Zestawy Patriot z Niemiec mają być dowodzone przez Polaków
Strona niemiecka zgodziła się, aby przekazane przez nią zestawy Patriot były wpięte w polski system dowodzenia, będą one dowodzone przez dowódców Wojska Polskiego; rozmowy dotyczą rozmieszczenia zestawów na Lubelszczyźnie - powiedział w środę wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak.
We wtorek Błaszczak napisał na Twitterze, że po rozmowie z niemieckim ministerstwem obrony, z rozczarowaniem przyjął decyzję o odrzuceniu wsparcia dla Ukrainy. "Przystępujemy więc do roboczych ustaleń ws. umieszczenia wyrzutni Patriot w Polsce i wpięcia ich w nasz system dowodzeni" - przekazał.
W środę, w "Gościu Wiadomości" w TVP, szef MON był pytany, czy zmienił swoje dotychczasowe zdanie, iż Patrioty bardziej są potrzebne Ukrainie. Błaszczak odparł, że zdania nie zmienił i przekonywał szefową niemieckiego ministerstwa obrony, że bardziej efektywne byłoby wykorzystanie baterii Patriot, gdyby zostały rozmieszczone na zachodniej Ukrainie.
Błaszczak dodał, że przywołał w rozmowach tragiczne zdarzenie z 15 listopada, kiedy w Przewodowie (Lubelskie) spadła rakieta. Zaznaczył, że nadleciała ona na terytorium Polski w ciągu kilku sekund i to jest zbyt mało czasu, aby skutecznie zareagować. "A przecież nie możemy z terytorium Polski strzelać na terytorium Ukrainy, bo oznaczałoby to wejście do wojny" - argumentował szef MON.
Zobacz również:
Studia podyplomowe 2026 – zrób krok, który odmieni Twoją karierę i zarobki
Po 61 latach gen. Giza spoczął w rodzinnym grobowcu
Dodał, że manipulacją jest twierdzenie, iż Patrioty musiałby być przekazane na Ukrainę razem z załogami niemieckimi.
"Ale skoro nie ma woli ze strony niemieckiej (by przekazać Patrioty Ukrainie), to rozmawialiśmy na temat usytuowania tych zestawów w Polsce, na Lubelszczyźnie" - powiedział Błaszczak odnosząc się do rozmowy z niemieckim ministerstwem obrony.
Dopytywany, ile Patriotów ma trafić do Polski, odparł, że to jest sprawa otwarta. "Bo mówimy o trzech jednostkach, a nie trzech bateriach (...) początkowo miały być trzy jednostki, okazało się później, że to jest osiem wyrzutni, teraz do końca jeszcze nie wiemy" - zaznaczył Błaszczak.
"Ale co jest najistotniejsze w tym wszystkim, (to jest to), że strona niemiecka zgodziła się, aby ten system był wpięty w polski system dowodzenia, więc to polski dowódca operacyjny będzie decydował o użyciu tej broni i to jest bardzo ważne (...). Będą one dowodzone przez dowódców Wojska Polskiego" - podkreślił szef MON wskazując, że to on wywierał na stronę niemiecką presję w tej kwestii.
20 listopada minister obrony Niemiec Christine Lambrecht zaproponowała wsparcie dla Polski obejmujące systemy obrony przeciwlotniczej Patriot i myśliwce Eurofighter, które strzegłyby polskiej przestrzeni powietrznej. Stało się to po tym, gdy 15 listopada siły rosyjskie prowadziły zakrojony na szeroką skalę atak rakietowy na Ukrainę i we wsi Przewodów (woj. lubelskie) blisko granicy polsko-ukraińskiej spadła rakieta, doszło do eksplozji, w wyniku której zginęło dwóch Polaków. Jak później informowały polskie władze, była to najprawdopodobniej rakieta ukraińskiej obrony powietrznej; podkreślono, że wszystko wskazuje na to, że sytuacja ta była wynikiem nieszczęśliwego wypadku.
