Służby specjalne NATO są w alercie w związku z ewentualną reakcja Iranu
Wszystkie służby specjalne NATO są w alercie w związku z tym, jaka może być reakcja Iranu - mówił w czwartek minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Dodał, że Iran został upokorzony, a słabi i poniżeni sięgają po terroryzm.
Minister koordynator służb specjalnych w czwartek w TVN24 odniósł się do sytuacji w Iranie i pytania o to, czy atak na Iran uczyni Polskę krajem bezpieczniejszym, czy bardziej zagrożonym. W ocenie ministra zależy to od perspektywy czasowej.
- W długim okresie na pewno świat będzie bezpieczniejszy, bo reżim, który sprzyja terrorystom, buduje bombę jądrową, ma rakiety, jest groźny dla wszystkich, także dla nas. Natomiast w krótkim okresie każda sytuacja wojenna destabilizuje i przynosi zagrożenia, z którymi musimy się mierzyć - ocenił Siemoniak.
Na pytanie o to, czy w perspektywie krótko i średnio terminowej wyobraża sobie, że jedną z form odpowiedzi na atak będą operacje terrorystyczne na terenie Europy czy Stanów Zjednoczonych odparł, że jest ministrem od tego, „żeby sobie wyobrażać najgorsze scenariusze i na nie przygotowywać państwo”.
Zobacz również:- Tak też działa cały rząd, więc oczywiście wszystkie służby specjalne NATO są w alercie w związku z tym, jaka może być reakcja Iranu. Iran jest upokorzony, pobity, nie ma zdolności do efektywnego działania. Przynajmniej w tym momencie może wysyłać rakiety, drony na sąsiadów. Natomiast nie jest to efektywne prowadzenie wojny. Słabi i poniżeni sięgają pod terroryzm - podkreślił Siemoniak.
Dodał, że portfolio Iranu w tym zakresie jest ogromne. - Przez lata sprzyjali, czy organizowali, czy pomagali terrorystom w różnych częściach głównie Bliskiego Wschodu, ale też i świata - mówił.
Dopytywany o to, na ile wyobraża sobie, że atak, czy terroryzm irański mógłby dotknąć Polski powiedział: - Mamy pewne scenariusze, na które musimy być przygotowani, oby się nigdy nie spełniały.
- Zachód, Polska, państwa, które są blisko Stanów Zjednoczonych muszą brać pod uwagę to, że zagrożenie terrorystyczne rośnie. Ono dziś nie ma konkretnego wymiaru, ono dziś wymaga ogromnego skupienia się na tym, bo to przecież konkretni ludzie zostają terrorystami, konkretne organizacje - podkreślił. Zapewnił, że wszystkie zachodnie służby specjalne działają i starają się neutralizować zagrożenia.
- My mamy swoje tutaj problemy, mamy akty dywersji zlecane i przeprowadzane przez wschodnie służby, więc i tak jesteśmy w takim alercie. (...) Musimy brać pod uwagę różne możliwe sytuacje, pilnować różnych ludzi, którzy się pojawiają w Polsce - zauważył.
Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran w sobotę, 28 lutego, zabijając najwyższego przywódcę ajatollaha Alego Chameneia i innych wysokich rangą przedstawicieli władz. Teheran w odwecie przystąpił do ataków m.in. na bazy amerykańskie w regionie, w wyniku czego wiele linii lotniczy anulowało swoje loty na Bliskim Wschodzie. (PAP)
Może Cię zaciekawić
Fala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
O kontrolach i zatrzymaniach Policja poinformowała na platformie X. We wpisie zwróciła uwagę, że tragiczne zdarzenia z ostatnich dni wy...
Czytaj więcejPolicjanci będą kontrolowali tereny wokół szkół i wchodzili do placówek
Po atakach w szkołach i informacji o tym, że jeden z napastników miał na sobie kask z kamerką do transmisji nagrania, pojawiły się informa...
Czytaj więcejHalny przekracza 100 km/h; TPN odradza wyjścia w góry
Halny przyniósł również wyraźne ocieplenie. Rano w Zakopanem temperatura wynosiła 16 stopni Celsjusza. Według TPN warunki do uprawiania turyst...
Czytaj więcejBakteriolog: nie ma powodu do obaw, że dżuma dotrze do Polski
W związku z doniesieniami medialnymi na temat niepotwierdzonego przypadku dżumy płucnej na terenie Federacji Rosyjskiej PAP zapytała prof. Aleksan...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Raport: smartfon bywa sposobem na uspokojenie malucha
Badanie przeprowadziła agencja badawcza Fast Solutions przy wsparciu merytorycznym KidsAlert. Ankietę internetową zrealizowano od 28 lipca do 4 si...
Czytaj więcejTrwają rozmowy operatorami o przyspieszeniu wysyłki alertów
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa od połowy września wysyła na komórki nowy rodzaj alertów w związku z rosyjskimi nalotami na terytorium Ukrainy....
Czytaj więcejW ciągu 10 lat liczba miejsc noclegowych wzrosła o 60 proc.
W miejskiej ewidencji obiektów noclegowych nieskategoryzowanych obejmującej kwatery prywatne, apartamenty lub domki, tylko od początku br. przybył...
Czytaj więcejMON przygotowuje przepisy „ustawy przedwojennej”
O tym, że w resorcie obrony trwają prace nad projektem ustawy o pełnej gotowości państwa na wypadek wojny, napisała w piątek „Rzeczpospo...
Czytaj więcej-
Fala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
-
Policjanci będą kontrolowali tereny wokół szkół i wchodzili do placówek
-
Halny przekracza 100 km/h; TPN odradza wyjścia w góry
- Bakteriolog: nie ma powodu do obaw, że dżuma dotrze do Polski
- Raport: smartfon bywa sposobem na uspokojenie malucha



Komentarze (2)