Zabrakło pieniędzy na kontrolę
Kamienica. Dzieci wyjeżdżają gimbusem do szkół o pół godziny za wcześnie. Muszą czekać na lekcje, bo gmina wybrała tańszą ofertę w przetargu.
To nie pierwszy problem z dowozem uczniów do szkół w gminie. Ponad rok temu "Dziennik Polski" pisał o tym, że dzieci jeżdżą w przepełnionych autobusach. Teraz pojawiają się wątpliwości, co do organizowanego na te dowozy przetargu.
Gmina ogłosiła go na początku wakacji, 6 lipca ub. r. W specyfikacji istotnych warunków zamówienia zapisano, iż dowóz dzieci na lekcje ma się odbywać między godziną 7.40, a 8.00, a odwożenie uczniów do domów między 14., a 14.30. Określono również, że na dowozy muszą być przeznaczone minimalnie dwa autobusy.
- Jeden z przedsiębiorców w trakcie przetargu zapytał, czy te dwa autobusy w tak krótkim czasie mogą dowieźć i odwieźć dzieci - mówi Andrzej Kaliciński, radny gminy Kamienica. - Zamawiający odpowiedział, że liczbę autobusów określił jako minimalną, a do czasu już się nie ustosunkował, więc warunek podtrzymał.
Do przetargu zgłosiły się dwie firmy. By spełnić stawiane wymagania przetargu, jedna z nich zaproponowała do przewozu pięć autobusów, druga trzy. Ta ostatnia była tańsza, więc i przetarg wygrała. Pierwszy z przedsiębiorców złożył natomiast protest. Według niego wyznaczony czas dowozu dzieci wymusza wykorzystanie pięciu autobusów, rosną przez to i koszty: kierowcy, opiekuna. Protest jednak odrzucono.
Gmina podpisała umowę z tańszym wykonawcą. Jednak trzy dni później spisała do niej... aneks. Wydłużono w nim dowóz w jednym przypadku nawet o 20 minut (w praktyce dzieci wyjeżdżają nawet o 7.05), oraz odwóz w jednym z przypadków o ponad godzinę. Po kolejnych dniach spisała jeszcze jedną umowę na dodatkowe dowozy. Według mnie jest to nierównomierne traktowanie przedsiębiorców startujących w przetargu, bo gdyby drugi miał też ustawione tak warunki, to mógłby być tańszy - mówi Andrzej Kaliciński. - Na warunki przetargu zwracaliśmy uwagę wójtowi jeszcze przed rozstrzygnięciem, ale nikt ich nie zmienił.
- Przetarg rozpisywany był kilka miesięcy wcześniej, wtedy też nie był znany dokładny rozkład zajęć gimnazjum, a godziny dowozów były przyjęte szacunkowo - wyjaśnia Władysław Sadowski, wójt Kamienicy. - Podczas podpisywania umowy z przewoźnikiem poprosiłem dyrektorów gimnazjów, o uszczegółowienie tych godzin. Okazało się, że w związku ze zmianą podstawy programowej nauczania - czego nie da się przewidzieć na etapie przetargu, trzeba wykonać dodatkowe przejazdy. Wykonawca też poprosił o zwiększenie czasu dowozu. Dodatkowy aneks faktycznie podpisaliśmy, ale ustawa mówi, że nie może być on zawierany niekorzystnie dla zamawiającego, czyli gminy. A ten jest dla nas dobry, bo przewoźnik wykonuje dodatkowe dowozy za 20-30 procent ich wartości.
W listopadzie trzech radnych wysłało pismo do Regionalnej Izby Obrachunkowej z prośbą o przeprowadzenie kontroli w gminie dotyczącej przetargu i umów na dowóz dzieci do szkół.
