Sukces można osiągnąć nie pracą, a układem
Według Edwarda Zalewskiego z Krajowej Rady Prokuratorów Optimus złamał prawo i Roman Kluska słusznie został aresztowany, mimo że Naczelny Sąd Administracyjny oczyścił firmę z zarzutów już osiem lat temu. Przedsiębiorca w programie telewizyjnym „Państwo w państwie” musiał się tłumaczyć, czym zgodnie z prawem jest eksport.
Na antenie Polsatu, w czasie ostatniego programu „Państwo w państwie” sądecki przedsiębiorca musiał kolejny raz odpierać te same zarzuty i tłumaczyć szczegóły dokonywanych przez Optimusa transakcji.
- Nasza firma nie importowała komputerów, tylko ministerstwo. My byliśmy tylko eksporterem realizującym umowę napisaną przez Rząd – powiedział Roman Kluska.
Centralne Biuro Śledcze aresztowało Kluskę w 2002, kiedy już od około dwóch lat nie był właścicielem Optimusa. Powodem miało być przestępstwo gospodarcze, polegające na uniknięciu zapłacenia 22% podatku VAT. Chodziło o komputery kupione przez Ministerstwo Edukacji Narodowej.
Ówczesne prawo pozwalało na nałożenie zerowej stawki tego podatku na komputery pochodzące z importu. Traciły na tym polskie firmy, takie jak Optimus, bo ich produkty były przez to droższe niż zagranicznej konkurencji i instytucje publiczne ich nie kupowały. Zgodnie z umową zawartą z MEN i przez nie napisaną, Optimus sprzedawał komputery do spółek słowackich. Sprzęt trafiał do ich magazynów. Dopiero tamte firmy sprzedawały Ministerstwu komputery, już bez podatku VAT.
Edward Zalewski tłumaczył, że dla prokuratury najważniejszym kryterium jest zamiar. Wskazał tutaj, że Optimus tak naprawdę tych komputerów nie wyeksportował mimo, że fizycznie granicę opuściły. Roman Kluska odpierał ten zarzut, twierdząc, że wszelkie wymogi prawne dotyczące eksportu zostały dopełnione i udział jego byłej firmy w transakcji zakończył się na etapie sprzedaży i zawiezienia komputerów na Słowację. Przytoczono też wyrok sądu, który stwierdza, że prawo nie zostało w żaden sposób złamane.
Gośćmi programu byli też Adam Szejnfeld – poseł i były szef sejmowej Komisji Gospodarki oraz Zbigniew Jakubas, dziś właściciel nowosądeckiego Newagu i jeden z najbogatszych Polaków a niegdyś współwłaściciel Optimusa. Obaj stanęli po stronie Romana Kluski i podobnie jak on krytykowali niejasne i zbyt rozbudowane regulacje prawne, hamujące rozwój polskiej gospodarki.
- Mamy rok 1990, przemiany i w mojej branży faktycznie wolny rynek. Mamy bardzo niewielką ilość prawa jednakowego dla wszystkich. Człowiek był pewny, że ciężką pracą osiągnie sukces. Z biegiem czasu Sejm i inne instytucje tworzą więcej prawa, tworzą regulacje, często sprzeczne. Prawo zaczyna być tak rozległe, że nikt nie jest w stanie go przeczytać. Z drugiej strony, państwo wydaje ogromne pieniądze, by to prawo próbować egzekwować. Zobaczyłem, że bardzo trudno będzie uczciwie prowadzić tak dużą firmę. Uznałem, że mój czas, gdy pracą, a nie układem można osiągnąć sukces, się skończył – tłumaczył Roman Kluska.
Optimus upadł, bo zrealizował umowę stworzoną przez rząd, pracę straciło ponad 250 osób. Romanowi Klusce zwrócono rekordową, bo aż 8 milionową kaucję. Teraz prowadzi firmę Prawdziwe Jedzenie, produkującą naturalne, wysokiej jakości sery owcze. Stał się symbolem przedsiębiorcy zniszczonego przez absurdy polskiej administracji, których w jego opinii nie ubywa.
Może Cię zaciekawić
Ceny paliw - rząd szykuje różne scenariusze
Szłapka pytany w TVP Info o ewentualne działania rządu, które mogłyby obniżyć cenę paliw na stacjach, w tym o obniżkę VAT, odparł, że mini...
Czytaj więcejPublikowanie wizerunku dzieci w internecie może prowadzić do nadużyć
Ministerstwo Edukacji Narodowej przyznało, w piśmie skierowanym do PAP, że publikowanie wizerunku dzieci w internecie niesie realne zagrożenia. To...
Czytaj więcejUroczystość Zwiastowania Pańskiego
Opis Zwiastowania znajdujemy nie tylko w Ewangelii, ale także w Koranie, w którym Maryja wymieniona jest z imienia jako jedyna kobieta. Z kolei Jezu...
Czytaj więcejMężczyzna przysypany ziemią - wezwano LPR
Dzisiaj (24 marca) po godzinie 9:00 służby zostały wezwane do miejscowości Kamionka Mała na terenie gminy Laskowa, gdzie doszło do wypadku. W je...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Biegli ocenili poczytalność 25-latka, który zabił trzy osoby
Do tragicznych wydarzeń w Barcicach (gmina Stary Sącz) doszło jesienią ubiegłego roku. W jednym z domów jednorodzinnych znaleziono cia...
Czytaj więcejPaństwo nie ma schronów, więc puka do drzwi Kościoła
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef MSWiA Marcin Kierwiński o współpracy w niesieniu pomocy ludności, która ucierpiała w...
Czytaj więcejW życie weszły przepisy upraszczające i przyspieszające procedury dot. dziedziczenia
Ustawa stanowi część rządowego pakietu deregulacyjnego. Przewidziane w projekcie zmiany mają umożliwić spadkobiercom lub zapisobiercom składan...
Czytaj więcejKs. prof. Kobyliński wprost: "W parafiach dominuje zmowa milczenia". Biskupi powołali komisję ds. pedofilii
W środę, drugiego dnia obrad 404. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, biskupi przyjęli zasady działania Komisji niezależnych ekspe...
Czytaj więcej
Komentarze (3)