Szpital będzie musiał zwrócić do NFZ część swojego zysku?
Limanowa. O sytuacji finansowej Szpitala Powiatowego w Limanowej, zagrożeniu zwrotem części wypracowanego zysku oraz płacach pracowników lecznicy dyskutowano podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Limanowskiego.
W jednym z punktów w porządku obrad absolutoryjnej sesji Rady Powiatu zatwierdzano roczne sprawozdanie finansowe Szpitala Powiatowego w Limanowej im. Miłosierdzia Bożego za rok 2020 i dokonano oceny sytuacji ekonomiczno-finansowej placówki na podstawie raportu przedstawionego przez dyrektora Marcina Radziętę. - Dziś sytuacja finansowa jest stabilna, szpital wypracował 3,6 mln zł zysku. Musimy odpowiedzialnie zarządzać placówką, tak jak jest to robione od 9 lat przeze mnie, stąd – nie boję się użyć tego słowa – sukcesy szpitala – powiedział.
W dyskusji głos zabrał Marian Wójtowicz. Jak zauważył radny, szpital posiada nowoczesny sprzęt i został zmodernizowany dzięki działaniom poprzednich dyrektorów, a zwłaszcza obecnego dyrektora Marcina Radzięty.
- Może przyszła właśnie pora, aby pomyśleć o tak zwanym czynniku ludzkim? - pytał radny. Jak wskazywał Marian Wójtowicz, na temat zbyt niskich pensji rozmawiał z przedstawicielami personelu szpitala różnego szczebla – od pielęgniarek, przez analityków, po kadrę lekarską.
Zobacz również:
Poszukiwania 47-latki zakończone
Ścigał się z BMW i śmiertelnie potrącił pieszego - nowe fakty ws. wypadku
Marcin Radzięta przypomniał, że rok 2020 zmienił w drastyczny sposób funkcjonowania szpitali. Jak wskazał, były nawet odgórne zalecenia ze strony Ministerstwa Zdrowia o ograniczaniu udzielanych świadczeń, czego limanowski szpital, według dyrektora, „nigdy tego tak naprawdę nie zrobił”.
- Chcę państwu przedstawić dwie liczby: niewykonanie ryczałtu za 2020 rok to 11 mln 698 tys. zł, a niewykonanie poza ryczałtem 2 mln 953 tys. zł. Te dwie kwoty powinny dać nam to myślenia, bo wynik mamy fantastyczny, mamy pieniądze na koncie, ale wszystko zależy od rozliczenia dwuletniego, bo trzeba mieć świadomość, że część niewykorzystanych pieniędzy trzeba będzie zwrócić. Jeszcze nie znamy mechanizmów rozliczenia tych dwóch lat. Dopiero po tym będziemy wiedzieć, w którym miejscu się znajdujemy. Porównując się z innymi szpitalami, sytuację mamy bardzo dobrą. Jeśli okaże się, że my musimy zwrócić te pieniądze, to aż strach pomyśleć, co wówczas zrobią inne szpitale. Stąd też zakładamy, że będzie wprowadzony jakiś system korygujący. Poczekajmy na ostateczne rozliczenie – apelował.
Dyrektor powiedział także, że przy zaangażowaniu kadry zarządzającej i członków organizacji związkowych, które reprezentują interesy pracowników, udaje się dojść do kompromisów także w kwestii płac.
- Przypominam sobie wcześniejsze historie szpitala, temat płac podczas spotkań z pracownikami i związkowcami zawsze był „gorący”. Ale od 9 lat, przy wielkim trudzie dyrekcji i organizacji związkowych, udaje się nam dojść do porozumienia. Oczywiście, pracownicy służby zdrowia zasługują na lepsze wynagrodzenia, wszyscy to wiedzą - powiedział dyrektor, dodając, że w przyszłym tygodniu mają się odbyć spotkania ze związkami, a ich celem będzie wypracowanie „jak najlepszych warunków płacowych pracowników, ale w dbałości o dobro finansów szpitala i dobro pacjentów”.
Może Cię zaciekawić
Fala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
O kontrolach i zatrzymaniach Policja poinformowała na platformie X. We wpisie zwróciła uwagę, że tragiczne zdarzenia z ostatnich dni wy...
Czytaj więcejPolicjanci będą kontrolowali tereny wokół szkół i wchodzili do placówek
Po atakach w szkołach i informacji o tym, że jeden z napastników miał na sobie kask z kamerką do transmisji nagrania, pojawiły się informa...
Czytaj więcejHalny przekracza 100 km/h; TPN odradza wyjścia w góry
Halny przyniósł również wyraźne ocieplenie. Rano w Zakopanem temperatura wynosiła 16 stopni Celsjusza. Według TPN warunki do uprawiania turyst...
Czytaj więcejBakteriolog: nie ma powodu do obaw, że dżuma dotrze do Polski
W związku z doniesieniami medialnymi na temat niepotwierdzonego przypadku dżumy płucnej na terenie Federacji Rosyjskiej PAP zapytała prof. Aleksan...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
IMGW ostrzega przed gęstą mgłą
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I stopnia przed gęstą mgłą dla południowej części woj. lubelskiego, mazowieckiego...
Czytaj więcejSyreny, alerty na telefon i dostępność schronów – systemy ostrzegania kryzysowego w Europie i Azji
W Polsce syreny są uruchamiane w przypadku wystąpienia zagrożeń, w celu ostrzeżenia ludności o atakach wojskowych, klęskach żywiołowych oraz ...
Czytaj więcejRuch z Zakopianki będzie skierowany przez Mszanę Dolną
W nocy z 7 na 8 września od godz. 22 do 6 zamknięty będzie przejazd w kierunku Nowego Targu, a od godz. 1.30 do 2 w kierunku Krakowa. Z kolei w noc...
Czytaj więcejWZ-ki na nowy wniosek można już dostać tylko w gminie z planem ogólnym
Zgodnie z nowelizacją ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw, wydanie decyzji o warunkach zabudowy na wni...
Czytaj więcej-
Fala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
-
Policjanci będą kontrolowali tereny wokół szkół i wchodzili do placówek
-
Halny przekracza 100 km/h; TPN odradza wyjścia w góry
- Bakteriolog: nie ma powodu do obaw, że dżuma dotrze do Polski
- Raport: smartfon bywa sposobem na uspokojenie malucha



Komentarze (13)
Przeciez dostep do swiadczen zdrowotnych jest od poltora roku bardzo ograniczony.