Z kaktusem na dłoni
Rozmowa z Jarosławem Wilkiem - prezesem Uzdrowiska Krynica-Żegiestów.
- Do tej pory nasi Czytelnicy myśleli, że Krynica jest źródłem wody mineralnej, ale Pan to zmodyfikował.
- Krynica jest oczywiście źródłem wody mineralnej, ale także źródłem wydarzeń kulturalnych. Jako sądeczanin odczuwałem pragnienie czegoś, czego nie dawał Nowy Sącz. Gdy zostałem prezesem Uzdrowiska Krynica-Żegeistów… pragnienie zaspokoiłem.
- Gdy został Pan prezesem, to Uzdrowiska opierało się na wodzie – jej piciu, leczeniu nią. Krynica wodą mineralną stała.
- Tak, ale to nie znaczy, że tylko tak ma być. To my wyznaczamy granice tego, co osiągniemy. Z jednej strony udało się zrestrukturyzować firmę Uzdrowisko, sprzedawać 2,5 razy więcej wody mineralnej i leczniczej w stosunku do tego, co było wcześniej, a z drugiej strony gdy okazało się, że Pijalnia Główna może pełnić funkcję kulturalną, zaspokoiliśmy drugie pragnienie – pragnienie kultury.
- Ale Pijalnia Główna, która jest świetnym miejscem do organizowania wydarzeń kulturalnych, jeszcze całkiem dawno tak dobrze nie wyglądała.
- Zgadza się, objąłem Pijalnię Główną w czasie remontu. Ale nie tylko chodzi o to, jak Pijalnia wygląda, ale też, jaki duch w tym budynku panuje. Moją wizją było stworzenie centrum eventowego, kulturalnego i pokazanie multifunkcjonalności tego budynku. Realizacja to tylko kwestia fantazji, pieniędzy i niczego więcej.
- Przez wiele lat Krynicę i Pijalnię Główną kojarzyliśmy ze słynnym dzbanuszkiem i koncertującą tam Orkiestrą Zdrojową.
- I jeszcze z Festiwalem im. Jana Kiepury i Forum Ekonomicznym. Tak, ale właśnie – a dlaczego nie z wydarzeniami kulturalnymi – teatrem, koncertami czy choćby komercyjnym weselem, a pierwsze takie odbyło się 31 grudnia.
- Kiedy po raz pierwszy powiedział Pan o swoim pomyśle organizacji w czasie ferii zimowych koncertów, wiele osób uśmiechało się z powątpieniem?
- Wszyscy uważali, że to nierealne. Jeden ze znawców rynku medialnego, stwierdził, że prędzej mu kaktus na ręce wyrośnie niż to się uda. Nie wiem, czy ten kaktus wyrósł, ale to się udało, myśmy na tym zarobili. Bo stworzyliśmy coś co żyje, dlatego w tym roku jest druga edycja.
- I na scenie muzyczna polska liga mistrzów?
- Myślę, że tak. Proponujemy tyle wydarzeń i to wydarzeń takiego kalibru, jakich w zimie nie ma w całej Polsce, a chyba nawet w całej Europie.
- Krynica źródłem kultury to hasło, od którego zaczęliśmy naszą rozmowę, ale jest Pan też autorem hasła: Krynica nowa zimowa stolica. Prowokuje Pan konkurentów?
- Konkurentów-partnerów, bo w jakiś sposób staramy się zdobyć rynek jako partnerzy i walczyć o klienta jakością. Dla mnie to hasło jest trochę mrugnięciem okiem do Zakopanego. Wiem, że Zakopane szykuje teraz odpowiedź i super, bo to będzie z korzyścią dla klienta, a o to przecież chodzi.
- W zimie w Krynicy jest woda mineralna, narty, kultura… Jaka nisza jeszcze została do wypełnienia?
- Jednym z planów jest zabudowanie dziedzińca budynku Starych Łazienek Mineralnych. Dziedziniec ma kilka tysięcy metrów niewykorzystanej powierzchni. Są wstępne projekty, żeby zadaszyć to szklanym dachem, tworząc 6-10 tys. powierzchni użytkowej z amfiteatrem włącznie. To mogłoby pracować cały rok. Mogłaby wchłonąć Forum Ekonomiczne, bez zabudowywania Deptaku namiotami, bo przecież taka tymczasowość chyba nie jest czymś, co chcielibyśmy pokazywać światu. W starej, zabytkowej zabudowie połączylibyśmy nowoczesną przestrzeń kulturalno-wystawienniczo-ekonomiczną. W ten sposób Uzdrowisko daje usługi rehabilitacyjno-lecznicze, wydarzenia kulturalne, przeplatając przeszłość z przyszłością.
Może Cię zaciekawić
2 mln zł na wypas owiec
Celem programu jest ochrona bioróżnorodności i krajobrazu poprzez tradycyjny wypas owiec na obszarach: Babiej Góry, Orawy, Gorców, Spiszu, Pienin...
Czytaj więcejKard. Ryś: cała składka z 1 lutego w Archidiecezji Krakowskiej na pomoc dla Kijowa
W opublikowanym w sobotę liście do wiernych metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś przytoczył wiadomość otrzymaną nad ranem od arcybiskupa ki...
Czytaj więcejWielka Orkiestra Świątecznej Pomocy „robi swoje” od 34 lat - historia fundacji
W niedzielę odbędzie się 34. Finał WOŚP na zakup sprzętu do diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u dzieci. W kweście pod hasłem...
Czytaj więcejNajwyższa emerytura - 51,4 tys. zł; najniższa - 2 grosze
Według ostatnich danych ZUS, w grudniu 2025 r. najwyższa emerytura w Polsce wyniosła 51,4 tys. zł brutto. Pobiera ją mężczyzna, którego staż ...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Sejm nie uchylił immunitetu posłance Annie Paluch
Wniosek o uchylenie posłance immunitetu Sejm odrzucił w piątkowym głosowaniu; wcześniej odrzucenie wniosku rekomendowała sejmowa komisja regulam...
Czytaj więcejZUS „zeruje” liczniki. Tysiące w kieszeni przedsiębiorców, ale pod jednym warunkiem
Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował właśnie o nowym otwarciu w programie „Mały ZUS Plus”. Co to oznacza w praktyce? Koniec z wylicz...
Czytaj więcejWilki pod domami. Badaczka nie zostawia złudzeń: To nie one szukają nas, to my je zapraszamy
PAP: Właśnie wraca pani z lasu. Jak wyglądał dzisiejszy dzień pracy z wilkami? Sabina Pierużek-Nowak: Tropiliśmy wilczą grupę w Lasach Lubli...
Czytaj więcejNFZ o sprawie 12-latki z Limanowej: relacje szpitali rozbieżne, ale nie ma podstaw do zlecenia kontroli
12-latka przez cztery dni przewożona była karetką z oddziału pediatrycznego szpitala powiatowego w Limanowej do Krakowa do Szpitala Specjalistyczn...
Czytaj więcej
Komentarze (0)