Wystarczająca matka to dobra matka. Społeczna presja oczekiwań jest za duża
Z każdej strony bombarduje się matki pseudoeksperckimi opiniami na temat tego, co powinny robić, a czego nie. Stawia się przed nimi mnóstwo oczekiwań i wytycznych, przypisuje wiele ról, zakładając, że będąc z małym dzieckiem w domu, mogą ogarniać i to dziecko, i dom, i relacje z partnerem - mówi w rozmowie z nami Paula Niedźwiecka, pedagożka, terapeutka, mama, twórczyni Pracowni Rodzicielstwa - konta na Instagramie.
Czy w macierzyństwie rzeczywiście można wszystko? Tak Pani ostatnio napisała.
Na pewno można wiele. Napisałam jednak z ironią, że można ogarniać wszystko na tip-top, ale potrzebny jest jeden szczegół – zasoby. A pod hasłem „wszystko” znajduje się tak wiele, że żadna matka nie ma tylu zasobów. One nie biorą się z niczego. Nie wiem, jak mocna musiałaby być kawa, żeby zrekompensować conocne pobudki i codzienne gaszenie pożarów.
To nieprawda, że wszystko jest kwestią dobrej organizacji. Conocnych pobudek czy choroby dziecka nie da się ani zaplanować, ani zorganizować. Skąd biorą się oczekiwania wobec matek, że będą ogarniać tak wiele?
Żyjemy w dobie internetu i social mediów, w których ze wszech stron bombarduje się matki pseudoeksperckimi opiniami na temat tego, co powinny robić, a czego nie, jak karmić, przewijać, komunikować się, jakie kupić buciki, jakie kreatywne zabawy wymyślać itd. Wystosowano wobec matek tyle oczekiwań i wytycznych, że tracą przekonanie, iż mogą w macierzyństwie uczyć się zarówno siebie, jak i relacji z dzieckiem, popełniając przy tym błędy. Przypisano im wiele ról, zakładając, że będąc po porodzie z małym dzieckiem w domu, mogą ogarniać i to dziecko, i dom, i relacje z partnerem. A matki starają się być idealne we wszystkich rolach, często dopisują sobie kolejne i jeszcze surowo się oceniają. Po dniu pełnym wyzwań, w którym wspięły się na wyżyny swoich możliwości, wygłaszają wobec siebie krytykę, bo przecież na pewno można było lepiej. Poprzeczka oczekiwań jest zawieszona tak wysoko, że trudno ją przeskoczyć, a więc i docenić samą siebie.
Z jednej strony słyszymy o wywieranej na matkach wielkiej presji oczekiwań i kulcie rodzicielstwa eksperckiego, ale z drugiej prześmiewczo, pejoratywnie mówi się o nich "madki".
Współczesne matki to bohaterki. Są wspaniałe. Znajdują się w momencie pokoleniowego przełomu. Z jednej strony starają się spełniać oczekiwania nałożone przez poprzednie pokolenia, często bezpośrednio przez własne matki i babki, a z drugiej, korzystają ze współczesnej, eksperckiej wiedzy na temat macierzyństwa, relacji, emocji. Poszerzają swoją wiedzę i świadomość, chcą być doskonalsze w macierzyństwie. Łatwy dostęp do ogromnej wiedzy ma jednak swoje minusy, bo zapędza matki w róg rodzicielstwa zbyt eksperckiego, a ponadto rodzi kolejne oczekiwania o bycie tą ekspertką właśnie. Dodatkowo jeszcze kobiety chcą się rozwijać, samodoskonalić i pracować zawodowo. Chcą być dla dzieci przykładami spełnionych i szczęśliwych kobiet. Dźwigają więc olbrzymi ciężar odpowiedzialności. A obojętnie jak będą się starać, i tak pojawi się nieprzychylna im grupa ludzi, która nazwie je madkami.
Pani używa tego słowa?
Nie używam. I nie poświęcam nieprzychylnemu traktowaniu matek zbyt wiele uwagi, bo uważam, że nie warto przysparzać temu rozgłosu. Matki radzą sobie najlepiej, jak potrafią.
