Limblach pokonał Cracovię!
MKS Limblach Limanowa – KS Cracovia 1906 Szkoła Gortata II Kraków 98:71 (19:21|21:23|31:9|27:18)
Obrzut 27 (4 as., 4 prz.), Peciak 23 (3x3, 12 zb., 5 prz.), Olczyk 12 (7 zb., 3 bl.), Kindlik 8 (10 as., 5 zb., 7 prz.), Hasior 5 (6 zb., 2 bl.) - Jasica 13 (3x3), Kwandrans 6 (5 zb., 4 as., 3 bl.), Augustyniak 4 (5 zb.), Twaróg 0 (9 zb., 3 prz.), Syktus 0.
Limanowscy koszykarze odnieśli czwarte z rzędu zwycięstwo w rozgrywkach III ligi koszykówki. Pojechali do Krakowa w mocnym składzie i liczyli na szybką przeprawę z obecnie najsłabszą drużyną ligi. Z kluczowych graczy nie wystąpił tylko Sławecki. Jak pokazał przebieg meczu zawodnicy z Limanowej musieli się nieco pomęczyć. Mecz miał dwa oblicza...
Bardzo ambitni gospodarze mocno zaczęli pierwszą kwartę i zanim się limanowianie obudzili to przegrywali 9:0. Obrzut (9) i Peciak (6) mocno odpowiedzieli, jednak do Cracovii należało ostatnie słowo i wygrali tą część 21-19.
Podrażnieni goście mocno zaczęli II kwartę i po osobistych Augustyniaka prowadzili 29:24. Jednak potem nastąpił przestój w ich grze a przeciwnicy uwierzyli w siebie i zaczęli punktować. Sytuację pod koniec kwarty ratowali Peciak (2x3) i Jasica (2 i 3). Gospodarzom udało się jednak odskoczyć na 4 punkty na koniec kwarty i na tablicy widniał wynik 44-40.
Trzecia kwarta to już zupełnie inna gra Limblachu. Pod koszem w strefie stanęli Peciak, Olczyk i Kwadrans, czyli po ponad 2 metry wzrostu i 115 kg średnio na każdego, co musiało wystraszyć nastolatków z Krakowa. Zdominowali absolutnie strefę podkoszową, a rywale po prostu nawet nie myśleli o wejściach w trumnę. Rewelacyjny występ zaliczył właśnie grający trener, Piotr Kwadrans. Zbierał, blokował i posyłał długie podania do kontr, a w ataku wykorzystywał skutecznie swoje atuty. Co ważniejsze bardzo dobrze współpracował z Olczykiem (10 punktów w tej kwarcie), który po słabym początku potem trafiał raz za razem i uruchamiał kontry kończone przez Obrzuta (11). Wynik 31-9 i tak nie do końca pokazuje skalę dominacji Limblachu w III kwarcie.
W ostatniej odsłonie meczu zawodnicy krakowscy przestali walczyć o wygraną, a Limblach starał się zdobyć pierwszą setkę w tym sezonie, jednak rzut Syktusa w ostatniej sekundzie meczu nie wpadł do kosza.
W pierwszej połowie drużyna MKS-u wyglądała jakby całą sobotę świętowała Dzień Niepodległości. Może nietypowa pora meczu (13:00) na to wpłynęła. Po reprymendzie trenera w przerwie, limanowianie w drugiej połowie byli już całkiem inną drużyną. Agresywnie bronili i dzielili się piłką w ataku. Narzucili swoje warunki gry i nastraszyli krakowian, którzy mogliby być latoroślami czterech najstarszych zawodników z Limanowej. Tak grająca drużyna może z powodzeniem być brana za faworyta do czołowych miejsc w rozgrywkach.
Zawodnicy Cracovii zupełnie nie mogli poradzić sobie z Obrzutem i Peciakiem, punktującymi regularnie i ze spora łatwością. W drugiej połowie dzięki współpracy z Kwandransem otworzył się Olczyk. Jasica znakomicie wpasował się w drużynę i bezlitośnie wykorzystywał wszystkie okazje do punktowania. Nad całością panował Kindlik rozdając 10 asyst i inkasując 7 przechwytów. Asyst mogło by być sporo więcej jednak w pierwszej połowie Olczyk i Twaróg uparcie pudłowali spod kosza.
Następny mecz limanowianie zagrają w niedzielę u siebie z MKS Gorlice już 19 listopada o 18:00 na halę „trójki” przy ulicy Jordana - zapraszamy!
Może Cię zaciekawić
Zmarł śp. ks. dr hab. Zbigniew Wolak
Ks. Zbigniew Wolak urodził się 2 grudnia 1957 roku w Dębicy, jako syn Tadeusza i Marii z domu Grzech. Pochodził z parafii św. Jadwigi w Dębicy. ...
Czytaj więcejŚledztwo przeciwko policjantowi próbującemu umawiać się na intymne spotkania z dziećmi
Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa Kraków-Nowa Huta. Według jej ustaleń policjant od września 2025 r. do lutego 2026 r. w Krakowie i innych m...
