ŚDG zaczyna się już jutro (19. 07.), Lekcja dla dorosłych
- Święto Dzieci Gór to szkoła przyjaźni, z której nikt nie chce uciekać na wagary – mówi w rozmowie z sacz.in Andrzej Łukasik, kierownik i choreograf zespołu Piątkowioki, który jest gospodarzem tegorocznej edycji Festiwalu.
- Nie po raz pierwszy Piątkowioki są gospodarzem Święta Dzieci Gór...
- Ogromnie się cieszymy, że po raz czwarty będziemy pełnić honory gospodarza. To prawdziwy zaszczyt. Sukcesem i wyróżnieniem dla zespołu jest już sam fakt uczestniczenia w Festiwalu. Do tej pory oficjalnie wystąpiliśmy trzy razy, nieoficjalnie cztery... Raz występowaliśmy dodatkowo razem z zespołem z kraju Basków. Po raz pierwszy braliśmy udział w Festiwalu w 1998 roku, później w 2003 i 2008.
- Będzie to wyjątkowy występ?
Zobacz również:
Miasto teraz kupuje wodę od sąsiadów, wcześniej sprzedawało ją wykonawcy kolei
Twarde lądowanie - paralotniarz w szpitalu
- Małgorzata Łukasik-Kogut przygotowała program pod tytułem „Zabawy po młocce”: Gospodarz obiecał potańcówkę wszystkim, którzy pomagali przy młócce. Zamówił kapelę. Dzieci pod okiem służącej przygotowywały poczęstunek dla sąsiadów i domowników. Korzystając z okazji, że dorośli poszli się oporządzić, zagadują przygotowujących instrumenty muzyków i proszą o podegranie im do zabawy. Dzieci zawsze pomagały w pracach gospodarskich, wręcz tym żyły. Nie było dla nich osobnych tańców, podpatrywały więc dorosłych. Jak tylko udało się namówić muzykantów, aby im zagrali, ruszały do zabawy. Uciecha była niemiłosierna.
- Jak długo przygotowujecie się do Święta Dzieci Gór?
- Z reguły program przygotowywany jest rok wcześniej. Prezentujemy się na festiwalu karpackim. W tamtym roku braliśmy udział w Karpackim Przeglądzie Zespołów Regionalnych w Rabce Zdroju. Komisja przyznała nam możliwie największą ilość punktów. Jeszcze w kwietniu były ostatnie szlify programowe.
- Co szczególnego zapamiętał Pan z poprzednich edycji ŚDG?
- Każdy festiwal ma pewnie jakieś swoje zdarzenie, ale mnie za każdym razem urzekają pożegnania. Dzieci potrafią w ciągu kilku dni nawiązać ze sobą silne, wydaje się, relacje. Finałowi więc zawsze towarzyszą łzy. A my, dorośli, chcąc uspokoić tak wielką gromadę płaczących dzieci, musimy im obiecywać, że to nie jest ich ostatnie spotkanie z kamratami. I później kombinować, jak z tej obietnicy się wywiązać. Nawiązane więc podczas festiwalu znajomości procentują. Do dziś utrzymujemy kontakty z członkami zespołu z Włoch, z Kalabrii, którzy byli naszymi kamratami w 1998 roku. Z zespołem z Francji, z Bayon w Lotaryngii, nawiązaliśmy współpracę. Kamraciliśmy się z nimi w 2008 roku. Kilkakrotnie byliśmy u nich na ich Święcie Basków.
- W tym roku będziecie się kamracić z Albanią...
- Jeszcze niewiele wiemy na ich temat, ale już niedługo ich poznamy i mamy nadzieję polubimy jak pozostałych. Wartością tego Festiwalu jest to, że mamy okazję poznać kulturę innych krajów z pierwszej ręki.
- Spotkania z nową kulturą to frajda nie tylko dla dzieci. Niemniej, czy udaje się omijać wszelkie bariery?
- Na pewno dzieci nie mają barier językowych. Nawet jeśli nie znają języka, choć teraz każde dobrze włada przynajmniej angielskim, potrafią się porozumieć. To prędzej my, dorośli, mamy kłopoty językowe. A jeśli chodzi o bariery kulturowe, przypomina mi się sytuacja z 1998 roku, kiedy naszymi kamratami byli członkowie zespołu z Dagestanu. Dla nich nie do wyobrażania było tańczyć w parach. Więc kiedy na finał mieliśmy przygotować wspólny występ, ich opór przed tańczeniem tylko z jedną osobą, a nie zespołowo, był spory. Na szczęście i tę przeszkodę udało się pokonać.
