Wygrać zdrowie dla dzieci
Michałek marzy o prostych i dłuższych rączkach, Tomek o zdrowym sercu, a Anetka chciałaby znowu mówić i normalnie chodzić. To tylko niektóre dzieci cierpiące i zmagające się z ciężką chorobą.
Stowarzyszenie Limanowska Akcja Charytatywna (LACH) obchodzi 5 lat istnienia. Organizacja, która wielu ludziom dała nadzieję. W swojej historii napotyka na wiele trudności, ale wytrwale brnie do celu. – Nie pamiętam dokładnie jak to wszystko się zaczęło – powiedziała Teresa Zabramny, koordynatorka Limanowskiej Akcji Charytatywnej. – Pierwsze próby rozpoczęły się już 10 lat temu. Nawiązałam wówczas kontakt z Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Limanowej. Zaczęliśmy organizować festyny na rzecz dzieci z biednych rodzin, które nie mogą wyjechać na wakacje. Pomysły były różne. Pewnego razu do Limanowej ściągnęłam nawet jednostkę wojskową z Nowego Sącza. Zorganizowali ciekawy pokaz. Po pewnym czasie zwróciła się do mnie rodzina, której spalił się dom. Pomyślałam sobie, że trzeba im pomóc. Tak zaczęła się działalność charytatywna. Pomoc dla dzieci chorych rozpoczęła się od Michałka Szury. Sprawa dosyć znana w Limanowej. Chłopiec cierpi na rzadką chorobę, zespół TAR. Ma jednak wspaniałych rodziców, z którymi wspólnie organizowaliśmy akcję na rzecz Michałka. Stowarzyszenie zostało zarejestrowana 5 lat temu.
Śmieszne przepisy, biurokracja i bezsilność w nierównej walce z chorobą to najtrudniejsze momenty dla limanowskich wolontariuszy. Pojawiły się nawet chwile zwątpienia. – Kryzys rozpoczął się kiedy wyjechała nasza księgowa – kontynuuje Teresa Zabramny. – Przez pewien czas sama musiałam prowadzić finanse. Byłam tym wszystkim potwornie zmęczona i bliska rezygnacji. Wtedy pomógł mi Paweł Odziomek z Biura Obrachunkowego. Namówił do współpracy księgową, która jest z nami do dzisiaj i społecznie wykonuje fantastyczną pracę. Była też niestety tragiczna sytuacja, gdy chłopiec na rzecz, którego o przegrał z ciężką chorobą. Jego śmierć była dużym wstrząsem dla nas wszystkich. Zwłaszcza młodych wolontariuszy, którzy pomagając zawsze emocjonalnie związują się z danym dzieckiem. Przykrość sprawia sytuacja kiedy do Limanowej przywożona jest żywność. W ciągu roku nawet 60 ton. Na jednym rozładunku jest około 12 ton. Z tej formy pomocy korzysta około 600 osób. Mimo apeli do rozładunku potężnego samochodu przychodzi zaledwie parę osób. Jednak największym bólem w mojej działalności charytatywnej są podatki i biurokracja. Dla przykładu zbierając powiedzmy 60 tys. zł na jakąś operację dla maleństwa, od kwoty 50 tys. stowarzyszenia muszą odprowadzać podatek, bo do 10 tys. zł nie trzeba tego robić. Nie mogę pojąć jak w naszym kraju może istnieć takie prawo. Przecież to są pieniądze od ludzi dobrej woli na ratowanie życia małych dzieci.
Wielkim sukcesem było uznanie w zeszłym roku Stowarzyszenia za organizację pożytku publicznego. Dzięki temu można przeznaczać 1 procent podatku na leczenie dzieci, którym pomaga LACH. - Najlepsze chwile naszej działalności, to uśmiech na twarzy dzieci, którym pomagamy – wspomina Teresa Zabramny. - Niektóre wracają do zdrowia lub przynajmniej normalnego trybu życia. Lepszej nagrody nie możemy sobie wyobrazić. Wreszcie znakomita postawa naszej młodzieży, która jest główną siłą Stowarzyszenia. Możemy na nich liczyć w każdej sytuacji. Zaangażowanie jest ogromne. Takim wzruszającym momentem były dla mnie m.in. wpłaty dokonywane na konto stowarzyszenia przez więźniów przebywających w zakładach karnych.
Może Cię zaciekawić
Posłowie PiS chcą, by TK zbadał ustawę, na podstawie której miasta tworzą SCT
Jak poinformowali małopolscy posłowie PiS podczas wtorkowego briefingu w Krakowie, pod skargą do TK opracowaną pod kierunkiem posłanki Małgorzat...
Czytaj więcejRząd przyjął projekt o obowiązkowym czipowaniu psów
Zgodnie z opublikowanym w poniedziałek porządkiem obrad Rady Ministrów jednym z punktów jest projekt ustawy o KROPiK. Przepisy przygotowało Minis...
Czytaj więcejRosja nadal intensywnie przygotowuje się do potencjalnego konfliktu z NATO
uWe wtorek przypada czwarta rocznica pełnoskalowej napaści Rosji na Ukrainę. Menkiszak pytany, czy Rosja nadal, pomimo zaangażowania w tę wojnę,...
Czytaj więcejDepresja to nie brak serotoniny. W leczeniu wciąż stosowane są elektrowstrząsy (wywiad)
PAP: Co dzieje się w mózgu osoby chorej na depresję? Prof. Dominika Dudek, kierownik Katedry Psychiatrii i Kliniki Psychiatrii Dorosłych Collegiu...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Uwaga na siarczysty mróz! Nawet -16°C
Alert IMGW dla powiatu limanowskiego Zgodnie z najnowszymi komunikatami służb, przed nami wyjątkowo mroźna noc. Ostrzeżenie meteorologiczne pier...
Czytaj więcejBudują potęgę PKP Intercity. Pokazana produkcja pierwszej kolejowej hybrydy
W halach produkcyjnych nowosądeckiego Newagu zaprezentowano pierwszy hybrydowy zespół trakcyjny (HZT) w barwach narodowego przewoźnika. To p...
Czytaj więcejBiskup Andrzej Jeż: ubolewam i przepraszam wszystkie osoby skrzywdzone
Biskup tarnowski Andrzej Jeż (zgodził się na podawanie pełnego nazwiska - PAP) stanął przed sądem w sprawie niezgłaszania niezwłocznie czynó...
Czytaj więcejUwaga na "szklankę"! Ostrzeżenie IMGW dla Małopolski
Zjawisko dotyczy w głównej mierze południowej części kraju, co doskonale widać na aktualnych mapach ostrzeżeń, gdzie pas od Dolnego Śląska a...
Czytaj więcej- Posłowie PiS chcą, by TK zbadał ustawę, na podstawie której miasta tworzą SCT
- Rząd przyjął projekt o obowiązkowym czipowaniu psów
- Rosja nadal intensywnie przygotowuje się do potencjalnego konfliktu z NATO
- Depresja to nie brak serotoniny. W leczeniu wciąż stosowane są elektrowstrząsy (wywiad)
- Lekarska lista płac
Komentarze (2)