Są rozmowy i postępy, brakuje... szczegółów
Poręba Wielka. Wspólnicy spółki doszli do porozumienia w kwestii sprzedaży solanki z odwiertu IG-1 podmiotowi zainteresowanemu dzierżawą budynku Centrum Rekreacji i Balneologii. W rozmowie z nami starosta Mieczysław Uryga zapewnia, że rozmowy prowadzone są transparentnie, ale stawki i szczegóły nie zostały podane do publicznej wiadomości... na prośbę przedsiębiorcy, który nadal zachowuje anonimowość.
- Decyzją wspólników spółki GWT, chciałbym poinformować, iż w dniu dzisiejszym wspólnicy przyjęli ostateczne brzmienie projektu umowy na dostawę solanki do Centrum Rekreacji i Balneologii w Porębie Wielkiej jaka zawarta ma być z podmiotem zainteresowanym dzierżawą tego obiektu, a także zgodnie z wymogami umowy spółki wyrazili zgodę na jej zawarcie, dając tym samym stosowne upoważnienie prezesowi – poinformował nas pod koniec ubiegłego tygodnia starosta Mieczysław Uryga. - Projekt umowy został wypracowany w trakcie przeprowadzonych z potencjalnym dzierżawcą balneologii negocjacji, które wraz z dzisiejszą decyzją wspólników uznać należy za zakończone z powodzeniem. Spółka pozostaje w gotowości do zawarcia umowy, oczekując finału negocjacji jakie podmiot zainteresowany prowadzi w sprawie dzierżawy obiektu balneologii – czytamy w wiadomości ze Starostwa Powiatowego w Limanowej.
W rozmowie z nami starosta nie zdradził jednak bardziej szczegółowych informacji. Jak usłyszeliśmy, przedsiębiorca – nadal anonimowy – prosił, by nie ujawniać stawek uzgodnionych za zakup solanki. - Ale wszystko jest transparentne, zostało zaprotokołowane i będzie opublikowane po zawarciu umowy – zapewnił nas starosta.
Jednocześnie, powiat do tej pory nie odpowiedział na zadane przez nas kilka dni wcześniej pytania dotyczące przedłużających się negocjacji w sprawie dzierżawy balneologii.
Zobacz również:
Wsparcie dla ofiar przestępstw - bezpłatne porady w prokuraturze
Przetarg na projekt narciarskiego centrum
Przypomnijmy, że podmiot zainteresowany jest zawarciem umowy dzierżawy zakładu przyrodoleczniczego w Porębie Wielkiej w szybkim trybie oraz ze zmienną stawką czynszu dzierżawnego w okresie prób rozruchowych, dalej w okresie analizy opłacalności i następnie pełnej działalności. Oferent zaproponował za pierwszy miesiąc, na czas rozruchu, 100 zł netto, za kolejne trzy lata przedsiębiorca chciałby płacić po 5 tys. zł miesięcznie netto, a po tym okresie za kolejne lata obowiązywania umowy po 10 tys. zł netto miesięcznie.
Choć centrum nie działa, to generuje stałe koszty, które musi ponosić właściciel, czyli powiat. Pozyskanie środków za dzierżawę wydaje się więc uzasadnione, ale warto jednak zwrócić uwagę na liczby. Całe przedsięwzięcie, czyli budowa obiektu wraz ze wszystkimi pracami projektowymi, nadzorem inwestorskim i przyłączami mediów, w tym budową rurociągu, kosztowało łącznie 13 373 872 zł. Powiat nie pozyskał na ten cel żadnego dofinansowania i za inwestycję płacono wyłącznie z budżetu samorządu.
Kiedy zatem zwróci się inwestycja? Przyjmując uproszczony sposób wyliczeń (bez waloryzacji), pierwsze 3 lata dzierżawy dadzą powiatowi 180 tys. zł. Zakładając, że po tym okresie dzierżawa potrwa 27 lat, a podmiot, który będzie prowadził tam działalność każdego miesiąca zapłaci powiatowi deklarowane 10 tys. zł miesięcznie, da to 3 mln 240 tys. zł. Zatem, po upływie 30 lat samorząd odzyska 3 mln 420 tys. zł. Na zwrot pozostałej, przeważającej części nakładów na balneologię, czyli 9 mln 953 tys. zł, przy stawkach w tej wysokości potrzeba będzie jeszcze... 83 lat.
Czy powołany przez starostę zespół negocjacyjny dążył do zwiększenia wpływów na rzecz powiatu? Zapytaliśmy o to Wojciecha Włodarczyka z Zarządu Powiatu Limanowskiego, który przewodniczy zespołowi negocjacyjnemu. Jednak i w tym przypadku nie padły żadne kwoty czy szczegóły.
- Zaproponowaliśmy korzystne dla obu stron zapisy dotyczące ewentualnego rozwiązywania umowy między starostwem i dzierżawcą. Co się tyczy stawki za dzierżawę, to zaproponowaliśmy nieco wyższą i nadal na ten temat rozmawiamy. Jestem jednak przekonany, że przechodzimy do finału – usłyszeliśmy od naszego rozmówcy.
