„Wszyscy jesteśmy aniołami o jednym skrzydle'
Rozmowa z Jerzym Bogaczem, autorem zbioru esejów „Anielski czas”.
Dlaczego Święta Bożego Narodzenia to anielski czas?
Tak ten świąteczny czas nazwałem w mojej książeczce. Znalazło się w niej kilka esejów związanych tematycznie ze świętami. Od czasów dzieciństwa okres świąteczny wiązał się z postacią anioła, który dla dziecka jest bardzo ekscytujący, obecny, bliski. Anioły w tamte zimowe dni zstępowały w ziemską krainę naszego dzieciństwa. Towarzyszyły świętemu Biskupowi, przytrzymując mu pastorał i podając szeleszczące paczuszki, niekiedy nocą ubierały choinkę, a potem nie dawały się przyłapać w chwili podkładania pod nią prezentów, wreszcie wędrowały od domu do domu z kolędnikami, poprawiając przekrzywiające się skrzydła. To było zmaterializowanie tego, co o aniołach słyszeliśmy, tego co widzieliśmy w kościele - na witrażach, obrazach.
Tam anioły często przedstawiane są jako rozkoszne aniołki – amorki. Ale my rozmawiamy o innych aniołach?
Powtórzę za ks. Janem Twardowskim: „Obawiam się, że dzisiaj często z anioła robimy malowankę dla dziecka, naiwny obrazek, przedstawiamy go jako pannę ze skrzydłami. Tymczasem anioł jest niewidzialną potęgą Boga, jego wysłannikiem, źródłem mocy.” Ksiądz Wiesław Niewęgłowski pisał z kolei: „Anioły nie są niebieskimi ptakami. Nie są też herosami ani supermanami. Nie są istotami z aureolą ani ludźmi bez ciała. Są osobami samodzielnymi, rozumnymi i wolnymi. Ich rzeczywistość nie jest przywoływaniem świata paranormalnego. To czyste duchy. Nieśmiertelne. Przybysze z wieczności.”
A może powinniśmy zacząć od pytania, czy są na tym świecie anioły?
Są. To jest część naszej wiary. Gdyby każdy przyjrzał się swojemu życiu, to znalazłby taką sytuację, która jest dowodem na kontakt z aniołem. Poza tym każdy ma w sobie pierwiastek dobra i zła, a więc też tej anielskości. Luciano de Crescenzo twierdził: „Wszyscy jesteśmy aniołami o jednym skrzydle i możemy latać tylko nawzajem się obejmując”.
„Z każdym dniem niebiańskie sacrum zbliżało się ku ziemskiemu profanum, przenikając niewidzialnym światłem ostrze siekiery, którą ociosywano choinkę, pachnące pierniki, ogień rozpalany w piecu, wnętrze domu i nas samych - gości Anielskiego Czasu” – to cytat z Pana książki. Zejdźmy teraz może do tego ziemskiego profanum. Jakie smaki, zapachy kojarzą się Panu ze świętami z czasów dzieciństwa?
Pamiętam lukrowane miodowo-korzenne pierniczki nazywane w naszej rodzinie „pastuszkami”, wigilijny strudel, któremu smaku dodawały złociste renety z sadu babci Marusi i smażone wiśnie, rytuał pieczenia ciasta drożdżowego z sześciu kilogramów mąki i czterdziestu jaj, a w efekcie pulchne, zachowujące świeżość co najmniej do Trzech Króli ciasto, które kryło w sobie soczyste rodzynki, okruchy skórki pomarańczowej i oczywiście ducha świąt. Wszystko, co my teraz robimy, jest tym, czego nauczyli nas nasi przodkowie. Staram się te dawne smaki, zapachy odtwarzać przez kolejne lata swojej dorosłości. Próbowałem je przenieść w świat swoich dzieci. Oczywiście świat się zmienia i nie wszystko da się dokładnie odwzorować, ale najważniejsza jest atmosfera, którą się tworzy.
A czy nie jest tak, że święta przeżywa się specyficznie tylko w dzieciństwie, potem ta atmosfera gdzieś ginie i „to już nie jest to”.
Dzieciństwo to okres intensywnego poznawania świata, kiedy rzeczywistość chłonie się wszystkimi zmysłami, bardzo emocjonalnie. Chyba każdy z nas ma wrażenie, że w tym okresie naszego życia świat był niezwykły, niemal baśniowy; kolory piękniejsze, zapachy mocniejsze, a zaspy śniegowe i choinki większe - chyba dlatego, że to my byliśmy mniejsi. Rzecz w tym, by tej wrażliwości nie zagubić w życiu dorosłym. To ważne, bo przecież tak naprawdę to my tworzymy święta, a święto to o wiele więcej niż data w kalendarzu i dzień wolny od pracy. Istotą świętowania jest pamiętanie o jego przyczynie i sensie, zachowywanie tradycji, a przede wszystkim staranie o to, aby ten dzień właściwie wypełnić...
