Stawiamy na komfort nauki i bezpieczeństwo
Rozmowa z Bogusławem Kołczem, dyrektorem Akademickiego Liceum i Gimnazjum w Nowym Sączu, który od 1 września 2012 r. do swojej niepublicznej szkoły zaprasza… 7-latków.
Akademicka Szkoła Podstawowa, czyli – używając skrótu – ASP. To dość zuchwałe…
Nazwa ASP nie jest zuchwała. Mamy już Gimnazjum Akademickie i Liceum Akademickie, więc w naturalny sposób powstała Akademicka Szkoła Podstawowa. Zuchwałe dla niektórych może być określenie „akademickie”. Ale kto nie jest zuchwały w planach i ambicjach, do niczego nigdy nie dojdzie. Jako pierwsi w Nowym Sączu użyliśmy go przed laty, tworząc niepubliczne i eksperymentalne liceum i gimnazjum, wzbudzając przy tym różne reakcje dyrektorów innych szkół i rodziców, którzy dopytywali, co rozumiemy pod pojęciem akademickości. Tymczasem od wielu lat ściśle współpracujemy z ośrodkami akademickimi. A w momencie, kiedy rektor Krzysztof Pawłowski w 1999 roku, u szczytu potęgi WSB - NLU, zaproponował nam bezpośredni patronat i wspólne stworzenie szkoły nowatorskiej, doszliśmy do wniosku, że stawianie nacisku na jakość kształcenia właśnie w połączeniu z bazą naukową uczelni (Uniwersytetem Jagiellońskim, Wyższą Szkołą Pedagogiczną – obecnie Uniwersytetem Pedagogicznym, Uniwersytetem Wrocławskim i WSB) pozwala szkole nabrać charakteru akademickiego. Teraz chcemy, aby szkoła podstawowa, która jest naszym najmłodszym dzieckiem, również taki status i poziom kształcenia miała.
Jest niż demograficzny, a Pan się porywa na zakładanie szkoły?!
Jest niż, spada zainteresowanie słabymi szkołami i wzrastają jednocześnie wymagania od szkół dobrych. My nie startujemy ze szkołą, która ma liczyć 700, ale maksymalnie, w całym budynku, około 150 – 200 uczniów. Od samego początku, kiedy tworzyłem jeszcze publiczne IV Liceum, a potem szkoły akademickie, stawiamy przede wszystkim na komfort nauki i bezpieczeństwo powierzonych nam podopiecznych. Bezpieczeństwo – prestiż – radość wiedzy. Dlatego nasza szkoła była i będzie zawsze kameralna. W ASP chcemy stworzyć od najbliższego roku szkolnego tylko dwa oddziały, w których w sumie będzie się uczyło – a przed wszystkim cieszyło z nauki - nie więcej niż 40 uczniów.
Do tej pory pracował Pan z młodzieżą, nie ma Pan obaw przed przyjęciem 7-latków? Szkoła jest na to przygotowana?
Oczywiście, że się obawiam, bo od 20 lat stawiamy sobie zawsze najwyżej poprzeczkę. Obawy na szczęście mnie tylko dopingują do tego, by udowodnić sobie i rodzicom, że sprostam ich oczekiwaniom. A rodzice dziś oczekują od szkoły, że w komfortowych warunkach godny zaufania pedagog przygotuje ich pociechy do egzaminów zewnętrznych - by bez trudu mogli przejść na dalszy szczebel kształcenia. Oczekują także, by szkoła otaczając właściwą opieką swych wychowanków rozwijała ich wrodzone oraz kształtowane od najmłodszych lat talenty i umiejętności. Na zaufanie i renomę oczywiście pracuje się latami. Z zaufania naszych rodziców w Akademickich szkołach bardzo jesteśmy dumni.
Co zatem oferuje Pan rodzicom i ich dzieciom, czego nie otrzymają w szkole publicznej?
W obecnym systemie kształcenia i prowadzenia szkół w naszym kraju szkoła niepubliczna ma tę zaletę, że może swobodniej dysponować czasem poświęconym podopiecznym, środkami finansowymi, programem nauczania i zatrudnieniem pracowników. ASP stawia sobie za cel, po pierwsze funkcjonowanie jako „akademia wiedzy”, po drugie zapewnienie 7-latkom maksymalnie rodzinnej atmosfery, po trzecie maksymalne z możliwych dzisiaj w placówkach oświatowych bezpieczeństwo. Ofertę podstawową: funkcje dydaktyczne i opiekuńczo-wychowawcze wzbogacamy i poszerzamy do godzin popołudniowych i wieczornych. W ramach dodatkowych lekcji proponujemy zajęcia artystyczne (muzyczne, plastyczne), warsztaty teatralne i filmowe, podstawy informatyki, grafiki i animacji komputerowej oraz szeroko pojętą edukację dla zdrowia. Chcemy, by sport, prowadzony przez najlepszych i doświadczonych w pracy z dziećmi fachowców, był ważnym elementem w rozwoju naszych uczniów. Ponadto kładziemy nacisk na naukę języków obcych. Proponujemy do obowiązkowych zajęć z angielskiego, dodatkowe lekcje z wybranego języka: francuskiego lub niemieckiego, a jeśli będzie takie zapotrzebowanie również hiszpańskiego, włoskiego czy rosyjskiego. Co ważne – deklarujemy zapewnienie opieki nad uczniami także w czasie ferii i wakacji szkolnych, gdy rodzice nie mogą sobie pozwolić na urlopy w pracy.