Obiekt, gotowy od 2018 roku, nadal nie jest wykorzystywany zgodnie z przeznaczeniem. Przez pewien czas znajdującą się tam nieckę basenową, przeznaczoną na wypełnienie solanką z pobliskiego odwiertu, wykorzystywano jako zwykły basen do nauki pływania dla najmłodszych z Domu Wczasów Dziecięcych w Porębie Wielkiej.
Przedsiębiorstwo, które prowadzi już działalność rehabilitacyjną, jest zainteresowane utworzeniem filii w Porębie Wielkiej. W tym celu gotowe jest zainwestować 2,8 mln zł w ciągu najbliższych trzech lat. Plan inwestycyjny zawiera m.in. zakup dodatkowego wyposażenia oraz budowę i uruchomienie małego, otwartego basenu obok budynku. Pracę w obiekcie ma znaleźć około 40 osób. Jeśli przedsięwzięcie się powiedzie, a zasoby solankowe będą na satysfakcjonującym poziomie, to oferent deklaruje gotowość przejęcia udziałów w samorządowej spółce Gorczańskie Wody Termalne i wybudowanie w przyszłości kompleksu basenów rekreacyjnych.
Może Cię zaciekawić
Kolejna diecezja powołała Zespół Prawno-Historyczny ds. osób pokrzywdzonych w Kościele
Jak poinformował w piątek metropolita częstochowski abp Wacław Depo, zadaniem zespołu jest ustalenie wszystkich sprawców krzywd wśród duchowny...
Czytaj więcejUwaga na siarczysty mróz! Nawet -16°C
Alert IMGW dla powiatu limanowskiego Zgodnie z najnowszymi komunikatami służb, przed nami wyjątkowo mroźna noc. Ostrzeżenie meteorologiczne pier...
Czytaj więcejPolska wychodzi z konwencji zakazującej użycia, składowania i produkcji min
Szef rządu, który w czwartek obserwował prezentację możliwości m.in. polskich systemów antydronowych, powiedział, że właśnie „w tych godz...
Czytaj więcejNie smartfony psują nam wzrok? Naukowcy odkryli prawdziwą przyczynę "epidemii" krótkowzroczności
W USA czy Europie 50 proc. młodych dorosłych ma krótkowzroczność, a w niektórych rejonach Azji - 90 proc. - przypominają naukowcy ze State Unvi...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Budują potęgę PKP Intercity. Pokazana produkcja pierwszej kolejowej hybrydy
W halach produkcyjnych nowosądeckiego Newagu zaprezentowano pierwszy hybrydowy zespół trakcyjny (HZT) w barwach narodowego przewoźnika. To p...
Czytaj więcejBiskup Andrzej Jeż: ubolewam i przepraszam wszystkie osoby skrzywdzone
Biskup tarnowski Andrzej Jeż (zgodził się na podawanie pełnego nazwiska - PAP) stanął przed sądem w sprawie niezgłaszania niezwłocznie czynó...
Czytaj więcejUwaga na "szklankę"! Ostrzeżenie IMGW dla Małopolski
Zjawisko dotyczy w głównej mierze południowej części kraju, co doskonale widać na aktualnych mapach ostrzeżeń, gdzie pas od Dolnego Śląska a...
Czytaj więcejOd dziś nowe oznakowania sprzedawanych owoców i warzyw
Resort rolnictwa tłumaczył, że do tej pory, w przypadku sprzedaży owoców i warzyw bez opakowań – zgodnie z unijnymi przepisami – informacja ...
Czytaj więcej- Kolejna diecezja powołała Zespół Prawno-Historyczny ds. osób pokrzywdzonych w Kościele
- Uwaga na siarczysty mróz! Nawet -16°C
- Polska wychodzi z konwencji zakazującej użycia, składowania i produkcji min
- Nie smartfony psują nam wzrok? Naukowcy odkryli prawdziwą przyczynę "epidemii" krótkowzroczności
- Budują potęgę PKP Intercity. Pokazana produkcja pierwszej kolejowej hybrydy
Komentarze (11)
Podobno diabeł tkwi w szczegółach !!!!!!!!!!!!!!
Ale to i tak dobrze, bo akurat Starosty to bym nie posądzała, że chce coś zmataczyć - przejął szafę z trupem i trzeba się tego jakoś pozbyć, chociaż takie tajemnice zawsze wśród społeczeństwa budzą niesmak i podejrzenia.
Znam takich włodarzy którzy z ustawy o notariacie zrobili sobie parawan chroniący przestępców.
Tylko co może zwykły, bezsilny analfabeta -popłakać co najwyżej z bezsilności,
I nieważne z jakiej opcji politycznej by nie był to i tak zmowa milczenia obowiązuje wszystkich.
Brrrr ! Ostracyzm i tyle.
A wiadomo co z terenem obok balneologii? Bo chyba słabo żeby tartak funkcjonował zaraz obok odkrytego basenu i generalnie strefy turystycznej.