- Czym jest dla dzieci udział w tym Festiwalu? Nie nudzi im się niezmienna jego formuła?
- Zarówno dla młodszych, jak i starszych członków zespołu jest to wielkie przeżycie. Duże odstępy czasowe między naszym udziałem w imprezie wynikają z konkurencji. Mamy sporo zespołów lachowskich, a wiadomo, że każdy chce wziąć udział w sądeckim Festiwalu. Dzieci i młodzież zaprzyjaźniają się ze sobą, piszą listy, a odkąd mamy internet, są w stałym kontakcie. Znana wszystkim festiwalowa formuła pozwala tej przyjaźni zakiełkować.
- Czego dorośli mogą nauczyć się od występujących dzieci?
- Przede wszystkim budowania więzi. Myślę, że każdy, kto weźmie udział w Święcie Dzieci Gór wyniesie dla siebie lekcje. To szkoła przyjaźni, z której nikt nie chce uciekać na wagary.
Fot. Archiwum zespołu
Może Cię zaciekawić
Sławomir i Mikołaj Rey przy rodzinnym stole podczas Małopolskiego Festiwalu Smaku w Porębie Wielkiej
- Przybywajcie. Zabierzcie dobrą energię, dobry humor, a my przywieziemy węgierską orkiestrę dętą, nowe premierowe piosenki i przeboje, które ...
Czytaj więcejAlert RCB z cyfrową wersją „Poradnika bezpieczeństwa” - link nie działa
Niedługo po rozesłaniu alertu w niektórych mediach pojawiły się informacje o tym, że link do pobrania „Poradnika bezpieczeństwa” nie dział...
Czytaj więcejAlert drugiego stopnia - fala upałów do 34°C i to do co najmniej wtorku
ermometry wskażą nawet 34°C Zgodnie z najnowszym komunikatem meteorologicznym, czeka nas seria bardzo gorących dni. Co istotne, prawdziwego wytch...
Czytaj więcejUSA i państwa Europy potępiły rosyjski atak na Ukrainę i naruszenie przestrzeni powietrznej Polski
W nocy ze środy na czwartek polskie i natowskie systemy rozpoznania wykryły intensywną aktywność bojową lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji R...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Kolejne ostrzeżenie IMGW o burzach z gradem
Niebezpieczne zjawiska pogodowe prognozowane są na sobotnie popołudnie i wieczór. Szczegóły ostrzeżenia meteorologicznego: Główne ...
Czytaj więcejSłyszysz ten sygnał? Nie panikuj. Nadchodzi „ALARM-2026” – zawyją syreny
Kiedy i czego się spodziewać? Syreny mogą odzywać się wielokrotnie w ciągu dnia. Ćwiczenia zaplanowano w szerokim przedziale czasowym, aby spr...
Czytaj więcejIMGW ostrzega przed burzami i gradem
Komunikat pogodowy dotyczy całego obszaru południowej Polski w tym powiatu limanowskiego. Stopień zagrożenia: 1. stopień.Prawdopodobi...
Czytaj więcejKardynał Ryś powołał komisję do zbadania wykorzystywania seksualnego bezbronnych dorosłych
„Wysłuchanie i wyjaśnienie” - tak nazywa się powołana w piątek przez metropolitę krakowskiego kard. Grzegorza Rysia komisja, która zbada zj...
Czytaj więcej-
Sławomir i Mikołaj Rey przy rodzinnym stole podczas Małopolskiego Festiwalu Smaku w Porębie Wielkiej
-
Alert RCB z cyfrową wersją „Poradnika bezpieczeństwa” - link nie działa
-
Alert drugiego stopnia - fala upałów do 34°C i to do co najmniej wtorku
- USA i państwa Europy potępiły rosyjski atak na Ukrainę i naruszenie przestrzeni powietrznej Polski
- Premier udaje się na miejsce, gdzie spadł pocisk; jest w kontakcie z liderami państw europejskich



Komentarze (0)