Uwaga! W Nowym Sączu grasuje naciągaczka!
Kobieta wyciąga od ofiar ich adresy, potem podaje się za sąsiadkę i „pożycza” pieniądze a to na leki, a to na pampersy dla chorego dziecka leżącego w szpitalu. Poszkodowani to starsze osoby. Policja podobnie działającą oszustkę zatrzymała ostatnio w 2012 roku i teraz też namawia do składania doniesień.
Pani Aleksandra ma 87 lat, ale jest w pełni samodzielną, energiczną osobą. Wiele lat przepracowała społecznie, była ławniczką. Zawsze uważała się za ostrożną, znającą ludzi i świat. Do dziś nie potrafi odpowiedzieć sobie na pytanie, jak mogła się dać tak oszukać. Do zdarzenia doszło w południe. Było bardzo ciepło. Pani Aleksandra wracała do domu przy ul. Sucharskiego z Lidla przy Lwowskiej. Niosła ciężkie torby. Nie czuła się zbyt dobrze. Nagle zaczepiła ją kobieta. Zaoferowała, że pomoże jej odnieść zakupy, bo mieszka klatkę obok. Starsza pani nie skojarzyła rzekomej sąsiadki, ale ta z uśmiechem wyjaśniła jej, że musi ją znać, bo przecież ona pracuje w przychodni. - Powiedziała, że pracuje na recepcji. Akurat następnego dnia miałam iść po receptę, więc uznałam, że mogę z nią porozmawiać – relacjonuje poszkodowana. Wymieniły kilka uwag o służbie zdrowia, młodsza narzekała na pensje i zaczęła się skarżyć, że jej rodzinie jest bardzo ciężko, bo jej córeczka jest bardzo poważnie chora, akurat leży w szpitalu, mąż pracuje całymi dniami na wyjazdach, a i tak trudno im związać koniec z końcem. Pani Ola, czuła na dziecięcą krzywdę zaczęła podpytywać o szczegóły. I tak od słowa do słowa, stanęło na tym, że młodsza kobieta wyżaliła się, że musi dziecku kupić pampersy do szpitala, a męża akurat nie ma, a ona została już bez grosza. W pewnej chwili zagadnęła staruszkę, czy ta by jej nie pożyczyła 50 złotych, a ona odda natychmiast jak mąż wróci z pracy, czyli po godzinie 16-ej. - Wyciągnęłam portfel, pomyślałam, że jak trzeba pomóc, to pomogę. W środku miałam dwa banknoty po 50 złotych, jeden jej dałam, a ona jak tylko zauważyła drugi, to natychmiast poprosiła i o ten i sama mi go wyciągnęła. Cały czas zapewniała, że po 16 u mnie będzie i wszystko odda. Zamarłam, nie wiem co mi się stało, zdrętwiałam, machinalnie patrzyłam jak ona odchodzi. Już czułam, że mnie oszukała, ale nie potrafiłam nic zrobić, zauważyłam jeszcze tylko, że skręca w inną stronę niż powinna.
Mimo najgorszych przeczuć starsza pani cały czas czekała aż wybije umówiona godzina. Liczyła, że kobieta przyjdzie i odda pieniądze. Tak się jednak nie stało. Jakiś czas później pani Aleksandra usłyszała do swojej znajomej podobną historię. Panią Elżbietę oszustka zagadnęła na osiedlu niedaleko Trzech Koron. - To musi być bardzo inteligentna kobieta, bo bardzo umiejętnie wyciągnęła ode mnie bardzo dużo informacji, by zaraz je tak przedstawić, jakby rzeczywiście mnie znała – tłumaczy poszkodowana, która na zakończenie usłyszała rzewną historię o dziecku, które czeka na przeszczep. Ją naiwność kosztowała jedynie 10 złotych. Ale na tym nie koniec, w Święto Zmarłych na cmentarzu, pani Elżbieta widziała z mężem, jak naciągaczka rozmawia ze starszym mężczyzną, a ten wręcza oszustce 50 złotych. - To na pewno była ona, zanim podeszłam zdążyła odejść. Machnęłam ręką, bo w końcu w święta nie wypada krzyczeć, a już na pewno nie na cmentarzu – wspomina. Jednak życie pisze najdziwniejsze scenariusze. Kilka tygodniu później, na Rynku Maślanym, oszustka po raz kolejny zaczepiła... panią Elę. - Od razu jej powiedziałam, że jeszcze mi poprzednich dziesięciu złotych nie oddała...