Te autentyczne starania, ale i niedoskonałości, chyba są najlepszym, co mogą swoim dzieciom dać.
Tak, uważam, że w macierzyństwie najważniejsza jest autentyczność. Dziecko nie rodzi się z gotową instrukcją obsługi. Potrzeba czasu na naukę relacji z nim, a także – naukę samych siebie w roli matki. Nawet jeśli przygotowały się z teorii, w praktyce sytuacja może wyglądać inaczej. Poza tym, nie muszą, a nawet nie powinny być we wszystkim ekspertkami. Nie da się być jednocześnie pedagożką, pediatrką, fizjoterapeutką itd. To właśnie nie jest autentyczne. Mama to przede wszystkim człowiek. A człowiek popełnia błędy i uczy się na nich. Dziecko powinno widzieć takie sytuacje, mamę radzącą sobie z różnymi emocjami, a także słyszeć od niej „Przepraszam, popełniłam błąd”. Obserwując niektóre obrazy macierzyństwa kreowane w social mediach, można wpaść w spiralę błędnych przekonań o sobie, co zamiast dodawać skrzydeł, podcina je.
Często matki mówią źle nie tylko o innych matkach, ale i o samych sobie. Dlaczego same sobie to robią?
Po części dlatego, że całe nasze społeczeństwo zostało wychowane w systemie ciągłych ocen, rywalizacji, testów, z zerojedynkowym podejściem. Dzielenie ludzi na lepszych i gorszych, jedynki i szóstki – niestety – zostały nam we krwi. Nasze mózgi również lubią takie proste rozwiązania i szufladki, bo mogą wtedy działać niemal automatycznie. Rozliczamy więc w ten sam sposób zarówno innych, jak i siebie. Zwykle w tych ocenach – jak w szkole – skupiamy się na deficytach i negatywach, zamiast doceniać zasoby i pozytywy. To szkodliwe, bo pomiędzy zerem i jedynką, dobrem i złem, jest jeszcze ogromna przestrzeń wypełniona elastycznością, otwartością, autentycznością, ciekawością. Warto byłoby wzmacniać właśnie postawę ciekawości, czyli nie oceniać innej osoby, a po prostu pytać, przyglądać się, towarzyszyć.
Zwłaszcza że nigdy nie wiemy i nie widzimy wszystkiego.
Często oceniamy czyjś zewnętrzny świat – zwykle ułamek tego, co jest widoczne – na podstawie naszego własnego wnętrza, doświadczeń, szerokiej perspektywy. Widząc wycinek rzeczywistości, oceniamy to, jakim ktoś jest rodzicem. Na przykład widzimy dziecko z telefonem w dłoni, więc uznajemy, że matka na pewno je zaniedbuje. Same sobie robimy to również dlatego, że oceniając źle innych, próbujemy maskować własne niezaspokojone potrzeby i deficyty. A ponadto, rozliczamy na podstawie bardzo wypiłowanych standardów wspomnianego „rodzicielstwa eksperckiego”.
Jak pozbyć się tego nawyku?
Zachęcam, by być ciekawą, uważną, otwartą na innych. Nawet jeśli pojawia się myśl oceniająca, można ją zauważyć, a później podsumować: „przecież nie wiem, jak jest, oceniam na podstawie tylko jednej sytuacji”. Jeśli oceniamy same siebie, warto wziąć kartkę i rozpisać mapę myśli, wypisać plusy i minusy, przedstawić fakty. To pomaga rozszerzyć i zobiektywizować perspektywę.
Poza presją oczekiwań, z jakimi problemami najczęściej borykają się dziś matki?
Pierwsza przychodzi mi do głowy samotność. Ona łączy się poniekąd z presją oczekiwań, gdyż przez tę drugą często izolujemy się od innych osób.
A jak głosi znane afrykańskie powiedzenie: do wychowania dziecka potrzebna jest cała wioska.
Tak. Tymczasem nie żyjemy już ani w wielopokoleniowych rodzinach i domach, ani w otwartych relacjach sąsiedzkich. Matki opiekujące się dziećmi podczas urlopu macierzyńskiego często pozostają więc samotne. Wtedy łatwiej ulegają presji oczekiwań i stereotypom. Nie wiedzą, czy przyznać się, że nie ogarniają czy może udawać, że jednak wszystko ogarniają.
