Rzucanie z masy i kopanie w sprzęgło
Pochodząca z Nowego Sącza Agnieszka Percz na co dzień mieszka i pracuje w Krakowie. Absolwentka tamtejszej Wyższej Szkoły Zarządzania i Bankowości ma niecodzienne hobby - uwielbia pisk opon i szybką jazdę samochodem. Jest jedną z niewielu Polek, która trenuje drifting - jazdę w kontrolowanym poślizgu.
- Od jak dawna trenuje Pani drifting? Skąd tak niecodzienna pasja?
- Wszystko zaczęło się dwa lata temu, kiedy poznałam mojego chłopaka. Bardzo szybko zaraził mnie swoją życiową pasją - motoryzacją, a konkretnie driftingiem. Po pewnym czasie zaczęłam stawiać pierwsze kroki trenując na symulatorze idealnie odwzorowującym zachowanie samochodu podczas jazdy w poślizgu, dzięki czemu jeszcze „na sucho” poznałam czym „to się je”. Bardzo szybko robiłam postępy, więc w niedługim czasie zaczęłam rozglądać się za odpowiednim samochodem, który mogłabym odpowiednio zmodyfikować. Regularne treningi rozpoczęłam całkiem niedawno, bo w grudniu 2014, niecały tydzień po kupnie mojego BMW e36 o mocy 178 KM.
- Jak dokładnie wygląda ta jazda autem w poślizgu?
Zobacz również:
- Podczas driftingu jedziemy samochodem tylno napędowym w kontrolowanym poślizgu. Samochód potrzebuje jednak kilku podstawowych modyfikacji, by mógł być określany mianem driftowozu. Po pierwsze jest to zespawanie dyferencjału, czyli mechanizmu różnicowego, dzięki czemu tylne koła kręcą się jednakowo i umożliwiają prawidłowe zachowanie samochodu w poślizgu. Kolejnym ważnym elementem jest usztywnienie zawieszenia. Zakłada się gwintowane zawieszenie, aby je utwardzić i obniżyć samochód, co poprawia jego czucie i prowadzenie w poślizgu. Podczas driftu samochód kontroluje się poprzez wypośrodkowanie ułożenia kierownicy do wciskanego gazu, czasami używając również hamulca ręcznego do zwiększenia kąta wychylenia samochodu, czy też drobnych poprawek w zakręcie. Istnieje jednak kilka technik driftu, które znacznie różnią się od siebie. Samochód można wprowadzić w poślizg w kilka sposobów, między innymi „rzucając” go z masy, czy też „kopiąc” w sprzęgło przy wciśniętym gazie. Najłatwiej wprowadzić samochód w poślizg oczywiście poprzez zaciągnięcie hamulca ręcznego przy skręconej kierownicy i wciśniętym sprzęgle, jednak tej techniki nie preferuję, gdyż jest zbyt prosta i oczywista. Drifting to płynne pokonywanie zakrętów w nieprzerwanym poślizgu poprzez użycie różnych technik, które dostosowuje się do ułożenia trasy i panujących na drodze warunków.
- Jakie cechy trzeba posiadać, aby uprawiać taki sport, bo nie jest to chyba pasja dla każdego?
- Szczerze mówiąc staram się zbyt dużo nie myśleć o konsekwencjach możliwych błędów, gdyż niepotrzebnie mnie blokują. Od dziecka uprawiałam sport i startowałam w różnych zawodach, więc od samego początku przygody z driftingiem miałam odpowiednie nastawienie do treningów. Jeżeli mam gorszy dzień, jeżdżę do oporu - dopóki coś mi nie wyjdzie. Drifting staram się kończyć za każdym razem z pewnym postępem, jeździć powtarzalnie. Oczywiście wszystko trzeba robić z głową, mieć odpowiednio przygotowany samochód, a opony dostosowane do panujących warunków. Jak w każdym sporcie najważniejsza jest rozgrzewka, w moim przypadku jest to przede wszystkim zapoznanie z ułożeniem trasy, nawierzchnią, sprawdzenie samochodu. Aby w tym sporcie szybko robić postępy konieczna jest odwaga i systematyczność. I ja te cechy raczej posiadam (śmiech).
- Udowadnia Pani, że drifting to nie tylko sport dla mężczyzn. Jest Pani chyba jedną z nielicznych kobiet, które mają takie zainteresowania?
