pacho
Komentarze do artykułów: 3792
@Jaworina -"zmieszane odpady budowlane i rozbiórkowe stanowiące odpady komunalne (styropian, płyty regipsowe, listwy itp.), odpady budowlane i rozbiórkowe – gruz budowlany." -"przeterminowane leki chemikalia, zużyte baterie i akumulatory. Kontener na: zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, meble i inne odpady wielkogabarytowe."- powyższych nikt na świecie nie skupi, utylizacja kosztuje krocie, wiec chyba lepiej by był punkt darmowej zbiórki ? czy to że widzę puszki (żeby tylko...) po piwie w rowach to powód by nie wydawać "idiotycznie" kasy na kosze na śmieci? wg mnie strasznie się zapędzasz.....
@Manitou nie zmienia to faktu , że przejrzałem jeszcze raz posty i nie widzę tam nagany dla oszustów, raczej podziw dla ich sprytu... co do sadów to najpierw trzeba oszustów znaleźć a potem proces, umarł w butach, jeszcze parę 'reform' i wrócimy do wynajmowania "panów z osiedla" jak w latach 90tych , do dzisiaj nie czaje dlaczego w UK potrafią przeprowadzić poważne postępowanie w 2 miesiące....
@walter nie mam pojęcia czy mi się uda..., napisałem ,że -bilans otwarcia jest podstawa (to nic odkrywczego zresztą) , -sygnałem negatywnym na przyszłość w takich bilansach jest skupienie się na krytyce poprzedników sadze też że wprowadzenie fundamentalnych zmian w ciągu 100 dni nie jest możliwe, staram sie unikać zakładania sie na "nie" bo często rezultat jest jak w linku: http://humor.nf.pl/Ciekawostka/2633/Sekator/Rolnik-John-sekator-sasiad-dowcip/ nawiasem mówiąc ktoś z komentujących wie jak prezentacja tego planu wyglądała, co zawierał?
-"Przede wszystkim bardzo chciałem podziękować wszystkim dzieciom, które poświęciły swój czas "- , 100/100
pszczoła łączy ludzi, bardzo to dobre jest... teraz trzeba się razem wziąć za promocje miodu, w końcu o Polsce czasów dawnych bardzo mówiono , że jest miodem i mlekiem płynąca, to do dzieła... -"Często zdarza się że polskie produkty, bardzo dobrej jakości trafiają do krajów unijnych i tam są obrabiane, i sprzedawane jako markowe ich produkty. "- jak się sami nie umiemy dogadać i promować to robią za nas inni, dobrze zorganizowani i współpracujący ze sobą, ze swoja marżą i swoją marką, a my w kółko powtarzamy , że nas oszukują...
96mln, to spora kwota, nieco większa niż dotacje do ojca z Torunia (~80mln pln , stan na maj18)
w sumie utworzyła się duża grupa wsparcia dla oszustów i ganienia oszukanych-:)
muzyka rozumiem, plastyka rozumiem, ale przez to KORYO to jak się człowiek w Mszanie napije to nawet małolatom nie można nawtykać :)
przejeżdżałem wczoraj przez Mszanę, wygląda tak samo jak 100 dni temu :)
miało być : "nie wszyscy wiedza",.....
redakcja przyjmuje za oczywistość , ze czytelnicy wiedza czym się PCPR zajmuje, otóż absolutnie nie wszyscy nie wiedza, warto napisać ze dwa akapity więcej...
wprawki z tabloidu.....nie sprawdzacie tylko publikujecie, sprawdzenie to porównanie stanu deklarowanego z rzeczywistym, jeśli coś będzie wydawało się nieprawdziwe to waszą rola jest sprawdzenie
Pan dał siłę swojemu ludowi, 1946 - 23,9mln , 1988-37,5 mln , 2017 - 38mln obywateli.
po wczorajszym korku stwierdzam, że metro w Limanowej może by się i przydało.....
nie zamieszczę tu komentarza bo zauważyłem, ze mam juz zamieszczonych 6 w ciagu ostatniej godziny, czas pomyśleć cz to nie aby ja mam problem....
trzymajcie się krajobrazu, tu w limanowskim jest w czym przebierać....
bilans otwarcia to podstawa, rzetelny zajmuje sporo czasu, jeśli skoncentruje się na faktach (nawet jeśli są bolesne) to super, jeśli na błędach i krytyce poprzedników to nie będzie dobra wróżba...
no jest nowy wójt, od końca listopada,rozumiem, ze cudotwórca , bo z forum wynika ze wszytko powinno być już idealnie , najlepiej od zeszłorocznego lipca-:)
@niski przykre, lecz tu nie chodzi o zrozumienie tragicznych czasów , po 6 latach krwawej okupacji, po wejściu bezwzględnej azjatyckiej (ale jednak nie mającej na celu eksterminacji polaków) armii , tylko o pałkę która można okładać innych...., zamiast być dumnymi że daliśmy rade najchętniej wysadzimy wszystko w powietrze, ku chwale tym co budząc się po pobledniej drzemce , lekko bekając z przejedzenia, zauważyli ze sprawy poszły bez nich i teraz chcą się patriotycznie uświęcić , najchętniej cudzą ofiarą.
... a ogólnie, zamiast jednoznacznych wyroków, które im dalej od wojny tym sa łatwiejsze, moze nieco refleksji, nad historiami partyzantów po maju 1945, np: jak ciężko jest wybrać miedzy mniejszym a wiekszym złem i w ogóle jak j rozpoznać? jak destrukcyjna dla mieszkańców jest wojna bratobójcza, zwłaszcza po 6 latach okupacji? czy lepiej walczyć do końca, czy wobec braku szansy wycofać się i prawdopodobnie przeżyć ? przetrwać za wszelką cenę, czy ginąć z honorem ? konia z rzędem temu , kto zjadł tyle rozumu by mieć prostą odpowiedz,