MLJS. Limanovia przełamała złą passę. Długo wyczekiwane zwycięstwo.
Małopolska Liga Juniorów Starszych, 5kolejka. Podopieczni Łukasza Bukowca w końcu przełamali złą passę. Po czterech z rzędu porażkach sięgnęli po zwycięstwo i to w dobrym stylu, po walce, wygrywając z Górnikiem Wieliczka 3:0.
MKS Limanovia Electrical MOS.PL Limanowa - KS Górnik Wieliczka 3-0 (0-0)
BRAMKI: Marek Mrożek z rzutu wolnego w 55 min. Paweł Kulig (asysta Kamil Śliwa) 80 min. Paweł Kulig (asysta Szczepan Dziadoń) 82 min.
LIMANOVIA: Adrian Leśniak, Grzegorz Badyla, Tomasz Hebda (60 Kamil Giza), Szymon Urbański, Kamil Śliwa, Michał Zelek (60 Maksymilian Wyżycki), Patryk Gołąb (72 Adrian Kądziołka), Radosław Pławecki, Konrad Palacz (72 Szczepan Dziadoń), Paweł Kulig (85 Dawid Michalczyk), Marek Mrożek (60 Dawid Matras), A także: Patryk Osinko, Dawid Trojan, Stanisław Hobot.
Trener: Łukasz Bukowiec. Kierownik: Mateusz Wroński. Fizjoterapeuta: Łukasz Zelek.
Juniorzy starsi Limanovii w obecnym sezonie nie mieli dobrej inauguracji nowego sezonu, w czterech kolejnych meczach ligowych przegrali swoje spotkania i sięgnęli dna tabeli. Scenariusz powtórzył się z poprzedniego sezonu gdy Trójkolorowi gonili z ostatniego bezpieczne miejsce w środku tabeli i go osiągnęli na koniec. Obecnie powodem słabszych wyników z początku był przede wszystkim fakt, że trener Łukasz Bukowiec w okresie wakacyjnym nie mógł skorzystać ze wszystkich zawodników. Na szczęście już wszyscy chłopcy wrócili przed meczem z Wieliczką. Nie zagrało tylko dwóch zawodników z podstawowego składu z powodu kontuzji: Stanisław Hobot i Dawid Trojan.
W tym sezonie nasza kadra juniorów starszych w MLJS jest wyjątkowo szeroka (podobnie jak seniorów), co będzie miało z pewnością decydujący wpływ gdy przyjdą kartki, kontuzje czy losowe zdarzenia u wszystkich drużyn, szczególnie w drugiej połowie rundy jesiennej.
Właśnie szeroka i mocna ławka rezerwowych miała decydujący wpływ na losy meczu z Górnikiem Wieliczka w II połowie. Zawodnicy rezerwowi dali dobrą zmianę, a Limanovia podkręciła jeszcze tempo, podczas gdy rywale po godzinie walki i dobrym meczu opadli już z sił.
Pierwszą bramkę dla Trójkolorowych strzelił Marek Mrożek z rzutu wolnego w 55 minucie, który po dwóch latach gry w innych klubach (AS Progres Kraków i FC Barcelona Escola Varsovia) wrócił do Limanovii, której jest wychowankiem. Skuteczność snajperską odzyskał również w drugiej połowie napastnik Limanovii, Paweł Kulig, który w dwie minuty strzelił dwie bramki i ustalił wynik spotkania.
Źródło: Limanovia.net
Może Cię zaciekawić
Będzie koniec corocznych wniosków o 800 plus
Projekt nowelizacji ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci ma charakter deregulacyjny, a jego celem jest uproszczenie i usprawnienie procesu p...
Czytaj więcejRząd za odroczeniem do końca 2027 r. kar za błędy w KSeF
Zgodnie z komunikatem Ministerstwa Finansów z końcem 2026 r. wygasa okres przejściowy dla podatników, których wartość sprzedaży doku...
Czytaj więcejDziś zaprzysiężenie Łukasza Gibały na nowego prezydenta miasta
Według urzędu miasta, w czasie ceremonii zaprzysiężenia nowy prezydent odbierze od przewodniczącego miejskiej komisji wyborczej dokument pot...
Czytaj więcejElektryczne hulajnogi wciąż zbierają śmiertelne żniwo
Statystyki są bezlitosne. W tym roku mamy już 11 ofiar śmiertelnych, czyli tyle, ile w całym roku ubiegłym. Liczba wypadków również rośn...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Pod Krakowem wykryto pierwsze w Polsce osobniki inwazyjnego gatunku szerszenia azjatyckiego
Szerszeń żółtonogi (zwany też azjatyckim – chociaż „azjatyckich” gatunków jest więcej) pojawił się w Europie w 2004 r., kiedy po raz...
Czytaj więcejProkuratura domaga się dla bp. Jeża kary więzienia w zawieszeniu; obrońcy – uniewinnienia
W czwartek tarnowski sąd rejonowy wysłuchał mów końcowych w pierwszym w Polsce procesie sądowym biskupa oskarżonego o niepowiadomienie niezwło...
Czytaj więcejStrzelnica do biathlonu w planach - na wniosek naszej mistrzyni
O planowanym Innowacyjnym Centrum Treningowym przy Szkole Mistrzostwa Sportowego w Zakopanem rozmawiali wicemarszałek województwa małopolskiego Wit...
Czytaj więcejFala fałszywych alarmów i żartów po tragedii. Ponad 10 tysięcy skontrolowanych szkół, 10 osób zatrzymanych
O kontrolach i zatrzymaniach Policja poinformowała na platformie X. We wpisie zwróciła uwagę, że tragiczne zdarzenia z ostatnich dni wy...
Czytaj więcej-
Prof. Małecki: szokująca prędkość na drodze powinna się kończyć szokującą karą (wywiad)
-
Ponad 14 km nowych tras rowerowych na Szlaku wokół Tatr
-
Kleczka: Kościół nie ma odpowiedzi na liczne odejścia wiernych, zwłaszcza z pokolenia Z i millenialsów (wywiad)
- Jan Tajster – urzędnik skazany m.in. za korupcję – w więzieniu
- Finanse jednostek samorządu terytorialnego po reformie. Naukowcy i samorządowcy spotkają się w Krynicy-Zdroju



Komentarze (2)
Ale i tak... na fan page'u juniorów starszych trener Bukowiec wrzuca informacje o wszystkich meczach jego drużyny - wygranych, jak o przegranych: https://www.facebook.com/MKS-Limanovia-Juniorzy-Starsi-1711077682460745/ (więc: WSZYSTKIE MECZE SĄ TAM OPISYWANE!).
Juniorzy czy też młodsi to nie piłka seniorska, żeby wrzucać wszystkie mecze. W artykule jest zresztą napisane, że poprzednie mecze były przegrane - ale jeszcze trzeba czytać artykuły. I jak widać, jest z tym problem. :-)