bonnie
Komentarze do artykułów: 34
WięcejPrywaciarz nie wywali również 5 mln z własnej kieszeni na coś co nie będzie przynosiło zysku. Wójt rzeczywiście wiele zaoszczędził rozwiązując umowę z Miastem dzień przed sesją.
I tu jest zasadnicza różnica, to nie są koledzy i to nie jest spotkanie towarzyskie, tylko sesja rady, działanie której określają odpowiednie przepisy. A jeżeli ktoś nie potrafi dostosować się do przepisów prawa, to jego miejsce nie jest w samorządzie tylko u prywaciarza, gdzie można wszystko, szybko i jak się chce.
Szkoda Wójta czy Rady? Przecież to Wójt w tej sytuacji robi na złość. Przewodniczący ogłosił sesję, wyznaczył jej miejsce i powiadomił radnych, zgodnie z prawem. Wójt zaraz po tym poleciał do Miasta i wypowiedział umowę o wynajem sali. Po co to zrobił? W jakim celu? Sesja już była zwołana. Spokojnie można było rozwiązać umowę po sesji i poinformować o tym przewodniczącego. Kolejne sesje odbywałyby się już w nowym miejscu. Znowu było jakieś niezrozumiałe ciśnienie na tę nową salę, tak jak i z zakupem tych Sezamów. Bo musi być już!
Odpowiedzi na forum: 27
WięcejLokal rzeczywiście jest bardzo elegancki, obsługa szkolona przez gościa z Wierzynka, ładny ogród. Bardzo fajnie się tam tańczy, bo pomieszczenie jest ogromne i dobrze klimatyzowane. Jedyny minus to nagłośnienie. Jest fatalne, dzwięki rozlatują się we wszystkie strony, słów nie da się zrozumieć, bardzo dudni. Tyle że po kilku głębszych nie przeszkadza to już tak bardzo. Ogólnie badzo dobre miejsce na wesele.
Dziewczyny, pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wczorajsze wsparcie!
Całuski dla wszystkich tutejszych mężczyzn!