9°   dziś 12°   jutro
Środa, 29 kwietnia Rita, Donata, Robert, Roberta, Bogusław, Hugon, Piotr

Świętowali 50 lat wspólnego życia

Opublikowano  Zaktualizowano 

Mszana Dolna. WMszanie Dolnej uroczyście obchodzono 'Złote Gody', czyli jubileusz 50-lecia pożycia małżeńskiego, na którym obecnych było 13 z 24 zaproszonych par. Małżonkowie podczas mszy św. odnowili swoją przysięgę, odebrali także z rąk burmistrza Tadeusza Filipiaka medale Prezydenta RP Za długoletnie Pożycie Małżeńskie.

5 października w Mszanie Dolnej 'Złote Gody', czyli jubileusz 50-lecia pożycia, świętowały 24 pary małżeńskie, które sakramentalne'tak' powiedziały sobie w latach 1962-1963.

Uroczystości rozpoczęła msza św., sprawowana w kościele św. Michała Archanioła. Eucharystii przewodniczył ks. Jerzy Raźny, natomiast homilię opartą o fragment Ewangelii św. Jana, zachęcający do trwania w miłości, wygłosił ks. Tadeusz Mrowiec.

O oprawę mszy św. zadbali członkowie Chóru Męskiego im. ks. Józefa Hajduka, którzy swoim śpiewem chcieli uhonorować Jubilatów, zwłaszcza że wśród nich znaleźli się dwaj chórzyści.

Zobacz również:

Medale Prezydenta RP Za długoletnie Pożycie Małżeńskie odebrało z rąk burmistrza Tadeusza Filipiaka 13 z 24 zaproszonych Złotych Par. Niestety, nie wszyscy dotarli na uroczystość. Najczęstszą przyczyną nieobecności małżonków świętujących 50-lecie była choroba. Z kolei inni obecnie przebywają daleko od rodzinnych stron, a część par odmówiła przyjęcia zaproszenia. Po homilii nadszedł czas na odnowę i przypomnienie małżeńskiej przysięgi - małżonkowie z 50-letnim stażem znów stanęli na czerwonym dywanie biegnącym spod chóru aż pod główny ołtarz.

- Pewnie wszyscy na chwilę powrócili do tamtych sobót z roku 1962 i 1963 - ten sam kościół św. Michała i te same organy, może ludzi mniej, a większość z obecnych z mocno posrebrzanymi już włosami. I prawie te same pytania z ust kapłana: czy przyrzekacie sobie wzajemną miłość, wierność i uczciwość małżeńską? Jakże mocno zabrzmiało pytanie o wsparcie w chorobie i trwanie przy sobie aż do śmierci! - relacjonują uroczystość pracownicy mszańskiego samorządu. - Dla nas, świadków tej chwili było to przeżycie ogromne. Patrzyliśmy na naszych rodziców, dziadków, naszych sąsiadów i znajomych - widzieliśmy mocno splecione dłonie, uśmiechnięte twarze i oczy wzajemnie w siebie wpatrzone i stanowczo wypowiedziane słowo: przyrzekam! Dziś, kiedy niemal każdego dnia słyszymy, że małżeństwo to przeżytek, że miłość pomiędzy kobietą i mężczyzną trąci zacofaniem, że rodzina to już niekoniecznie mama, tata i dzieci, ale wręcz pożądane i dobrze postrzegane są inne konfiguracje, to obchodzący Złoty Jubileusz Małżonkowie są autentycznym dowodem, że warto kochać, warto być wiernym i warto budowanie fundamentów swojego małżeństwa i swojej rodziny oprzeć na Bogu.

Gratulacje wraz osobistym błogosławieństwem Metropolity Krakowskiego kard. Stanisława Dziwisza wręczali mszańscy proboszczowie, ks. Jerzy Raźny i ks. Tadeusz Mrowiec. Serdeczne słowa życzeń i powinszowań Jubilaci usłyszeli także od przewodniczącego Rady Miasta Adama Malca i burmistrza Tadeusza Filipiaka.
W imieniu świętujących małżonków głos zabrała Pani Maria Dudzik, dziękując za zorganizowanie jubileuszowego święta, a także za obecność i mszę św. obu księżom proboszczom, za gościnność i upominki samorządowcom.

(Źródło: UM Mszana Dolna)

Komentarze (1)

konto usunięte
2013-10-15 11:17:16
0 0
Widocznie reszta nie miała czego świętować?
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Świętowali 50 lat wspólnego życia"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na [email protected]