Zaatakowany lekarz nie żyje
Nie żyje lekarz zaatakowany we wtorek przez pacjenta w Szpitalu Uniwersyteckim (SU) w Krakowie. 35-latek, który zaatakował bo był niezadowolony z przebiegu procesu leczenia, jest w rękach policji. Kondolencje bliskim lekarza złożyli m.in. prezydent i premier.
Do zdarzenia doszło ok. godz. 10:30. Do gabinetu, w którym ortopeda badał pacjentkę, wtargnął 35-letni mężczyzna i zaatakował medyka nożem. Napastnika ujęła ochrona, mężczyzna jest w rękach policji.
Minister zdrowia Izabela Leszczyna we wpisie w portalu X oceniła, że agresja wobec tych, którzy pełnią misję ratowania naszego zdrowia i życia, jest barbarzyństwem i zasługuje na najwyższy wymiar kary. "Nie ma słów, które wyraziłyby mój smutek i gniew po śmierci Pana Doktora z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Krakowie, śmierci po ataku nożownika. Rodzinie i Współpracownikom Pana Doktora składam wyrazy głębokiego współczucia" - napisała.
Dyrektor SU Marcin Jędrychowski podczas briefingu prasowego, zorganizowanego przed budynkiem szpitala, ze łzami w oczach mówił o sytuacji, do której doszło. Jak podkreślił, poległ jeden z lekarzy w trakcie wykonywania obowiązków służbowych. Dodał, że lekarz został zaatakowany przez pacjenta bez żadnego ostrzeżenia, podczas wizyty innej pacjentki.
Zobacz również:
Tarcze TBM zbliżają się do wylotu tunelu
Jak przygotować dekoracje na urodziny dziecka w 30 minut? Pomysły na proste dekoracje
Jędrychowski zaznaczył, że mimo zaangażowania ponad 20 osób, nie udało się doktora uratować – obrażenia były tak rozległe. "Łączymy się w smutku z rodziną, żoną, bratem, dziećmi, rodzicami" - powiedział. Przekazał, że lekarz, który został zaatakowany - Tomek - miał ponad 40 lat i "był cudownym ortopedą i człowiekiem". Pracował w szpitalu wiele lat.
Jak podkreślił dyrektor placówki, "takiego ataku nikt się nie spodziewał". "Nikt nie spodziewał się, że dojdzie do ataku, gdzie ratujemy życie i zdrowie ludzkie, w miejscu przeznaczonym, by ratować życie ludzkie życie, a nie żeby ludzie w nim ginęli" – zaznaczył. Jego zdaniem ta sytuacja "przekroczyła wszelkie granice" i trudno szukać podobnych w Polsce i na świecie.
Dyrektor poinformował również, że pacjent, który zaatakował ortopedę, był niezadowolony z przebiegu leczenia i sprawą tego pacjenta zajmował się Rzecznik Praw Pacjenta. Jednak – jak przekazał Jędrychowski – Rzecznik Praw Pacjenta nie stwierdził nieprawidłowości.
"Niestety pacjent podjął najgorszą z możliwych decyzji, polegającą na tym, że chciał sprawę wyjaśnić sam. Coś, drodzy państwo, co nie znajduje racjonalnego wytłumaczenia dla tego typu działalności, dla tego typu tragedii" - mówił dyrektor szpitala i dodał, że sprawa niezadowolonego pacjenta była taką sprawą, jakich jest wiele i każdy pacjent ma prawo poskarżyć się do Rzecznika Praw Pacjenta.
Jędrychowski zapowiedział wsparcie w tej trudnej sytuacji dla rodziny zmarłego ortopedy, personelu medycznego, dla pacjentów.
Przekazał także, że placówka działa normalnie. Zaburzona jest praca poradni ortopedycznej, w której doszło do napaści. Trwać tam będą czynności śledczych. Poradnia ma być czynna w poniedziałek.
Prokuratura Rejonowa Kraków Podgórze zajmuje się sprawą ataku nożownika w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. Jak poinformowała PAP rzeczniczka prokuratury Oliwia Bożek-Michalec, jeszcze we wtorek lub środę możliwe jest formalne wszczęcie śledztwa. W środę spodziewane są także czynności z udziałem napastnika. Czynności wyjaśniające pod nadzorem prokuratury nieustannie prowadzi Komenda Miejska Policji.
Kondolencje rodzinie, bliskim, współpracownikom zmarłego ortopedy składają organizacje lekarskie i politycy, m.in. prezydent, premier i marszałek Sejmu."Trudno znaleźć słowa, by wyrazić żal z powodu niepojętej tragedii, do jakiej doszło dziś w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie" - napisał prezydent Andrzej Duda w serwisie X.
Premier Donald Tusk napisał, że jest "wstrząśnięty tragedią w krakowskim szpitalu". "Najgłębsze wyrazy współczucia dla bliskich. Wszyscy jesteśmy dzisiaj z Wami" - przekazał.
Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski na stronie internetowej Rady podkreślił, że ta niewyobrażalna tragedia porusza całe środowisko medyczne. "Lekarz, który każdego dnia z oddaniem niósł pomoc innym, stracił życie w miejscu, które powinno być symbolem bezpieczeństwa, troski i zaufania" - dodał. Jego zdaniem konieczne jest zwiększenie ochrony personelu medycznego.
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, składając, za pośrednictwem serwisu X, wyrazy współczucia najbliższym zmarłego i społeczności szpitalnej napisał: "Jestem wstrząśnięty informacją o ataku nożownika, do którego doszło w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. Niestety zaatakowany lekarz nie przeżył".
Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar wyraził "pełną solidarność ze środowiskiem personelu medycznego Krakowa i Małopolski". Przypominając o niedawno zainicjowanej przez urząd wojewódzki kampanii "Stop agresji wobec ratowników", ocenił, że obiektem agresji staje się cały personel medyczny. Wojewoda zaapelował: "Czas się opamiętać. Wszyscy musimy zaprotestować i zgodnie mówić +Stop agresji wobec medyków+".
To kolejny w ostatnim czasie atak na pracownika ochrony zdrowia. Po śmierci ratownika medycznego z Siedlec ratownicy medyczni zaapelowali do rządu o zmiany, które zapewnią im większe bezpieczeństwo. W lutym rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym (PRM), przewidujący m.in. obowiązkowe szkolenia, wsparcie psychologiczne, motocykle ratunkowe i trzyosobowe zespoły karetek. W ub. tygodniu parlament zakończył prace nad ustawą, czeka ona obecnie na podpis prezydenta.
Narodowy Fundusz Zdrowia opublikował w marcu projekt nowelizacji zarządzenia dotyczącego ratownictwa medycznego, w którym proponuje obowiązkowe wyposażenie zespołów karetek w kamizelki nożoodporne – po jednej na każdego członka zespołu. Projekt jest w konsultacjach. Nowe przepisy miałyby wejść w życie od 1 lipca 2025 roku.
Zgodnie z przepisami lekarz nie jest funkcjonariuszem publicznym, jednak w określonych warunkach przysługuje mu – przewidziana w przepisach Kodeksu karnego – ochrona prawna należna funkcjonariuszowi publicznemu. Jedną ze wskazanych okoliczności jest wykonywanie zawodu w podmiocie wykonującym działalność leczniczą, który zawarł umowę o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. (PAP)
Może Cię zaciekawić
Z każdą tradycją powinniśmy zachować zdrowy rozsądek
Specjalista zwrócił uwagę, że pączek to produkt wysokokaloryczny. – To co najmniej 300 kilokalorii, często więcej w zależności od nadzienia...
Czytaj więcejTłusty czwartek był dawniej częścią tygodniowego szaleństwa (wywiad)
PAP: Czy tłusty czwartek to rzeczywiście bardzo stara tradycja? Prof. Jarosław Dumanowski, historyk: Bardzo stara. Jeżeli sam post jest instytucj...
Czytaj więcejDuże zróżnicowanie temperatury, na północy gołoledź, na południu do 11 st. C
W środę utrzyma się pogoda pochmurna, jedynie na południowym wschodzie możliwe większe przejaśnienia. W regionach północnych spodziewane są ...
Czytaj więcej"Wnuczka spowodowała wypadek". 89-latka straciła 70 tys. złotych, oszust wpadł w Gdańsku
Do zdarzenia doszło 30 stycznia wieczorem. Schemat działania przestępców był klasyczny dla metody "na wnuczka" i "na policjanta/adwokata". 89-let...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Dzień Bezpiecznego Internetu: w kolejnych państwach pomysły ograniczenia mediów społecznościowych dla dzieci
10 lutego przypada Dzień Bezpiecznego Internetu, ustanowiony z inicjatywy Komisji Europejskiej w 2004 roku. Według raportu NASK „Nastolatki 3.0”...
Czytaj więcejWięzienie za ataki na małoletnie w Rabce; obrońca wniósł apelację
– Apelację złożył obrońca oskarżonego. Zostanie ona rozpatrzona 8 kwietnia. Z uwagi na wyłączenie jawności postępowania przed sądem pierw...
Czytaj więcejLlst gończy za byłym szefem MS Zbigniewem Ziobro
Prokuratura wyjaśniła w piątkowym komunikacie, że list gończy został wydany celem przeprowadzenia z udziałem Ziobry czynności procesowych, bo ...
Czytaj więcejPtasia grypa: Kraków i okolice objęte ograniczeniami
Zgodnie z rozporządzeniem opublikowanym w Dzienniku Urzędowym Województwa Małopolskiego, w strefie objętej zakażeniem znalazł się Kraków i 35...
Czytaj więcej- Z każdą tradycją powinniśmy zachować zdrowy rozsądek
- Tłusty czwartek był dawniej częścią tygodniowego szaleństwa (wywiad)
- Duże zróżnicowanie temperatury, na północy gołoledź, na południu do 11 st. C
- "Wnuczka spowodowała wypadek". 89-latka straciła 70 tys. złotych, oszust wpadł w Gdańsku
- Jak smartfon szkodzi rozwojowi dziecka?
Komentarze (0)