W odpowiedzi z 10 grudnia prezes RIO w Krakowie napisał, że ostatnio w gminie Kamienica została zakończona kompleksowa kontrola, a Izba ma... ograniczone środki finansowe przewidziane na prowadzenie działalności kontrolnej. "W chwili obecnej, ze względu na uwarunkowania finansowe i organizacyjna kadrowe, Izba nie ma możliwości podjęcia kolejnej kontroli w tej jednostce" - napisał prezes. Zapewnił, że sprawa ta zostanie zbadana podczas "najbliższych działań kontrolnych w gminie Kamienica".
21 grudnia na stronach RIO pojawiły się wnioski pokontrolne z kontroli kompleksowej, brak w nich jednak zdania na temat dowozów.
- Nie rozumiem więc, po co są w takim razie organizowane przetargi - mówi Andrzej Kaliciński. - Działanie takie jest nie tylko szkodą dla gminy, ale także niezgodne z przepisami. A ponad wszystko jest szkodą dla dzieci, które muszą dostosowywać się do niezgodnych z przetargiem czasów dowozów, a w konsekwencji oczekiwać w szkole na lekcje. To nie jest mój wymysł, ale taki pogląd mają także inni radni.
- Nie obawiam się tych aneksów, i myślę, że sprawa zostanie wyjaśniona przy kolejnej kontroli RIO - mówi Władysław Sadowski.
(Fot. Archiwum)
Może Cię zaciekawić
Sąd stwierdził nieważność niektórych zapisów uchwały o strefie czystego transportu
Skargi na uchwałę radnych oprócz wojewody małopolskiego złożyli także: gmina Skawina i dwie osoby prywatne, w tym poseł Andrzej Adamczyk i rad...
Czytaj więcejLuxtorpeda – pociąg dużych prędkości naszych dziadków
W czasach, gdy polskie tory należały do parowozów, pojawienie się trakcji spalinowej było technologicznym szokiem. Wszystko zaczęło się od wag...
Czytaj więcejPo katastrofie Heweliusz zatonął ponownie – w morzu kłamstw (wywiad, powt.)
Polska Agencja Prasowa: Dlaczego zdecydował się pan napisać reportaż o katastrofie promu Jan Heweliusz 14 stycznia 1993 roku? Adam Zadworny: W my...
Czytaj więcejCo jeść, gdy mróz ściśnie, czyli o tak zwanym comfort food
W mroźne dni większość z nas ma ochotę na coś ciepłego i sycącego, co poprawi nastrój i da poczucie komfortu. To zjawisko, choć powszechne, ...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Wójt Mszany Dolnej: opłata jest bardzo dyskryminująca (SCT)
W poniedziałek przed krakowskim magistratem zrobiło się gorąco. Grupa samorządowców z „obwarzanka” i dalszych regionów Małopolski, w tym z...
Czytaj więcejŚredni czas oczekiwania na leczenie w 2025 r. to ponad 4 miesiące
Z opublikowanego w poniedziałek badania wynika, że od 2012 roku kolejki do świadczeń zdrowotnych wydłużyły się dwukrotnie, mimo zwiększenia n...
Czytaj więcejSensacja na stulecie! Klaudia Zwolińska z Kłodnego Sportowcem Roku. Świątek i Lewandowski oglądają plecy naszej mistrzyni
Najważniejsza statuetka w polskim sporcie – Czempion za rok 2025 – trafiła w ręce Klaudii Zwolińskiej. 27-latka z Kłodnego (gmina Liman...
Czytaj więcejMogielica czeka. Ponad 20 km tras dla biegaczy, warunki są „bardzo dobre”
Po ostatnich spadkach temperatur i opadach śniegu, warunki narciarskie na Mogielicy znacząco się poprawiły. Dzisiejszy komunikat (9 stycznia)...
Czytaj więcej- Sąd stwierdził nieważność niektórych zapisów uchwały o strefie czystego transportu
- Luxtorpeda – pociąg dużych prędkości naszych dziadków
- Po katastrofie Heweliusz zatonął ponownie – w morzu kłamstw (wywiad, powt.)
- Co jeść, gdy mróz ściśnie, czyli o tak zwanym comfort food
- Źródła PAP z PiS: sprawa Ziobry jest dla nas obciążająca
Komentarze (43)