21 listopada minister Błaszczak poinformował, że z satysfakcją przyjął propozycję niemieckiej minister obrony. Zapowiedział wówczas, że podczas rozmowy telefonicznej ze stroną niemiecką zaproponuje, by system stacjonował przy granicy z Ukrainą.
23 listopada szef MON poinformował, że zwrócił się do strony niemieckiej, aby proponowane Polsce baterie Patriot zostały przekazane Ukrainie. Jak uzasadniał, "to pozwoli uchronić Ukrainę przed kolejnymi ofiarami i blackoutem i zwiększy bezpieczeństwo naszej wschodniej granicy".
Dzień później niemiecka minister obrony stwierdziła, że proponowane Polsce "Patrioty są częścią zintegrowanej obrony powietrznej NATO, co oznacza, że mają zostać rozmieszczone na terytorium NATO". Dodała, że jakiekolwiek użycie ich poza terytorium Sojuszu wymagałoby wcześniejszych rozmów z NATO i sojusznikami. (PAP)
Może Cię zaciekawić
Morawiecki: bez Rozwoju Plus nie będzie można stworzyć dobrego rządu dla Polski
W sobotę w południe w warszawskim Teatrze Palladium rozpoczęła się konwencja stowarzyszenia Rozwój Plus. W wydarzeniu udział brali politycy for...
Czytaj więcejDziś 48. rocznica wyboru Karola Wojtyły na Papieża
Konklawe, czyli wybór następcy, rozpoczęło się 14 października 1978 r. Uczestniczyło w nim 111 kardynałów. Z tego 56 było Europejczykami, a ...
Czytaj więcejPod Krakowem wykryto pierwsze w Polsce osobniki inwazyjnego gatunku szerszenia azjatyckiego
Szerszeń żółtonogi (zwany też azjatyckim – chociaż „azjatyckich” gatunków jest więcej) pojawił się w Europie w 2004 r., kiedy po raz...
Czytaj więcejProkuratura domaga się dla bp. Jeża kary więzienia w zawieszeniu; obrońcy – uniewinnienia
W czwartek tarnowski sąd rejonowy wysłuchał mów końcowych w pierwszym w Polsce procesie sądowym biskupa oskarżonego o niepowiadomienie niezwło...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Trzy lata koalicji 15 października
W wyborach 15 października 2023 r. PiS zdobyło najwięcej głosów, ale nie uzyskało większości w Sejmie. KO, Trzecia Droga (wspólny projekt Po...
Czytaj więcejTPN apeluje o ostrożność podczas spotkań z jeleniami
„To duże, silne i przede wszystkim dzikie zwierzęta. Jeśli poczują się zagrożone, mogą się bronić, a także atakować ludzi czy psy” – ...
Czytaj więcejPolicja zatrzymała nauczyciela podejrzanego o dystrybucję opioidów
Nauczyciel w latach 2020-2025 miał kontaktować się z lekarzem anestezjologiem zatrzymanym przez funkcjonariuszy w ubiegłym roku i uzyskiwać od ni...
Czytaj więcejPoseł, pokazując legitymację, uniknął badania alkomatem
– Po zdarzeniu policjanci odstąpili od czynności i sporządzili dokumentację. Zgodnie z procedurą została ona przekazana do komendy wojewódzki...
Czytaj więcej-
Morawiecki: bez Rozwoju Plus nie będzie można stworzyć dobrego rządu dla Polski
-
Dziś 48. rocznica wyboru Karola Wojtyły na Papieża
-
Pod Krakowem wykryto pierwsze w Polsce osobniki inwazyjnego gatunku szerszenia azjatyckiego
- Prokuratura domaga się dla bp. Jeża kary więzienia w zawieszeniu; obrońcy – uniewinnienia
- Trzy lata koalicji 15 października


Komentarze (0)