- Owszem, osobiście słyszałam może o dziesięciu dziewczynach, które uprawiają ten sport w Polsce i tylko jednej, która robi to profesjonalnie i startuje w licencjonowanych zawodach. Powoli jest nas jednak coraz więcej. Od pewnego czasu prowadzę bloga z babskim spojrzeniem na motoryzację pod nazwą „Arrest Me I’m a Drift Girl”, gdzie dzielę się swoją pasją i pokazuję, że drifting jest sportem dla każdego! Oczywiście wiąże się to z pewnymi wyrzeczeniami, jednak jeżeli naprawdę się czegoś chce, można to osiągnąć. Jestem tego doskonałym przykładem.
- Jeżeli tak, nie spotyka się z Pani z drwiącym stosunkiem ze strony otoczenia?
- Absolutnie! Panowie zawsze chętnie służą pomocą i trzymają kciuki za moją coraz lepszą jazdę. Jako jedna z nielicznych reprezentantek płci pięknej zawsze mam spore wsparcie (śmiech). Panowie bacznie śledzą mojego bloga, podpowiadają w różnych technicznych tematach i dzielą się swoim doświadczeniem, czy sugestiami.
- Zatem ma Pani zapewne w planach zawody driftingowe?
- Oczywiście! Właśnie jestem w trakcie przygotowywania samochodu na następny sezon, kiedy to zamierzam zacząć startować w zawodach. Auto potrzebuje kilku modyfikacji, które są wymogiem regulaminowym. Jest to między innymi wstawienie klatki bezpieczeństwa. Na obecną chwilę wszystko finansuję sobie sama. Chcąc rozwijać swoje umiejętności i startować w profesjonalnych ligach, będę musiała jednak zacząć szukać sponsorów. Coraz większe umiejętności wymagają mocniejszego samochodu, a co za tym idzie lepszych i dużo droższych opon. Do tego paliwo, laweta, modyfikacje. Bezpieczeństwo też kosztuje. Takie są realia, jednak wiem, że im sprostam!
Rozmawiała: Agnieszka Małecka
Fot. Z arch. Agnieszki Percz
Może Cię zaciekawić
Powstała nowa partia - Unia Centrum
Powstanie nowej partii politycznej ogłoszono w niedzielę na konferencji prasowej z udziałem m.in. Hennig-Kloski oraz europosła Michała Koboski, k...
Czytaj więcejBp Szlachetka na pielgrzymce Radia Maryja: nie ma potrzeby uciekania się do in vitro, są „okna życia”
W kazaniu podczas wieczornej mszy pod szczytem Jasnej Góry biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej, krytykując in vitro, stwierdził, iż nie jes...
Czytaj więcejDr Kosiński: analiza tragedii na Giewoncie pomoże ratować ofiary piorunów na całym świecie
Ubrania na ludziach się paliły i rozrywały, buty wybuchały, a wokoło jak pociski latały duże odłamki skał. Takie sceny miały miejsce na Giew...
Czytaj więcejZarobki w Państwowej Straży Pożarnej wynoszą od 6 tys. do ponad 30 tys. zł brutto
Z danych Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej wynika, że stan zatrudnienia w PSP na koniec maja 2026 r. wynosił 32 448 osób, z czego 30 ...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
IMGW ostrzega przed burzami i gradem
Komunikat pogodowy dotyczy całego obszaru południowej Polski w tym powiatu limanowskiego. Stopień zagrożenia: 1. stopień.Prawdopodobi...
Czytaj więcejKardynał Ryś powołał komisję do zbadania wykorzystywania seksualnego bezbronnych dorosłych
„Wysłuchanie i wyjaśnienie” - tak nazywa się powołana w piątek przez metropolitę krakowskiego kard. Grzegorza Rysia komisja, która zbada zj...
Czytaj więcejAtlantycki wyż kontra północne niże. Prognoza pogody dla Limanowej i okolic (1–9 lipca)
Sytuacja synoptyczna nad Europą jest mocno zróżnicowana. Podczas gdy zachód i centrum kontynentu opierają się na wyżu atlantyckim, nad resztą ...
Czytaj więcejIMGW wydaje ostrzeżenie drugiego stopnia
Tropikalne dni, duszne noce Ostrzeżenie ma wysoki, 80-procentowy stopień prawdopodobieństwa i wejdzie w życie w sobotę. Co istotne, pr...
Czytaj więcej- Powstała nowa partia - Unia Centrum
- Bp Szlachetka na pielgrzymce Radia Maryja: nie ma potrzeby uciekania się do in vitro, są „okna życia”
- Dr Kosiński: analiza tragedii na Giewoncie pomoże ratować ofiary piorunów na całym świecie
- Zarobki w Państwowej Straży Pożarnej wynoszą od 6 tys. do ponad 30 tys. zł brutto
- Od oszustw „na wnuczka” do nielegalnego hazardu
Komentarze (0)