System nie dał Milenie szansy, a ona chce żyć
Milena przebywa w prywatnym ośrodku, gdzie odbywa rehabilitację dającą pierwsze efekty. Przed 20-latką jednak długa i bolesna droga, dająca nadzieję na powrót do zdrowia.
Rodzina do końca miała nadzieję, że Milenie uda się zakwalifikować do programu NFZ dotyczącego wybudzania dorosłych w śpiączce. Niestety, według systemu publicznej opieki zdrowotnej nie rokowała na tyle dobrze, żeby warto było ją ratować. - Nie było w nas zgody na pozostawienie jej samej sobie, na oddanie do zakładu opiekuńczego jak sugerowano w szpitalu, żeby tam po prostu... umarła. Nie po to wygrała ze śmiercią po trzech tygodniach dramatycznej walki, żebyśmy teraz pozwolili na jej powolne odchodzenie. System odmówił Milenie szansy i prawa do walki, a rodzinie nadziei – piszą zdesperowani bliscy.
Dzięki poprzedniej zbiórce udało się zapewnić Milenie cztery miesiące pobytu w prywatnym ośrodku wybudzeniowym. Z nadwyżki zbiórki i innych datków opłacone zostaną leki, środki higieniczne i pielęgnacyjne, akcesoria oraz potrzebne zabiegi.
Jak informują członkowie rodziny 20-latki z Limanowej, zauważane są delikatne symptomy dające nadzieję, że Milena reaguje celowo. Bez pomocy z zewnątrz każdy, okupiony ciężką pracą sukces zostanie jednak zmarnowany. Bliscy są zdeterminowani, by wyrwać Milenę z tego stanu, proszą więc o wsparcie po raz kolejny.
Zobacz również:
Strażackie zmagania (ZDJĘCIA)
Szturm na samolot i akcja w terminalu. Nocne ćwiczenia służb na lotnisku (ZDJĘCIA)
- Nie jest nam z tym łatwo, bo zawsze radziliśmy sobie sami, ale od dumy ważniejszy jest los Mileny. Jest teraz całkiem bezbronna, wiec my – jej rodzina musimy zrobić wszystko co w naszej mocy, by ją uratować. To nasz obowiązek, któremu musimy podołać, choćby przyszło nam iść za tym na koniec świata – przyznaje rodzina.
Fundusze ze zbiórki mają zostać przeznaczone na dalszą rehabilitację w ośrodku bądź w domu (zależnie od możliwości finansowych) oraz przystosowanie domu do opieki nad osobą niepełnosprawną, w tym zakup podstawowego sprzętu rehabilitacyjnego.
- Wierzymy, że Milena do nas wróci, wiemy, że mamy za sobą całą armię ludzi o wielkich sercach, którzy codziennie dopingują Milenę i podnoszą nas na duchu na grupie „Razem Obudzimy Milenę – licytacje”. Zapraszamy wszystkich, którzy chcą śledzić losy Mileny, wspierać ją duchowo, a także wystawić coś bądź zakupić i wesprzeć ją na drodze do zdrowia – piszą.
W wyniku wypadku samochodowego Milena doznała poważnego urazu mózgu i rozpoczęła samotną walkę o życie na oddziale intensywnej terapii. Przez 3 tygodnie rodzina w bezsilności i strachu czekała na kolejne wiadomości. Gdy już nadchodziły, nie dawały nadziei, jak np. następujące po sobie w przeciągu kilku dni informacje że przestała samodzielnie oddychać, że kolejny tomograf nie wykazał poprawy. Bliscy 20-latki słyszeli, że pozostaje im tylko czekać i liczyć się z każdym możliwym scenariuszem. Po prawie trzech tygodniach od zdarzenia Milena stała się wydolna oddechowo. 20-latka z Limanowej ma ogromną wolę życia, a młody organizm siłę, by się regenerować. Ale ceną przeżycia Mileny okazała się śpiączka mózgowa. Intensywna i wzmożona rehabilitacja jest podstawowym warunkiem poprawy stanu zdrowia – kluczowe jest jej wdrożenie jak najszybciej po urazie.
Może Cię zaciekawić
Filmowy mistrz z Suchej Beskidzkiej – 120 lat temu urodził się Billy Wilder
„Zapytani o trzech najważniejszych reżyserów w historii Hollywood historycy filmu amerykańskiego wymieniają: John Ford, William Wyler i Billy W...
Czytaj więcejRekordowa skala zakażeń w fermach drobiu
Jak poinformowało PAP biuro prasowe Głównego Inspektoratu Weterynarii (GIW), w 2026 roku w 143 ogniskach grypy ptaków (HPAI) znajdowało się 9,7 ...
Czytaj więcejPolicja prosi o pomoc w identyfikacji kobiety
Dotychczasowe działania śledczych nie pozwoliły na ustalenie jej tożsamości. RYSOPIS:Wiek: z wyglądu 30–40 latWzrost: 163 cmSylwetka: śr...
Czytaj więcejIMGW wydaje ostrzeżenie drugiego stopnia
Tropikalne dni, duszne noce Ostrzeżenie ma wysoki, 80-procentowy stopień prawdopodobieństwa i wejdzie w życie w sobotę. Co istotne, pr...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Memento 2025. Diecezja Tarnowska pożegnała w minionym roku 37 kapłanów
Pełna lista zmarłych kapłanów (Memento 2025) Poniżej publikujemy pełne zestawienie kapłanów z Diecezji Tarnowskiej oraz zakonników posługuj...
Czytaj więcejZmarł śp. ks. Stanisław Maciuszek
Ks. Stanisław Maciuszek urodził się 1 lutego 1951 roku w Rogach, jako syn Józefa i Stefanii z domu Olszak. Pochodził z parafii Podegrodzie. Egzam...
Czytaj więcejZmarł śp. ks. Józef Żurkowski
Ks. Józef Żurowski urodził się 22 marca 1955 roku w Pilźnie, jako syn Edwarda i Ireny z domu Kotlarz. Pochodził z parafii Najśw. Maryi Panny Kr...
Czytaj więcejZaginął 9-letni Nikodem Nawrocki-Salabura z Nowego Sącza
Chłopiec wyszedł dzisiaj, tj. 17 sierpnia br. ok. godz. 14:00 z domu przy ul. Szarych Szeregów w Nowym Sączu i do chwili obecnej nie powróci...
Czytaj więcej- Filmowy mistrz z Suchej Beskidzkiej – 120 lat temu urodził się Billy Wilder
- Rekordowa skala zakażeń w fermach drobiu
- Policja prosi o pomoc w identyfikacji kobiety
- IMGW wydaje ostrzeżenie drugiego stopnia
- Masz „dziką” studnię? Sejm daruje gigantyczne kary. Sprawdź, jak uniknąć nawet miliona złotych grzywny
Komentarze (0)