„W Ogrodach Klio” – Dobra i jej mieszkańcy w dobie wczesnego kapitalizmu
Limanowa. W piątek w sali konferencyjnej Muzeum Regionalnego Ziemi Limanowskiej odbył się trzeci wykład z cyklu „W Ogrodach Klio” pn. „Wieś galicyjska w dobie kapitalizmu i pary - wybrane aspekty z XIX-wiecznej historii Dobrej”, który wygłosił mgr Adrian Cieślik – historyk, archiwista, doktorant Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.
Prelegent zarysował skrótowo dzieje Dobrej od I rozbioru Rzeczpospolitej, kiedy to miejscowość znalazła się w granicach Cesarstwa austriackiego, początkowo w cyrkule krakowskim, od 1777 r. wielickim, a następnie od 1817 r. w nowosądeckim, przynależąc do powiatu z siedzibą w Tymbarku, później w Skrzydlnej. Po reformie państwa Habsburgów w 1867 r. Dobra znalazła się jako jednowioskowa gmina w powiecie limanowskim i ten stan rzeczy przetrwał do końca okresu Galicyjskiego. W połowie XIX w. majątkowy klucz dobrzański zamieszkiwało około 3500-4000 chłopów, istniało 600 domostw, 3 karczmy, a także wypasano 6000 owiec. Poczet właścicieli wsi w czasach zaborów otwierała rodzina Małachowskich herbu Nałęcz, władająca tą okolicą od 1711 r., której przedstawiciel Stanisław – marszałek Sejmu Wielkiego w latach 1788-1792 i jeden z głównych twórców Konstytucji 3 maja, wprowadził szereg reform w swoich dobrach ziemskich, utrzymanych w duchu oświeceniowym, między innymi nadał on wolność osobistą chłopom, zniósł pańszczyznę zamienioną na czynsz oraz przeprowadził parcelację swojego majątku, przekazując włościanom niewielkie działki rolne. Kolejnym jego przedsięwzięciem zrealizowanym w Dobrej była budowa szkoły, która nie funkcjonowała w tym miejscu od przeszło 100 lat. Niemniej jednak przez większość czasu miejscowością z ramienia rodu Małachowskich po śmierci Stanisława władali zarządcy, którzy nadużywali uprzywilejowanej pozycji, przyczyniając się do zubożenia ludności – do legendy przeszedł sprawujący tę funkcję Józef Kisielewski „Kisiel”, którego negatywne działania spowodowały, że po śmierci jego ciało powracało na powierzchnię ziemi – dopiero zakopanie go w niepoświęconej ziemi przyniosło względny spokój. Po Małachowskich Dobrą przejął w 1856 r. Henryk Wodzicki, a następnie Herman i Edward Zwierzynowie – morawscy przemysłowcy, którzy założyli tutaj rafinerię nafty, pozyskując surowiec w Sękowej, jednak z powodu złego zarządu zakład zbankrutował po 3 latach działalności. Na początku XX w. miejscowość stała się własnością Piotra Rostworowskiego, Jana Brandysa i wreszcie w 1917 r. inżyniera Fryderyka Pordesa (Żyda, który przyjął chrzest w wieku 50 lat wraz ze swoim 18-letnim synem), absolwenta Politechniki Lwowskiej, który założył w Dobrej nowoczesny tartak parowy, gdzie znalazło zatrudnienie w szczytowym okresie funkcjonowania firmy około 500 osób, jednak zbyt intensywna, rabunkowa gospodarka leśna doprowadziła w połączeniu z wielkim kryzysem lat 30. XX w. do upadku zakładu w 1933 r.
Jednym z warunków ograniczonej w skali industrializacji Dobrej było uruchomienie w 1882 r. transwersalnej linii kolejowej, która zwiększała możliwości gospodarcze regionu oraz wpływała na mobilność miejscowej ludności. Warto dodać, że obok mieszkańców wyznających religię chrześcijańską w obrządku rzymskokatolickim istotną grupę stanowiła w tej miejscowości ludność żydowska, obecna od ok. 1830 r., zajmująca się przede wszystkim handlem drewnem oraz karczmarstwem – dzierżawiąc przywilej propinacyjny od kolejnych właścicieli miejscowości i okresowo rywalizująca z karczmą dworską.