Czytaj więcejMimowolne wspomnienia wskakują do głowy, gdy mózg się nudzi
Ludzki umysł nigdy się nie „wyłącza”. Nawet gdy wykonujemy proste czynności, takie jak sprzątanie, to nasze procesy poznawcze, a zwłaszcza ...
Czytaj więcejRaport: ogrzewanie domu - najdroższe kotłem pelletowym
„Koszty ogrzewania domu i ciepłej wody użytkowej wyliczono między innymi dla budynku w średnim stanie ocieplenia (zużycie ciepła na średnim p...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Nowe przepisy m.in. w sprawie kontroli korzystania z L4
Nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw, z której część przepisów wejdzie w życie 13 kwietnia opar...
Czytaj więcej16 lat od katastrofy smoleńskiej: 2 tysiące tomów akt, tysiąc świadków i kilkaset opinii biegłych
10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu lecącego na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej w okolicy lotniska w Smoleńsku zginęło 96 osób �...
Czytaj więcejIMGW ostrzega przed przymrozkami i śniegiem
Alerty przed przymrozkami obejmują wszystkie województwa, w tym częściowo: woj. lubelskie (północno-zachodnie krańce), podkarpackie i małopols...
Czytaj więcejWkrótce ruszą programy na instalacje wyłapujące deszczówkę
Zastępca prezesa zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Robert Gajda poinformował, że na inwestycje związane z mikro...
Czytaj więcej- Ekspert: to samorządy odpowiadają za bezpieczeństwo; bez zmian niedźwiedzie będą częściej wchodzić do wsi
- Kraków koryguje zasady funkcjonowania obszaru płatnego parkowania
- Najbliższe dwie noce z przymrozkami - temperatura spadnie nawet -8 st. C.
- W marcu banki udzieliły o prawie 60 proc. więcej kredytów mieszkaniowych rok do roku
- Gaz w Europie drożeje pomimo doniesień dot. Cieśniny Ormuz
Komentarze (6)
Jesteśmy wdzięczni miastu Limanowa, Bankowi Spółdzielczemu czy sponsorowi tytularnemu seniorów, firmie Limblach za wsparcie, dzięki któremu klub istnieje. Zdajemy sobie sprawę, że miasto musi obdzielić pieniędzmi wiele klubów, w których masowo trenują dzieci i młodzież z okolic Limanowej. Im więcej takich inicjatyw, tym lepiej.
W turniejach kwalifikacyjnych do II ligi koszykówki grają te kluby, które naprawdę chcą awansować, mają środki, zawodników, sprawnych działaczy.
MKS Limanowa widnieje od ponad 20 lat na mapie koszykarskiej południowej Polski. Aspirujemy do pierwszej trójki w lidze obejmującej dwa województwa: małopolskie i świętokrzyskie.
Zapraszamy na mecz w sobotę na godz. 18 z MKS Gorlice, hala 'trójki'.
Turniej kwalifikacyjny trwa 3 pełne dni i do rozegrania są 3 mecze. W tamtym roku turniej półfinałowy odbywał się w Pelpinie i Elblągu. A więc trzeba wyjechać w czwartek, zagrać mecz w piątek, w sobotę i w niedzielę. Noclegi dla 12 zawodników, czyli 3x12=36 noclegów. Do tego wyżywienie od czwartku wieczorem do niedzieli wieczorem - czyli 12x4dni= 48 kompletów.Transport z Limanowej na drugi koniec Polski plus wyżywienie i nocleg dla kierowcy też nie wyjdzie tanio. Taki turniej pochłonie minimum 7000 zł, a założyliśmy, że zajmiemy miejsce w pierwszej dwójce i będziemy zobowiązani pojechać na kolejny turniej (finałowy), który wyniesie mniej więcej tyle samo. Odmowa udziału w turnieju to kara w wysokości 5000 zł od PZKosz. Takie są realia.
Bardzo byśmy chcieli pojechać ale rozumiemy, że od wyjazdów na takie turnieje, jeśli nie mamy nawet możliwości i widoków na grę w II lidze, nie są aż tak ważne jak szkolenie grup młodzieżowych.
Myślę, że jasno wyjaśniliśmy :)
Działacze pracują dla klubu absolutnie charytatywnie, nie pobierając żadnego wynagrodzenia. Każdy odpowiada za swoją część obowiązków, mimo tego, że wszyscy mają swoje życie zawodowe, życie rodzinne i towarzyskie. Mimo to pracują dla dobra klubu, dla utrzymania oferty szkoleniowej dla dzieci i młodzieży. Bez nich ten klub by nie istniał.
Ale nie zamykamy drzwi przed chętnymi do pracy, chcącymi podzielić się doświadczeniem czy chętnymi do umowy partnerskiej w ramach sponsoringu. Zapraszamy do kontaktu :)