6°   dziś 6°   jutro
Niedziela, 08 listopada Hadriana, Seweryn, Wiktoryn, Wiktoriusz, Klaudiusz, Klaudia, Bogdan

Znaleziono ciała rodziny sprawcy, wszyscy ranni żyją

Opublikowano  Zaktualizowano 

W mieszkaniu 24-letniego sprawcy sobotniego zamachu w Krakowie znaleziono ciała trzech osób z ranami postrzałowymi. Ofiary to rodzice i siostra mężczyzny. Policja zabezpieczyła siedem sztuk broni. Tymczasem ze szpitali napłynęły informacje o stanie 16 osób rannych podczas ataku na Rynku Głównym. Wszyscy poszkodowani - w tym policjanci, którzy ujęli zamachowca - przeżyli noc, choć stan części z nich pozostaje ciężki.

Ciała rodziców i siostry zamachowca znalezione w mieszkaniu

Ciała trzech osób z ranami postrzałowymi znaleziono w sobotę (7 listopada) wieczorem w mieszkaniu w Ostrowcu Świętokrzyskim. Ofiarami są rodzice i siostra 24-letniego mężczyzny, który kilka godzin wcześniej przeprowadził zamach na Rynku Głównym w Krakowie.

Służby weszły do mieszkania w bloku w centrum Ostrowca Świętokrzyskiego tuż przed godziną 22:00. Znaleziono tam zwłoki 53-letniego mężczyzny oraz dwóch kobiet w wieku 52 i 21 lat. Według wstępnych oględzin wszystkie trzy osoby miały rany postrzałowe.

Z budynku ewakuowano mieszkańców. Na miejscu pracowali kontrterroryści, technicy kryminalistyki oraz prokurator. Czynności trwały przez całą noc. W mieszkaniu znaleziono i zabezpieczono siedem sztuk broni. Przeszukania są kontynuowane również w innych miejscach.

Zobacz również:

Wszyscy ranni przeżyli noc. Trwa zbiórka krwi

W niedzielę (8 listopada) rano małopolska policja przekazała informacje uzyskane ze szpitali, w których przebywają osoby poszkodowane podczas sobotniego ataku. Wszystkich 16 rannych przeżyło noc.

Wśród najciężej poszkodowanych są dwaj policjanci, którzy uczestniczyli w pościgu za napastnikiem – st. post. Jakub Kulik oraz st. post. Artur Morański. Funkcjonariusze brali udział w wymianie ognia z zamachowcem w rejonie skrzyżowania ulic Dietla i Stradomskiej.

Stan jednego policjanta rannego w sobotnim ataku w Krakowie jest stabilny; drugiego jest ciężki, ale stabilny – poinformowała PAP w niedzielę rano rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka.

Rzeczniczka przekazała również, że stan sprawcy zamachu jest ciężki, lecz stabilny.

Jakub Kulik, który wcześniej służył w 6. Brygadzie Powietrznodesantowej, a następnie przeszedł do policji, został trzykrotnie postrzelony, wskutek czego doszło m.in. do uszkodzenia płuca. Życie funkcjonariusza było zagrożone i wymagał przeprowadzenia operacji.

W ciężkim stanie znajduje się również dwoje dorożkarzy poszkodowanych podczas ataku. Poważne obrażenia odniosło także kilkoro innych rannych.

W związku ze stanem poszkodowanych pojawiły się apele o oddawanie krwi. Do krwiodawstwa zachęcali między innymi szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła oraz minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Dla rannego policjanta Jakuba Kulika poszukiwana jest krew grupy AB Rh+. Można również oddawać krew innych grup na rzecz poszkodowanych. Przy rejestracji należy wskazać, że donacja jest przeznaczona „Dla policjanta Jakuba Kulika”.

Na niedzielę (8 listopada) Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie zaplanowało wcześniej terenowe akcje poboru krwi. Dwie z nich odbywają się na terenie powiatu limanowskiego.

W Ujanowicach krew można oddać w remizie OSP (adres: Ujanowice 180), w godzinach 8:00–12:00. Akcję obsługuje Terenowy Oddział RCKiK w Limanowej. Druga zbiórka odbywa się w remizie OSP Krasne-Lasocice (adres: Krasne-Lasocice 150) w godzinach 9:00–13:00.

Na terenie Małopolski zaplanowano również pobór krwi w Przytkowicach (OSP Przytkowice 564, 9:00–13:00), Ołpinach (OSP Ołpiny 88, 8:00–12:00), Suchej Beskidzkiej (Terenowy Oddział przy szpitalu, ul. Szpitalna 22, 9:00–12:00) oraz Rabie Wyżnej (OSP Raba Wyżna 66, 9:00–13:00).

Co wiadomo o zamachu w Krakowie?

Sobotni zamach w Krakowie rozpoczął się po godzinie 15:00. Zamaskowany mężczyzna wjechał samochodem na płytę Rynku Głównego, a następnie zaczął strzelać do znajdujących się tam ludzi. W wyniku ataku zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych.

Wśród ofiar śmiertelnych jest obywatel Wielkiej Brytanii. Ranni zostali obywatele: Wielkiej Brytanii, Portugalii, Rosji, Niemiec i Austrii. Pozostali poszkodowani to Polacy.

Sprawcą jest 24-letni obywatel Polski, mieszkaniec Ostrowca Świętokrzyskiego. Mężczyzna miał pozwolenie na broń. Według dotychczasowych informacji nie był wcześniej karany ani notowany przez policję.

Po strzelaninie na Rynku Głównym doszło do pościgu. W rejonie ulicy Dietla napastnik wymienił ogień z policjantami i został postrzelony. Trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację. 

Samochód, którym poruszał się sprawca, został odholowany do Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie w celu przeprowadzenia sprawdzenia pirotechnicznego i oględzin. Śledczy badają również ostrzelany tramwaj oraz uszkodzony radiowóz.

W niedzielę rano stopniowo przywracano ruch w centrum Krakowa. Tramwaje i samochody ponownie mogły poruszać się ulicą Dietla. Otwarto także większość ulic prowadzących do Rynku Głównego. Część jego płyty, w rejonie miejsc, w których doszło do strzelaniny, pozostawała odgrodzona. Nadal pracowali tam technicy kryminalistyki.

Prezydent Krakowa Łukasz Gibała ogłosił żałobę miejską, która ma obowiązywać do 11 listopada. Flagi miejskie oraz oznaczenia w komunikacji MPK przepasano kirem. Odwołano miejskie wydarzenia rozrywkowe i kulturalne.

Od północy w niedzielę na terenie całej Polski obowiązuje również dwudniowa żałoba narodowa.

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy pod tym artykułem - bądź pierwszy
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Znaleziono ciała rodziny sprawcy, wszyscy ranni żyją"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na [email protected]