Istotnym elementem życia codziennego mieszkańców Dobrej było funkcjonowanie parafii pw. św. Szymona i Judy Tadeusza, gdyż kolejni plebani uzyskiwali znaczny wpływ na bieg życia włościan, a wiele zależało od ich uwarunkowań osobowościowych np. pełniący posługę w latach 1844-1871 ksiądz Jakub Jana znany był ze swojej gorliwości kapłańskiej oraz dbałości o trzeźwość parafian (założyciel Bractwa Trzeźwości). Jego przeciwieństwem był ksiądz Hilary Kocańda sprawujący funkcję plebana w latach 1901-1938, który doprowadził do podziału rozległej parafii, a także inicjował liczne konflikty z parafianami ze względu na prowadzone rządy „twardej ręki”.
Zobacz również:
Od zimy po 9 stopni ciepła – sprawdź prognozę
Prace gospodarcze w nadleśnictwie - utrudnienia na trasie biegowej
XIX w. to także okres częstych klęsk elementarnych i zaburzeń społecznych. Rabacja roku 1846 przyniosła za sobą grabież dworu Małachowskich (pod nieobecność właścicieli), a także zniszczenia i ogólną demoralizację lokalnej społeczności. Jednak bardziej dotkliwe były epidemie i nieurodzaje, które w latach 1847-1848 przyczyniły się do śmierci 986 mieszkańców klucza dobrzańskiego, następnie w 1849 r. epidemia cholery pochłonęła 61 ofiar, natomiast w 1855 r. głód połączony z cholerą uśmiercił 104 osoby.
W sprawie szczegółowych informacji na temat historii Dobrej mgr Adrian Cieślik zaprasza do bezpośredniego kontaktu: [email protected] lub www.facebook.com/historia.dobrej
Kolejny wykład z cyklu „W Ogrodach Klio”, dotyczący codziennego życia dworów szlacheckich w nowożytnej Rzeczpospolitej już 20 marca.
Może Cię zaciekawić
Z każdą tradycją powinniśmy zachować zdrowy rozsądek
Specjalista zwrócił uwagę, że pączek to produkt wysokokaloryczny. – To co najmniej 300 kilokalorii, często więcej w zależności od nadzienia...
Czytaj więcejTłusty czwartek był dawniej częścią tygodniowego szaleństwa (wywiad)
PAP: Czy tłusty czwartek to rzeczywiście bardzo stara tradycja? Prof. Jarosław Dumanowski, historyk: Bardzo stara. Jeżeli sam post jest instytucj...
Czytaj więcejDuże zróżnicowanie temperatury, na północy gołoledź, na południu do 11 st. C
W środę utrzyma się pogoda pochmurna, jedynie na południowym wschodzie możliwe większe przejaśnienia. W regionach północnych spodziewane są ...
Czytaj więcej"Wnuczka spowodowała wypadek". 89-latka straciła 70 tys. złotych, oszust wpadł w Gdańsku
Do zdarzenia doszło 30 stycznia wieczorem. Schemat działania przestępców był klasyczny dla metody "na wnuczka" i "na policjanta/adwokata". 89-let...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Historyk: największą zasługą Piłsudskiego było to, że Polska została ugruntowana jako realne państwo (wywiad)
Prof. Mariusz Wołos jest autorem najnowszej biografii marszałka - „Józef Piłsudski. Rzecz o nieprzeciętności”. 11 listopada 1918 roku Piłsu...
Czytaj więcej107 lat temu Józef Piłsudski przejął władzę z rąk Rady Regencyjnej; ten moment stał się symbolem
Na przełomie października i listopada 1918 r. wobec rozpadu monarchii austro-węgierskiej i zapowiedzi bliskiej klęski Niemiec Polacy coraz wyraźn...
Czytaj więcejWigilia w czasach okupacji
"Święta okupacyjne to był czas niezwykle trudny dla Polaków. Czas, w którym można było się zebrać razem, złapać dystans wobec dramatycznych...
Czytaj więcejOwce, woły, ale także indyki i zające, czyli zwierzęta w historii i tradycjach Bożego Narodzenia
„W Polsce mamy wigilijnego karpia, w szopce woły, owce i kozy. Jednak za granicą bywa zupełnie inaczej, a już mało kto wie, że wiele zwierząt...
Czytaj więcej- Z każdą tradycją powinniśmy zachować zdrowy rozsądek
- Tłusty czwartek był dawniej częścią tygodniowego szaleństwa (wywiad)
- Duże zróżnicowanie temperatury, na północy gołoledź, na południu do 11 st. C
- "Wnuczka spowodowała wypadek". 89-latka straciła 70 tys. złotych, oszust wpadł w Gdańsku
- Jak smartfon szkodzi rozwojowi dziecka?
Komentarze (3)