Szkoły muzycznej nie będzie. Gmina spóźniła się o kilka lat
Laskowa. We wrześniu miała zacząć kształcić młodych artystów z terenu gminy Laskowa oraz innych miejscowości. Szkoła muzyczna prawdopodobnie jednak nie powstanie, bo w Małopolsce takich placówek jest już zbyt wiele. - Wniosek z którym wystąpiła gmina jest o kilka lat spóźniony - tłumaczy wójt Czesław Stanisławczyk.
W kwietniu Rada Gminy Laskowa podjęła decyzję o utworzeniu na swoim terenie szkoły muzycznej. Zdaniem władz samorządu, zainteresowanie uczniów było spore – wielu z nich dojeżdżało już do innych miejscowości, nawet poza Limanowszczyznę, by pobierać nauki gry na instrumentach.
W drodze głosowania radni jednogłośnie upoważnili wójta do podjęcia wszelkich działań, w tym zawarcia niezbędnych porozumień i umów, w celu utworzenia tej placówki. Rozpoczęcie działalności szkoły planowano na wrzesień, okazuje się jednak, że najprawdopodobniej w ogóle nie będzie to możliwe w najbliższym czasie. Jak powiedział nam wójt, z decyzją o utworzeniu placówki samorząd spóźnił się, przypuszczalnie o dwa lata.
W maju gmina skierowała do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego wniosek o zawarcie porozumienia w przedmiocie utworzenia na jej terenie szkoły muzycznej pierwszego stopnia. Do wniosku zostało załączonych ponad dwieście oświadczeń rodziców, którzy wyrazili chęć kształcenia dzieci w kierunku muzycznym.
Zgodnie z procedurą zawierania tego typu porozumień, zasadność wniosków składanych przez gminy każdorazowo oceniana jest m.in. przez wizytatora z Centrum Edukacji Artystycznej.
- Wizytacja taka miała miejsce w Laskowej w miesiącu sierpniu jednak do chwili obecnej do Urzędu Gminy nie wpłynęła żadna decyzja Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego odnosząca się do wniosku - mówi wójt Czesław Stanisławczyk. - Z informacji przekazanych przez wizytatora wynika, że Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego w roku 2015 nie zawarł żadnego porozumienia z jednostkami samorządowymi z terenu Województwa Małopolskiego, które w bieżącym roku złożyły wnioski w przedmiocie tworzenia szkół muzycznych.
Jak tłumaczy wójt gminy, taki stan rzeczy jest przeciwieństwem sytuacji z lat poprzednich, kiedy porozumienia były zwierane praktycznie ze wszystkimi samorządami ubiegającymi się o utworzenie na ich terenie placówek szkolnictwa artystycznego.
- Zbyt mocno rozbudowana sieć szkół muzycznych na terenie Małopolski ma być rzekomą przeszkodą dla tworzenia kolejnych tego typu szkół. Zdaniem wizytatora wniosek z którym wystąpiła gmina jest o kilka lat spóźniony. Niezależnie od stanowiska ministerstwa w przedmiocie złożonego przez gminę wniosku, które to stanowisko jak wcześniej wspomniałem do dnia dzisiejszego nie zostało nam przedstawione, w dalszym ciągu będziemy podejmować starania o utworzenie szkoły muzycznej na naszym terenie - zapewnia Czesław Stanisławczyk.
(Fot.: freeimages.com)
Może Cię zaciekawić
Wkrótce ruszą programy na instalacje wyłapujące deszczówkę
Zastępca prezesa zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Robert Gajda poinformował, że na inwestycje związane z mikro...
Czytaj więcejKlucz do zdrowych świąt
- Nie chodzi o to, żeby wszystkiego sobie odmawiać, ale jeść z rozsądkiem w odpowiednich porcjach, tak żebyśmy czuli się dobrze, a nie skończ...
Czytaj więcejTo najstarsze i najważniejsze święto w Kościele
„Chrystus umarł – zgodnie z Pismem – za nasze grzechy, został pogrzebany, zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z Pismem i ukazał się Kefa...
Czytaj więcejBadaczki: antybiotykooporność jednym z największych zagrożeń zdrowia publicznego
- Antybiotykooporność, czyli zdolność bakterii do przetrwania w obecności leków, które wcześniej je zwalczały - jest dziś jednym z najpoważ...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Kosztowny drift i nie tylko - nowe przepisy weszły w życie
Przepisy dotyczące ograniczenia celowego driftowania oraz jazdy na jednym kole znalazły się w ustawie o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy be...
Czytaj więcejDziś sklepy otwarte
W Niedzielę Palmową, ostatnią poprzedzającą Wielkanoc, sklepy są czynne. Wiele będzie obsługiwać klientów do godz. 22. Taki czas pracy zadek...
Czytaj więcejZmiana czasu na letni
W nocy z 28 na 29 marca o godz. 2.00 przesuwamy wskazówki zegara na godz. 3.00; doba skróci się w ten sposób o jedną godzinę. - Ta zmiana to dl...
Czytaj więcejCeny paliw - rząd szykuje różne scenariusze
Szłapka pytany w TVP Info o ewentualne działania rządu, które mogłyby obniżyć cenę paliw na stacjach, w tym o obniżkę VAT, odparł, że mini...
Czytaj więcej
Komentarze (6)
Przecież i tak do szkoły muzycznej w Limanowej uczęszczają uczniowie z całego powiatu. Jakoś zawsze dawali radę.
Raz im się udało znaleźć kasę na drugi instrument - nie wiem, jak jest teraz. A jakby inne gminy doinwestowały, to mielibyśmy jedną porządną szkołę muzyczną w powiecie.
