Tarnów: Akt oskarżenia ws. zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem z 2001 roku
Prokuratura Okręgowa w Tarnowie skierowała do tamtejszego sądu akt oskarżenia przeciwko Markowi T., oskarżonemu o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem sprzedawczyni w 2001 r. Mężczyzna został zatrzymany w zeszłym roku dzięki ustaleniom poczynionym przez policjantów z małopolskiego Archiwum X.
Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie Mieczysław Sienicki, 39-letni mieszkaniec powiatu tarnowskiego został oskarżony o dokonanie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem 35-letniej sprzedawczyni Teresy K., w związku z rozbojem i w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie, a także o znęcanie się nad członkiem rodziny.
„Zgromadzone dowody, m.in. zeznania świadków, opinie z zakresu genetyki, daktyloskopii, traseologii, psychologii, mechanoskopii, medycyny sądowej, pozwoliły na zrekonstruowanie możliwego przebiegu zdarzenia i ustalenie sprawcy” - wskazał rzecznik.
Według niego w śledztwie prowadzono tzw. badania eliminacyjne, polegające na pobraniu materiału i przeprowadzeniu badań DNA od wytypowanych osób, w celu zawężenia kręgu podejrzanych. Łącznie pobrano próbki od 672 osób, w tym do badań eliminacyjnych prowadzonych w latach 2021 – 2022 od blisko pięciuset osób. Prowadzone badania genetyczne we wrześniu 2022 r. doprowadziły do ustalenia sprawcy.
Zobacz również:Zgodnie z ustaleniami śledczych 23 stycznia 2001 r. 35–letnia Teresa K. pracowała na drugą zmianę w sklepie spożywczo – przemysłowym w podtarnowskiej miejscowości. Kilka minut przed zamknięciem przyszedł do sklepu 17–letni wówczas Marek T., który po dokonaniu drobnych zakupów, ponownie wrócił do niego i zadał sprzedawczyni kilkadziesiąt uderzeń narzędziem ostrym oraz drugim, tępokrawędzistym, które skutkowały uszkodzeniem m.in. krtani, tchawicy, tętnicy szyjnej wspólnej, jam opłucnych i płuc, złamaniem podstawy czaszki, doprowadzając wskutek wykrwawienia do jej śmierci. Mężczyzna dokonał kradzieży torebki, w której były przedmioty osobiste i pieniądze oraz butelki wódki, a następnie uciekł.
Jak informował we wrześniu ub.r. rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń, w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Tarnowie kluczowe okazały się badania genetyczne wykonane przez Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie.
Według niego opinia wydana przez Instytut stwierdziła zgodność profilu genetycznego 39-letniego mieszkańca powiatu tarnowskiego ze śladem DNA pozostawionym przez zabójcę. W chwili popełnienia zbrodni miał 17 lat i był uczniem szkoły zawodowej. Jego ofiarą była 35-letnia sprzedawczyni z Niedomic k. Tarnowa.
Jak zaznaczył policjant, sprawca od ponad dwóch lat odsiaduje wyrok pozbawienia wolności m.in. za rozbój. Zakład karny miał opuścić w październiku ub.r. Od września mężczyzna jest tymczasowo aresztowany.
Rzecznik tarnowskiej prokuratury przekazał, że Marek T. podczas pierwszych przesłuchań przyznał się częściowo do popełnienia zarzuconego mu czynu, natomiast podczas kolejnych już się do niego nie przyznawał.
Według niego zespół biegłych lekarzy psychiatrów i innych specjalności oraz psycholog, po przeprowadzonych badaniach stwierdzili u podejrzanego pewne nieprawidłowości, które jednak nie skutkowały wyłączeniem, ani ograniczeniem w stopniu znacznym jego poczytalności.
Może Cię zaciekawić
Fala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
O kontrolach i zatrzymaniach Policja poinformowała na platformie X. We wpisie zwróciła uwagę, że tragiczne zdarzenia z ostatnich dni wy...
Czytaj więcejPolicjanci będą kontrolowali tereny wokół szkół i wchodzili do placówek
Po atakach w szkołach i informacji o tym, że jeden z napastników miał na sobie kask z kamerką do transmisji nagrania, pojawiły się informa...
Czytaj więcejHalny przekracza 100 km/h; TPN odradza wyjścia w góry
Halny przyniósł również wyraźne ocieplenie. Rano w Zakopanem temperatura wynosiła 16 stopni Celsjusza. Według TPN warunki do uprawiania turyst...
Czytaj więcejBakteriolog: nie ma powodu do obaw, że dżuma dotrze do Polski
W związku z doniesieniami medialnymi na temat niepotwierdzonego przypadku dżumy płucnej na terenie Federacji Rosyjskiej PAP zapytała prof. Aleksan...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Raport: smartfon bywa sposobem na uspokojenie malucha
Badanie przeprowadziła agencja badawcza Fast Solutions przy wsparciu merytorycznym KidsAlert. Ankietę internetową zrealizowano od 28 lipca do 4 si...
Czytaj więcejTrwają rozmowy operatorami o przyspieszeniu wysyłki alertów
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa od połowy września wysyła na komórki nowy rodzaj alertów w związku z rosyjskimi nalotami na terytorium Ukrainy....
Czytaj więcejW ciągu 10 lat liczba miejsc noclegowych wzrosła o 60 proc.
W miejskiej ewidencji obiektów noclegowych nieskategoryzowanych obejmującej kwatery prywatne, apartamenty lub domki, tylko od początku br. przybył...
Czytaj więcejMON przygotowuje przepisy „ustawy przedwojennej”
O tym, że w resorcie obrony trwają prace nad projektem ustawy o pełnej gotowości państwa na wypadek wojny, napisała w piątek „Rzeczpospo...
Czytaj więcej-
Fala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
-
Policjanci będą kontrolowali tereny wokół szkół i wchodzili do placówek
-
Halny przekracza 100 km/h; TPN odradza wyjścia w góry
- Bakteriolog: nie ma powodu do obaw, że dżuma dotrze do Polski
- Raport: smartfon bywa sposobem na uspokojenie malucha



Komentarze (0)