Zaginionych widziano na szlaku. TOPR przeszukuje jedną z dolin
Zaginieni mężczyźni najprawdopodobniej dotarli w sobotę do doliny Pięciu Stawów Polskich – w pobliżu tego miejsca inni turyści widzieli ich po raz ostatni.
Serwis Tatromaniak.pl opublikował zdjęcia wykonane przed dwoma dniami na szlaku. Z relacji innych turystów wynika, że poszukiwani doszli niemal do schroniska, tuż przed nim kontakt wzrokowy z mężczyznami urwał się.
Autor zdjęć, gdy tylko usłyszał o poszukiwaniach, natychmiast przesłał je do TOPR, podając szczegóły spotkania z mężczyznami. Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, którzy od soboty szukają mieszkańców Limanowszczyzny, podjęli ten trop.
- Od około godz. 10:00, gdy otrzymaliśmy wiadomość która potwierdza, że ci poszukiwani najprawdopodobniej zeszli na stronę doliny Pięciu Stawów i ostatni raz widziano ich w okolicy Doliny Pustej, nasi ratownicy zostali tam przetransportowani. Staramy się szczegółowo przeszukać to miejsce - powiedział nam dyżurny ratownik TOPR. - W tym momencie jest tam piętnaście osób, zamierzamy skierować do doliny kolejną ekipę.
Zobacz również:
Zarobki w Państwowej Straży Pożarnej wynoszą od 6 tys. do ponad 30 tys. zł brutto
Prokuratorskie śledztwo w zamkniętym schronisku
Nie wiadomo, czy to się powiedzie, bo w warunki w Tatrach są bardzo trudne. W sumie teren doliny przeszukiwać będzie prawie 20 ratowników TOPR.
(Zdjęcia dzięki uprzejmości p. Piotra Wziętka i serwisu www.tatromaniak.pl)
Może Cię zaciekawić
Zarobki w Państwowej Straży Pożarnej wynoszą od 6 tys. do ponad 30 tys. zł brutto
Z danych Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej wynika, że stan zatrudnienia w PSP na koniec maja 2026 r. wynosił 32 448 osób, z czego 30 ...
Czytaj więcejOd oszustw „na wnuczka” do nielegalnego hazardu
To miał być kolejny rutynowy cios w oszustów żerujących na ufności i oszczędnościach starszych osób. Dzień wcześniej policjanci zatrzymali ...
Czytaj więcejNikola Tesla – wygrał wojnę o prąd, przegrał o Nobla
Nikola Tesla sławę uzyskał za życia: za sprawą toczonej z Edisonem „wojny o prąd”. Po śmierci też nie został zapomniany. Po II wojnie św...
Czytaj więcejWładze Ukrainy o zbrodni wołyńskiej po 1991 roku: trudne relacje z Polską
Możliwości polsko-ukraińskich dyskusji i badania zbrodni popełnionych w czasie II wojny światowej i po jej zakończeniu pojawiły się dopiero po...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
IMGW ostrzega przed burzami i gradem
Komunikat pogodowy dotyczy całego obszaru południowej Polski w tym powiatu limanowskiego. Stopień zagrożenia: 1. stopień.Prawdopodobi...
Czytaj więcejKardynał Ryś powołał komisję do zbadania wykorzystywania seksualnego bezbronnych dorosłych
„Wysłuchanie i wyjaśnienie” - tak nazywa się powołana w piątek przez metropolitę krakowskiego kard. Grzegorza Rysia komisja, która zbada zj...
Czytaj więcejAtlantycki wyż kontra północne niże. Prognoza pogody dla Limanowej i okolic (1–9 lipca)
Sytuacja synoptyczna nad Europą jest mocno zróżnicowana. Podczas gdy zachód i centrum kontynentu opierają się na wyżu atlantyckim, nad resztą ...
Czytaj więcejIMGW wydaje ostrzeżenie drugiego stopnia
Tropikalne dni, duszne noce Ostrzeżenie ma wysoki, 80-procentowy stopień prawdopodobieństwa i wejdzie w życie w sobotę. Co istotne, pr...
Czytaj więcej- Zarobki w Państwowej Straży Pożarnej wynoszą od 6 tys. do ponad 30 tys. zł brutto
- Od oszustw „na wnuczka” do nielegalnego hazardu
- Nikola Tesla – wygrał wojnę o prąd, przegrał o Nobla
- Władze Ukrainy o zbrodni wołyńskiej po 1991 roku: trudne relacje z Polską
- Ścigany czerwoną notą Interpolu za napad m.in. w Rabce-Zdroju zatrzymany w Małopolsce
Komentarze (25)
Oczywiście to tylko takie gdybanie, ale co o tym myślicie?
@Tito, ja też mam nadzieję, że tamtędy nie poszli...
Brałem tylko pod uwagę alternatywny, czarny wariant.
Ciekawa hipoteza. Moze to polaczenie telefoniczne okolo godziny drugiej, to byla proba poinformowania kogos o zmianie wczesniejszych planow, tylko dlaczego nie zadzwonili jeszcze raz na inny numer, gdy ten ktos nie odebral za pierwszym razem? Gdyby chcieli jeszcze dluzej pochodzic aby np. dojsc do Morskiego Oka tak jak wspomniales, mysle ze ktos by Ich zauwazyl gdzies w okolicach Doliny Pieciu Stawow, gdzies blizej tego schroniska. Na dzien dzisiejszy nie mamy informacji, czy podali swoje namiary, gdzie sie znajdowali o godz 11 przy tym ostatnim kontakcie.
Rozmawialem ze znajomym, doswiadczonym himalaista, ktory doskonale zna okolice Kozich Wierchow i Swinicy, powiedzial mi tylko tyle, ze wedlug Jego informacji, w sobote wial bardzo silny wiatr, przez co czas sie wydluza na to przejscie przez przelecz Zawrat, Pusta Dolinke do schroniska przy Przednim Stawie. Dzisiaj TOPR poinformowal, ze w Dolince Pustej zaobserwowali male zsuwy sniegu i ostatni raz widziano Ich wlasnie tam...
Jak mowila przyjaciolka mezczyzn...'Za każdym razem byli perfekcyjnie przygotowani, zabierali ze sobą cały sprzęt, taki jak czekany, liny czy specjalne folie pozwalające przetrwać w ekstremalnych warunkach'
Nadzieja umiera ostatnia, wiec jej nie tracmy.
Jest tu wiele niejasności i pytań, na które prawdopodobnie już nigdy nie dostaniemy odpowiedzi, chociaż BARDZO chciałbym się teraz mylić...
Jak napisałeś, nadzieja umiera ostatnia.
Miejmy nadzieję, że Oni się nie pomylili.
Są dobrze ubrani, a taka folia rzeczywiście daje radę w ciężkich warunkach, a nie waży prawie nic.
Plecaki ABS kosztują 2000-3000 zł. Poniemieckie dorwie się na aukcji za 1000 zł. Są poza zasięgiem 80% turystów- to jest smutne.
Co do piepsów- fundacja Annny Pasek wypożycza je za darmo.
Tu jest to samo - nie każdego stac na sprzęt za 5000 zł, tak jak na samochód za 100 tys. A każdy chciałby iśc w góry. I jest tylko człowiekiem. I błędy się mu zdarzają.