Wypełnić oczywiście duchowo, bo rzecz nie w smakach, zapachach, o których wcześniej mówiliśmy.
Oczywiście, to jest tylko otoczka, skorupka tego wszystkiego – urocza i bardzo potrzebna, bo buduje atmosferę, natomiast istotą świąt są duchowe wartości. To przecież przede wszystkim Święta Bożego Narodzenia, narodzenia Boga.
Niedawno Pana „Anielski czas” ukazał się na Słowacji. Jak wypada porównanie polskiego i słowackiego przeżywania świąt?
Książka, wydawało mi się, jest bardzo lokalna, osobista, wspomnieniowa. Okazało się, że odnaleziono w niej wiele elementów uniwersalnych – wspólnoty uczuć, tęsknot do czegoś. Z dość pobieżnych kontaktów wiem, że święta na Słowacji są bardzo podobnie obchodzone, to przecież ten sam krąg kulturowy. Ale Słowacy mają też swoje obrzędy. Jest tam np. zwyczaj związany z adwentowym dniem św. Łucji, dniem, który u nas nie jest w żaden szczególny sposób obchodzony. U nich „biała Łucja” – biała od stóp do głów, gęsim skrzydłem wymiata z kątów domu wszelkie zło, nieprzychylne moce, uroki. Współczesna psychologia dużą wagę przywiązuje do pozytywnego myślenia, które może wiele zmienić fizycznie, duchowo. To słowackie wymiatanie zła, to taki sposób na pozytywne myślenie – wymiatamy zło i wierzymy, że teraz będzie już wszystko dobrze. I zacznie się „anielski czas”.
Jerzy Bogacz - dziennikarz, regionalista, nauczyciel - polonista. Urodził się w 1944 r. w Bieczu, ale od dzieciństwa jest związany z Limanową. Twórca i redaktor „Almanachu Ziemi Limanowskiej”. Autor książki – zbioru esejów „Anielski czas” wydanego także na Słowacji.
Tekst ukazał się w numerze 13/2010 "Dobrego Tygodnika Sądeckiego"
Może Cię zaciekawić
Wjechał corwetą nad Morskie Oko; dostał... 100 zł mandatu
Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem. Influencer przejechał sportowym autem asfaltową drogą prowadzącą do Morskiego Oka, mimo obowiązująceg...
Czytaj więcejBp Jeż: podejmiemy prace nad stworzeniem struktur duszpasterstwa samorządowców w ramach KEP
Bp Jeż skierował do samorządowców specjalne przesłanie z okazji przypadającego 27 maja Dnia Samorządu Terytorialnego. W przesłaniu opublikowa...
Czytaj więcejO północy z piątku na sobotę rozpocznie się cisza referendalna; referendum – w niedzielę
Zgodnie z Ustawą o referendum lokalnym, od zakończenia kampanii referendalnej, o północy z piątku na sobotę, do zakończenia głosowania zabroni...
Czytaj więcejNocny pościg autostradą i uderzenie w "mafię wnuczkową". Oszuści grasowali w Małopolsce
Oszukali 79-latkę. Wpadli po nocnym pościgu na A4 Skoordynowana akcja służb rozpoczęła się, gdy 79-letnia mieszkanka Tarnowa przekazała oszus...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Zmarł arcybiskup Józef Michalik, były przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
W 5. Niedzielę Wielkanocną, 3 maja 2026 roku, w 85. roku życia, 61. roku kapłaństwa i 39. roku biskupstwa, odszedł do Domu Ojca arcybiskup Józe...
Czytaj więcejWięcej patroli, w tym policjanci z grup SPEED
Rzeczkowski poinformował, że w czasie przedłużonego weekendu majowego policjanci będą ułatwiać ruch pojazdów, szczególnie na głównych drog...
Czytaj więcejEkspert: to samorządy odpowiadają za bezpieczeństwo; bez zmian niedźwiedzie będą częściej wchodzić do wsi
Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Sanoku po śmierci 58-letniej kobiety w okolicach Płonnej (gm. Bukowsko), która – jak wykazał...
Czytaj więcejNajbliższe dwie noce z przymrozkami - temperatura spadnie nawet -8 st. C.
– Noc z wtorku na środę będzie bardzo mroźna. W całym kraju spodziewamy się przymrozków i spadku temperatury minimalnej od minus 1 do minus 4...
Czytaj więcej- Wjechał corwetą nad Morskie Oko; dostał... 100 zł mandatu
- Bp Jeż: podejmiemy prace nad stworzeniem struktur duszpasterstwa samorządowców w ramach KEP
- O północy z piątku na sobotę rozpocznie się cisza referendalna; referendum – w niedzielę
- Nocny pościg autostradą i uderzenie w "mafię wnuczkową". Oszuści grasowali w Małopolsce
- IMGW: temperatura w czerwcu wyniesie do 24 st. C i będzie powyżej normy
Komentarze (0)