Napisałeś: jak ktoś ma daleko to nie chodzi.
W odpowiedzi (bo twierdzisz, że mój post przeczytałeś) na moje słowa: Przecież i tak do szkoły muzycznej w Limanowej uczęszczają uczniowie z całego powiatu.
Wiem, bo jestem jej absolwentem, o czym już pisałem, a ty też chodziłeś do szkoły muzycznej.
Były tam osoby z Męciny, Tymbarku, Pasierbca i na pewno wielu innych, których już nie pamiętam.
No otwórz, taką szkołę w gminie Laskowa, to nawet jak będziesz miał kasę, to i tak nie zapełnisz klas fortepianu, skrzypiec i klarnetu. A co dopiero mówić o akordeonie, flecie poprzecznym, wiolonczeli. Ja pamiętam, że ze moich czasów nie był klasy saksofonu. A nie, był jeden nauczyciel, potem pojawił się drugi. A ty chcesz otwierać szkołę muzyczną w Laskowej. Głupota. Jak chcesz ze mną dyskutować, to musiałbyś mieć najmniejsze pojęcie o tego typie edukacji, a widzę, że nie masz, więc dyskusja jest bez sensu.
Trzeba doinwestować szkołę w Limanowej, przede wszystkim kupić nowe instrumenty i podnieść płace chociaż trochę nauczycielom, bo ci muszą pracować w godzinach 12-19.
Szkoła muzyczna w każdej wsi... Nie, jednak nie ma szans na żadną dyskusje z tobą. Otwórz jeszcze filharmonię w każdej wsi.
Nie widzę sporu tej kwestii. Jak ktoś będzie chciał się uczyć, to raczej wybierze Limanową. Za naukę w szkole muzycznej trzeba płacić. Nie jest bezpłatna. Miesięczne rozliczenie.
2. Nie uważam, że może być tylko jedna szkoła. Nigdzie tak nie pisałem. Proszę cytat. Pisałem zupełnie, co innego. Znowu kłania się czytanie.
3. Najdalej położoną gminna w powiecie od Limanowej jest gminna Niedźwiedź, odległość drogowa: 37km.
Za to do Mszany Dolnej 6km. Miasto powyżej 7tys. Nie znalazłem informacji, żeby tam była jakaś szkoła muzyczna. No to co za problem ją powołać? Skoro chcą w Laskowej, to tym bardziej tam.
I już mamy dwie szkoły muzyczne, które obsłużą dobrze cały powiat.
24 km to wcale nie tak daleko. Tyle co Szczyrzyc, a w liceum były osoby ze Szczyrzyca. Część w internacie, część dojeżdżała codziennie. Jedna dziewczyna zaczęła naukę w internacie, a kończyła dojeżdżając, bo stwierdziła, że nie da rady się uczyć w internacie.
Poza tym jest szkoła muzyczna w Tymbarku, a pamiętam, że mimo to wiele osób było w Tymbarku w szkole muzycznej.
A ty dasz radę zapełnić, chociażby klasę fortepianu w Laskowej?
Jak ktoś chce studiować w Krakowie, to musi albo dojeżdżać 2 godziny albo szukać mieszkania.
Mamy budować uniwersytet w Limanowej? Ktoś kto chce się nauczyć grać na instrumencie, tez musi się liczyć z tym, że musi się udać do większego ośrodka. Ludzie jadą do Krakowa, spędzają tam 5 lat i wracają. Wolą Limanową, ale te 5 lat poświęcili.
Często ludzie nie idą na studia, bo rodzice nie są w stanie opłacić ich bytowania w Krakowie. No cóż to też kwestia tego, że jak się ma dzieci, to się trzeba starać, bo potem te dzieci mają gorzej od innych. Życie. Jeśli ty nie zarabiasz dużo, to też nie zapewnisz dziecku tego, co mają inne dzieci.
Jeśli już ktoś naprawdę chciałby się uczyć, ale nie chce dojeżdżać, to można zastosować inne rozwiązanie.
Z tego, co pamiętam, to praktycznie każdy nauczyciel w szkole muzycznej miał samochód. Więc na lekcje instrumentu, ktoś taki mógłby jeździć do ucznia, a koszty dojazdu zwracałaby Laskowa, skoro chce finansować swoim mieszkańcom ten typ edukacji. Natomiast na takie zajęcia grupowe jak kształcenie słuchu i audycje muzyczne (które razem dają 3 godz. lekcyjne tylko tygodniowo, praktycznie zawsze po sobie) można jeden w dzień tygodniu się poświęcić i pojechać. Czy to nie jest dobre rozwiązanie?
2 lekcje instrumentu w gminnie, a w jeden dzień się przejechać do Limanowej na 3 godziny? Wg mnie idealne rozwiązanie.
Pamiętajmy, że w Limanowej nie ma szkoły II stopnia i nie sądzę, aby za mojego życia powstała. Jest ona w Nowym Sączu. I znam takie osoby ze szkoły muzycznej w Limanowej, które uczęszczały do Nowego Sącza, czyli godzina jazdy - 26km.
I spotykałem je w szkole muzycznej w Limanowej - nie pamiętam, dlaczego. Chyba w jakiś sposób nadal uczęszczali do SM w Limanowej. Normalni uczniowie limanowskich liceum i gimnazjum wsiadali w busa, godzinę jechali na te lekcje. A jeszcze odwiedzali SM w Limanowej. Jak ktoś naprawdę chcę, to to robi.