W Uzdrowisku zwolnienia. Poseł Mularczyk: politycznie, prezes Wilk: odpowiedzialnie
W ślad za kradzieżami żywności w Uzdrowisku Krynica-Żegiestów SA zwolniono kadrę kierowniczą w gastronomii i jednocześnie członków NSZZ Solidarność. A wobec rzeczywistych sprawców nadal toczy się postępowanie dyscyplinarne.
Przypomnijmy, jakiś czas temu w ślad za ustaleniami specjalnie wynajętej do tego celu agencji detektywistycznej ustalono, że od kilku lat pracownicy pionu gastronomicznego wynosili żywność. W sprawę zaangażowano policję, winni przyznali się do procederu. Straty szacowano nawet na setki tysięcy złotych. Okazało się również, że wśród zamieszanych w proceder są solidarnościowcy z zakładowych związków zawodowych. Zarząd nie ukrywał, że może dojść do zwolnień, zakładowa Solidarność chciała mediacji i zobowiązała się do pomocy winnym. Już wtedy mówiono, że do odpowiedzialności może zostać pociągnięta kadra zarządzająca. Wszystkie strony zaznaczały, że sprawa jest rozwojowa.
***
Ostatecznie zwolniono dyscyplinarnie 9 osób z kadry kierowniczej, wszystkie to związkowcy z Solidarności. - Zamiast zadziałać ze skalpelem, z chirurgiczną precyzją, zwolnić tych, co rzeczywiście ukradli, prezes Uzdrowiska, zwolnił niemal cała kadrę kierowniczą - tak decyzję zarządu krynickich Uzdrowisk komentuje Arkadiusz Mularczyk, poseł do którego zgłosili się zwolnieni z prośbą o pomoc.
Zobacz również:
Skoki narciarskie bez śniegu. Mobilna skocznia stanie przy LDK
W ciągu 10 lat liczba miejsc noclegowych wzrosła o 60 proc.
Mularczyk obawia się, że decyzja zarządu uzdrowiskowej spółki może mieć drugie dno. Uzdrowisko pozbyło się poważnej części zarządu związków NSZZ Solidarność, krytycznej wobec prezesa. - Jedna ze zwolnionych osób dwa dni wcześniej prawie dwustoma głosami została wybrana do reprezentowania związkowców w Radzie Nadzorczej spółki. Nie zwolniono nikogo z innych związków zawodowych. Uważam, że działania zarządu szkodzą wizerunkowi Uzdrowiska – tłumaczy poseł.
Zastrzega również, że zwolnieni kierownicy podkreślali już w trakcie wizyty w jego biurze, że w uzdrowisku nie ma procedur, które regulowałyby, jak postępować z żywnością pokonsumpcyjną. - Co to oznacza? Nie wiadomo, czy jeśli zostaną resztki zupy z obiadu, to czy powinny iść do kosza czy może zostać zagospodarowane w inny sposób. Jednakże żadna z zwolnionych dyscyplinarnie osób nie była odpowiedzialna za kradzieże. Co musi zastanawiać - komentuje Mularczyk. -
Ta sprawa powinna być wcześniej w sposób cywilizowany uregulowana z kadrą kierowniczą i pracownikami Uzdrowiska, w sposób jasny i bez niedomówień. W przeciwnym przypadku rodzi się podejrzenie, o drugie dno wszystkich zwolnień.
Ostatecznie poseł Solidarnej Polski wystosował pismo do Ministerstwa Skarbu, właściciela Uzdrowiska Krynica-Żegiestów SA z prośbą o zbadanie i wyjaśnienie sprawy.
***
Prezes Uzdrowiska Jarosław Wilk wszystkie zarzuty Mularczyka kwituje krótko: - Totalna nieprawda.
Zapewnia, że w spółce są umowy na odbiór żywności pokonsumpcyjnej i są one realizowane. Co bardzo ważne, w protokołach policji jest jednoznacznie stwierdzone, że w przypadku ostatnich kradzieży, wynoszono surowce: mąkę, cukier, masło, przyprawy, całe bochenki chleba, owoce warzywa. Tyle tylko, że poseł Mularczyk nawet nie zapoznał się z treścią policyjnej dokumentacji. O skali problemu najlepiej świadczy fakt, że od jego chwili jego ujawnienia do dziś spółce udało się już zaoszczędzić tyle, że zwrócił się koszt wynajmu agencji detektywistycznej.
