9°   dziś 12°   jutro
Środa, 29 kwietnia Rita, Donata, Robert, Roberta, Bogusław, Hugon, Piotr

W sądeckich lasach jest... za cicho

Opublikowano  Zaktualizowano  TISS

Jak zwykle o tej porze jelenie rozpoczynały swoje koncerty - rykowisko. Jednak gody tych zwierząt wystartowały niemrawo z powodu upałów, które dominowały na Sądecczyźnie w ciągu ostatniego tygodnia.

Co prawda można usłyszeć pojedyncze ryki, ale myśliwi spodziewają się, że rogacze uaktywnią się po ochłodzeniu. Pogoda ma się załamać w niedzielę (20.09.)

Leśny ryki i pomruki budzą grozę zwykle u nieświadomych turystów. Mieszkańcy Sądecczyzny zdołali się już przyzwyczaić do jelenich amorów. Rykowisko zaczyna się zwykle w drugiej połowie września.

- To misterium jelenich godów. Szczególnie w porze wieczornej i wcześnie rano z lasu słychać ryki - mówi Stanisław Michalik, nadleśniczy Nadleśnictwa Piwniczna. - Te odgłosy mają ukształtować hierarchię. Byki po głosie wzajemnie rozpoznają, którego z nich na co stać, o jakiej byk jest sile. Czasem tylko to wystarczy, żeby nie doszło do konfrontacji. Gdy się zdarza, że spotkają sie jelenie równej siły, dochodzi do przepychania się porożami.

Zobacz również:

Zwycięzca zdobywa automatycznie względy łani. Rykowisko potrwa do połowy października. Godom sprzyjają mroźne, bezwietrzne poranki.

fot. Krzysztof Tomasiak, Nadleśnictwo Piwniczna

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy pod tym artykułem - bądź pierwszy
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"W sądeckich lasach jest... za cicho"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na [email protected]