Pani ogarnia wszystko?
Nie ogarniam. Nie chcę i nie muszę. Nawet nie wiem, co to znaczy wszystko. Sama wyznaczam sobie, co chcę ogarnąć, co jest dla mnie wartością. Nie da się w jednym dniu ugotować dwudaniowego obiadu, wysprzątać domu i przygotować superkreatywnej zabawy. Ja skupiam się na dobrej komunikacji z dzieckiem – to mój priorytet i z niego się rozliczam. Ale czasem podam dziecku Nutellę. Nie umiem dobrze i ekologicznie gotować, więc nie będę codziennie biczować się za to, że nie upiekłam placków z nasionami chia. To walenie głową w mur. Chcę być wystarczającym, szczęśliwym, spełnionym rodzicem. Wystarczający jest dobry.
Autor: Paulina Jęczmionka-Majchrzak
Zdjęcie: Archiwum Pauli Niedźwieckiej (Paula Niedźwiecka prowadzi na Instagramie konto Pracownia Rodzicielska. Organizuje grupy wsparcia dla mam, warsztaty i wyjazdy)

Może Cię zaciekawić
Lekarz: otyłość to przewlekła choroba cywilizacyjna dotykająca miliony Polaków, w tym dzieci
4 marca przypada Światowy Dzień Otyłości, który ma zwrócić uwagę na skalę problemu oraz jego konsekwencje zdrowotne i społeczne W rozmowie ...
Czytaj więcejDruga tura próbnych egzaminów maturalnych
W tym roku CKE zaproponowała szkołom przeprowadzenie próbnych matur w dwóch terminach - w styczniu i w marcu. Harmonogram egzaminów próbnych zos...
Czytaj więcejPremier uspokaja, a Orlen po cichu winduje ceny w hurcie. Podwyżki cen paliw na stacjach
We wtorkowym wystąpieniu premier Donald Tusk jednoznacznie odciął się od pesymistycznych scenariuszy, nazywając sytuację „absolutnie stabilną...
Czytaj więcejRusza ogólnopolskie badanie liczby osób bezdomnych
Tegoroczna edycja ogólnopolskiego badania liczby osób bezdomnych odbędzie się w nocy z 3 na 4 marca 2026 r., przy czym - jak przekazało PAP odpow...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Raport: prawie 60 proc. osób w wieku 18–24 lata szuka nowej pracy
Z opublikowanego w poniedziałek badania wynika, że 38 proc. Polaków aktywnie poszukuje pracy; w grupie 18–24 lata odsetek ten wynosi 57 proc., a ...
Czytaj więcejIzrael i USA zapowiadają dalsze ataki na Iran; doniesienia o śmierci ajatollaha Chameneia
Jak poinformował w sobotę rano izraelski minister obrony Israel Kac, Izrael przypuścił „prewencyjny atak” na Iran. Do wybuchów doszło w stol...
Czytaj więcejKontrasty minionej zimy rekordy - ciepła i najsuchszy styczeń w tym wieku
W związku z przydającym 1 marca pierwszym dniem meteorologicznej wiosny Fundacja Edukacji Klimatycznej przygotowała raport podsumowujący zimę w s...
Czytaj więcejDruga niedziela Wielkiego Postu - zbiórka Dzieła Pomocy Ad Gentes
Tegoroczna niedziela ad gentes obchodzona jest pod hasłem „Uczniowie-misjonarze pomagają misjom”. Będzie to okazja do wsparcia duchowego i mate...
Czytaj więcej- Lekarz: otyłość to przewlekła choroba cywilizacyjna dotykająca miliony Polaków, w tym dzieci
- Druga tura próbnych egzaminów maturalnych
- Premier uspokaja, a Orlen po cichu winduje ceny w hurcie. Podwyżki cen paliw na stacjach
- Rusza ogólnopolskie badanie liczby osób bezdomnych
- Kolejny dzień procesu biskupa. Zeznawał obecny kanclerz
Komentarze (0)