Zwolniono osoby odpowiedzialne za nadzór, a wobec wszystkich uczestniczących też wyciągane są konsekwencje. Zarzut „polityczności” tej decyzji jest absurdem, bo kierowano się zakresem odpowiedzialności zwolnionych, a nie ich przynależnością do związków. Inną sprawa, to fakt, że w historii Spółki osoby z zakładowej Solidarności piastowały stanowisko kontrolera wewnętrznego i same wcześniej nie raz wykrywały kradzieże. Czy szum medialny zaszkodził wizerunkowi Uzdrowiska? - To nie ja poszedłem do mediów – podkreśla Wilk i zaznacza, że osobiście chciał sprawę załatwić w sposób cywilizowany a przede wszystkim taki, który nie będzie miał wpływu na funkcjonowanie spółki. Zwolnienia rzeczywiście wymusiły na spółce reorganizację pracy, ale już są sygnały od kuracjuszy, że obsługa i jakość żywienia znacznie się poprawiła. - Naszą kadrę szkolą osoby, które wygrywają ogólnoeuropejskie konkursy – zaznacza Wilk. - Odpowiedzialność za firmę to również odwaga żeby dokonywać rozliczeń i podejmować czasem rzeczywiście trudne decyzje. Dziwię się, że poseł Mularczyk jako adwokat feruje wyroki po zapoznaniu się ze stanowiskiem tylko jednej ze stron.
Może Cię zaciekawić
Fala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
O kontrolach i zatrzymaniach Policja poinformowała na platformie X. We wpisie zwróciła uwagę, że tragiczne zdarzenia z ostatnich dni wy...
Czytaj więcejPolicjanci będą kontrolowali tereny wokół szkół i wchodzili do placówek
Po atakach w szkołach i informacji o tym, że jeden z napastników miał na sobie kask z kamerką do transmisji nagrania, pojawiły się informa...
Czytaj więcejHalny przekracza 100 km/h; TPN odradza wyjścia w góry
Halny przyniósł również wyraźne ocieplenie. Rano w Zakopanem temperatura wynosiła 16 stopni Celsjusza. Według TPN warunki do uprawiania turyst...
Czytaj więcejBakteriolog: nie ma powodu do obaw, że dżuma dotrze do Polski
W związku z doniesieniami medialnymi na temat niepotwierdzonego przypadku dżumy płucnej na terenie Federacji Rosyjskiej PAP zapytała prof. Aleksan...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
IMGW ostrzega przed gęstą mgłą
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I stopnia przed gęstą mgłą dla południowej części woj. lubelskiego, mazowieckiego...
Czytaj więcejSyreny, alerty na telefon i dostępność schronów – systemy ostrzegania kryzysowego w Europie i Azji
W Polsce syreny są uruchamiane w przypadku wystąpienia zagrożeń, w celu ostrzeżenia ludności o atakach wojskowych, klęskach żywiołowych oraz ...
Czytaj więcejRuch z Zakopianki będzie skierowany przez Mszanę Dolną
W nocy z 7 na 8 września od godz. 22 do 6 zamknięty będzie przejazd w kierunku Nowego Targu, a od godz. 1.30 do 2 w kierunku Krakowa. Z kolei w noc...
Czytaj więcejWZ-ki na nowy wniosek można już dostać tylko w gminie z planem ogólnym
Zgodnie z nowelizacją ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw, wydanie decyzji o warunkach zabudowy na wni...
Czytaj więcej-
Fala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
-
Policjanci będą kontrolowali tereny wokół szkół i wchodzili do placówek
-
Halny przekracza 100 km/h; TPN odradza wyjścia w góry
- Bakteriolog: nie ma powodu do obaw, że dżuma dotrze do Polski
- Raport: smartfon bywa sposobem na uspokojenie malucha



Komentarze (0)