Bezpieczne jest połączenie gimnazjalistów, licealistów z 7-latkami w jednym budynku?
Dostosowaliśmy budynek przy Jagiellońskiej 63 do obowiązujących wymogów. Zależy nam, by dzieci czuły się w szkole naprawdę bezpiecznie, więc część przeznaczoną dla ASP oddzieliliśmy od gimnazjum i liceum. Na parterze budynku, obok sal siedmiolatków funkcjonuje stanowisko ochrony, pracownik profesjonalnej firmy zapewniającej dodatkowo bezpieczeństwo, system monitoringu wewnętrznego i zewnętrznego. Uruchomimy również osobne wejście do szkoły, a sale do zajęć wczesnoszkolnych zostaną przystosowane do wieku uczniów. Przygotowujemy kąciki zabaw w salach lekcyjnych i na sali gimnastycznej oraz miejsce do rekreacji na podwórku szkolnym. Do dyspozycji najmłodszych będzie również stołówka i świetlica, czynna co najmniej do 16.30, a w miarę potrzeb nawet do 18. Przebywający tam uczniowie będą mogli rozwijać zainteresowania, spożyć ciepły posiłek, odpocząć przy zabawie, odrobić zadanie domowe na następny dzień. Gdybym miał polecić swoim znajomym szkołę dla dziecka, to zwróciłbym także uwagę, w jakim otoczeniu i środowisku ich pociecha będzie w budynku szkolnym przebywać. Zagrożeniem może być wylewający się z sal na przerwach tłum 9-13 latków. U nas mamy do czynienia z zupełnie innymi wiekowo uczniami, siedmiolatki będą w swoich salach, na swoich przerwach, ze swoimi opiekunami, a jakikolwiek kontakt naszych gimnazjalistów i licealistów przed lekcjami czy po ich zakończeniu z przebywającymi w budynku 7-latkami będzie tylko wszystkim pomagał. Obserwuję zachowania uczniów, którzy nieraz przyprowadzają swoje młodsze rodzeństwo do szkoły. I oni, i ich rówieśnicy w naszej szkole są niesłychanie odpowiedzialni i opiekuńczy. Uważam, że takie połączenie oddziałuje wychowawczo na jednych i drugich. Jedni uczą się serdeczności i opiekuńczości, drudzy dzięki temu mogą czuć się jeszcze bardziej bezpiecznie.
Może Cię zaciekawić
Cztery lata wojny. To nie film, a realne zagrożenie tuż za granicą
- Chciałbym powiedzieć Polakom i Europejczykom, jeśli możecie - pomagajcie. Ale nie oceniajcie czegoś, czego nie widzieliście na własne oczy. W...
Czytaj więcejSondaż: 33,2 proc. uważa, że ich poziom życia pogorszył się po wyborach; 28,2 proc. - przeciwnie
Uczestnikami badania były osoby zamieszkałe w miastach powyżej 50 tys. mieszkańców. Zadano im pytanie, jak od ostatnich wyborów parlamentarnych,...
Czytaj więcejKardynał Ryś: 14 marca w archidiecezji krakowskiej rozpocznie się synod
List pasterski metropolity krakowskiego na Wielki Post zostanie odczytany w niedzielę w kościołach na terenie archidiecezji. W dokumencie kardynał...
Czytaj więcejKolejna diecezja powołała Zespół Prawno-Historyczny ds. osób pokrzywdzonych w Kościele
Jak poinformował w piątek metropolita częstochowski abp Wacław Depo, zadaniem zespołu jest ustalenie wszystkich sprawców krzywd wśród duchowny...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Uwaga na siarczysty mróz! Nawet -16°C
Alert IMGW dla powiatu limanowskiego Zgodnie z najnowszymi komunikatami służb, przed nami wyjątkowo mroźna noc. Ostrzeżenie meteorologiczne pier...
Czytaj więcejBudują potęgę PKP Intercity. Pokazana produkcja pierwszej kolejowej hybrydy
W halach produkcyjnych nowosądeckiego Newagu zaprezentowano pierwszy hybrydowy zespół trakcyjny (HZT) w barwach narodowego przewoźnika. To p...
Czytaj więcejBiskup Andrzej Jeż: ubolewam i przepraszam wszystkie osoby skrzywdzone
Biskup tarnowski Andrzej Jeż (zgodził się na podawanie pełnego nazwiska - PAP) stanął przed sądem w sprawie niezgłaszania niezwłocznie czynó...
Czytaj więcejUwaga na "szklankę"! Ostrzeżenie IMGW dla Małopolski
Zjawisko dotyczy w głównej mierze południowej części kraju, co doskonale widać na aktualnych mapach ostrzeżeń, gdzie pas od Dolnego Śląska a...
Czytaj więcej- Cztery lata wojny. To nie film, a realne zagrożenie tuż za granicą
- Sondaż: 33,2 proc. uważa, że ich poziom życia pogorszył się po wyborach; 28,2 proc. - przeciwnie
- Kardynał Ryś: 14 marca w archidiecezji krakowskiej rozpocznie się synod
- Kolejna diecezja powołała Zespół Prawno-Historyczny ds. osób pokrzywdzonych w Kościele
- Uwaga na siarczysty mróz! Nawet -16°C
Komentarze (0)