Re: +Bliski koniec "ojca dyrektora [grzybka} Rydzyka+++
111ksiadz
2010-06-28 14:34:22
skorpion,ani mój brat ani swat,ale będę go bronił,chociaż myślę że on jest w stanie sam się obronić.Może jest troszkę"turkuś podjadek"ale żeby się coś zmieniło trzeba więcej takich.Dionelwa-masz troszkę krótka pamięć,kto i na co wycyganił od starszych ludzi świadectwa NFI? Najlepszym przykładem jest moja teściowa-zacna kobieta...to radio jest takie dobre,mogę się z nimi modlić(nie chodzi sama),ale moje dziecko nie mogę już słuchać tego szatana.Już ktoś na tym portalu napisał..Ojciec Dyrektor to szkoła antysemityzmu i nienawiści do tych którzy myślą inaczej.
Re: +Bliski koniec "ojca dyrektora [grzybka} Rydzyka+++
zdrajca
2010-06-28 16:36:27
Przecież w tym kraju nic się nie zmieniło, za nieboszczki PZPR jak dałeś w łapę to sekretarz dawał k....ie pracę głównego inżyniera bo w rubryce zawód kazał napisać inżynier darożny a dzisiaj dasz 50 000,zł. masz witraż w kościele a płacisz co miesiąc czynsz dla biskupów to bez pytania Piotra śpisz za drzwiami do raju, a tam chce być każdy bez ponoszenia odpowiedzialność za to co robi,bo zapłacił i musi być święty tak jak by sukienkowi to mogli załatwić, lepiej byłoby dać te pieniądze menelowi to byłby lepszy pożytek z tego.Do puki ludzie nie zaczną myśleć i ponosić odpowiedzialności za to co robią i zamiast tych w czarnych sukienka bezwolnie słuchać i dawać się doić,i gdy nie wezmą swego życia we własne ręce to nic z tego kraju nie będzie.Kler zawsze był przeciwko logicznemu myśleniu, a za ciemnotą. Bo to jest rozmowa między Panem, Wójtem i P L E B A N E M nikt nie podcina gałęzi na której siedzi, a ryby łowi się najlepiej w mętnej wodzie.