Panie długo się zastawiały co zrobić. Syn pani Aleksandry usiłował nawet skontaktować się bezpośrednio z dzielnicowym, w końcu postanowiły sprawę nagłośnić. Nie liczą na odzyskanie pieniędzy, ale chciałyby ostrzec innych. Oszustka to młoda kobieta w wieku od 30 do 35 lat, niewysoka, dość drobna, ma proste włosy do ramion farbowane na rudawo brązowy kolor. Jej znak szczególny to bardzo zniszczone, nierówne zęby.
Zobacz również:
Słaźnicy pokazali swoje pasje
Ekspert ds. terroryzmu: słysząc strzały, należy uciekać i ostrzegać innych
I informacji, które podała Anna Walczewska z sądeckiej policja wynika, że Wydział Kryminalny w 2012 r. prowadził kilka postępowań o podobnym charakterze. Udało się ustalić sprawcę, którym okazała się 32 letnia mieszkanka powiatu nowosądeckiego. Sprawą zajmowała się Prokuratura Rejonowa, a potem sąd. W tym roku zdarzeń o charakterze opisanym przez nasz Czytelniczki nie zgłaszano, ale policja apeluje do osób, które mogły paść ofiarą oszustów o kontakt z Policją.
Może Cię zaciekawić
Znaleziono ciała rodziny sprawcy, wszyscy ranni żyją
Ciała rodziców i siostry zamachowca znalezione w mieszkaniu Ciała trzech osób z ranami postrzałowymi znaleziono w sobotę (7 listopada) wieczore...
Czytaj więcejRzecznik prasowy PiS: Jarosław Kaczyński apeluje o odwołanie manifestacji w dniach żałoby narodowej
„Z uwagi na ogłoszoną przez p. prezydenta Karola Nawrockiego żałobę narodowąp. prezes Jarosław Kaczyński apeluje o odwołanie mani...
Czytaj więcej6 ofiar na Rynku, ciała w Ostrowcu i ranni policjanci. Pilny apel o krew – akcje także na Limanowszczyźnie
Do dramatycznych wydarzeń doszło tuż po godzinie 15:00. Rozpędzony samochód wjechał wprost na płytę Rynku Głównego. W pojeździe z...
Czytaj więcejPremier: niedziela i poniedziałek będą w Polsce dniami żałoby narodowej
Tusk powiedział, że otrzymał sygnał od prezydenta Karola Nawrockiego ws. ogłoszenia żałoby narodowej 8 i 9 listopada w związku ...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Ekspert ds. terroryzmu: słysząc strzały, należy uciekać i ostrzegać innych
Mroczek, członek Rady Programowej Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas i były funkcjonariusz zajmujący się zwalczaniem terroru krymina...
Czytaj więcejMoczydłowski o strzelaninie w Krakowie: nie znamy motywów sprawcy, należy zachować ostrożność
W sobotę około godziny 15 mężczyzna jadący samochodem przez Rynek Główny w Krakowie zaczął strzelać do przypadkowych osób. Sześ�...
Czytaj więcejKard. Ryś: w obliczu tragedii chcemy, potrzebujemy i musimy być razem
„Stała się rzecz straszna! Przemoc, agresja, nienawiść jeszcze raz uderzyły w nas na sposób przekraczający wszelkie granice. Piszę »Nas«, ...
Czytaj więcejStrzelanina na Rynku w Krakowie. Minister sprawiedliwości apeluje
W sobotnie popołudnie na krakowskim Rynku Głównym doszło do krwawego ataku – napastnik wjechał samochodem w strefę pieszą i otworzył ogień ...
Czytaj więcej-
Znaleziono ciała rodziny sprawcy, wszyscy ranni żyją
-
Rzecznik prasowy PiS: Jarosław Kaczyński apeluje o odwołanie manifestacji w dniach żałoby narodowej
-
6 ofiar na Rynku, ciała w Ostrowcu i ranni policjanci. Pilny apel o krew – akcje także na Limanowszczyźnie
- Premier: niedziela i poniedziałek będą w Polsce dniami żałoby narodowej
- Trzy ciała znalezione w domu sprawcy strzelaniny



Komentarze (0)