Obok pandemii rozwija się kolejne wielkie zagrożenie
Sadownicy na ziemi limanowskiej jak do tej pory w wyniku pandemii koronawirusa nie odczuwają zbyt wielu utrudnień w prowadzeniu swojej działalności. Jednak wielkim zagrożeniem dla sadów może być… susza.
Ze względu na wyjątkowo mało śniegu minionej zimy i nikłe opady deszczu, ziemia limanowska podobnie jak wiele innych regionów Polski, zaczyna odczuwać duże problemy związane z występującą suszą. Z niepokojem na tę sytuację patrzą m.in. sadownicy.
- Ze względu na słoneczną pogodę spodziewamy się, że już w kwietniu zakwitną niemal wszystkie sady - powiedział Józef Drożdż, prezes Zrzeszenia Plantatorów Owoców i Warzyw dla Tymbark S.A. - Tutaj jednak pojawia się problem z występująca suszą. Okres kwitnienia jest bowiem najbardziej kosztowny w zapotrzebowanie w wodę dla drzew. Bardziej niż moment przyrostu danych owoców. Pierwsze przymrozki jak do tej pory spowodowały straty w uprawie moreli i brzoskwini, które na naszych terenach są uprawiane w mniejszych ilościach i raczej amatorsko. Szerząca się epidemia koronawirusa jak do tej pory nie wpływa jakoś wyjątkowo negatywnie na sadownictwo. Oczywiście przyglądamy się sytuacji i mamy nadzieję, że będzie w miarę szybko opanowana, bo jakkolwiek paraliż w handlu w późniejszym okresie na pewno źle odbiłby się na sprzedaży owoców.
Fot: archiwum e-sadownictwo.pl
Może Cię zaciekawić
W 2025 wystawiono ponad 4 mln mandatów na prawie 1,39 mld zł
Ministerstwo Finansów przesłało PAP dane o liczbie mandatów karnych oraz wartości grzywien, które zostały nałożone mandatami. Dane zostały p...
Czytaj więcejMałopolska: Strażacy ugasili pożar budynku w kompleksie hotelowym
- Pożar został już ugaszony, ale na miejscu został zastęp strażaków, który dozoruje pogorzelisko – powiedział w niedzielę rano oficer dyż...
Czytaj więcejSłupki rtęci spadną do -18°C [OSTRZEŻENIE]
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej nie pozostawia złudzeń – nocą nadchodzi ochłodzenie. Mieszkańcy Limanowej i okolicznych miejscow...
Czytaj więcejNa Górze Parkowej otwarto 36-metrową wieżę widokową
– Góra Parkowa od ponad 200 lat łączy naturę, historię i nowoczesność, a otwarcie wieży widokowej jest kolejnym krokiem, by spojrzeć na to ...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Mgła ograniczy widoczność. Alert dla regionu
Dla powiatu limanowskiego wydano ostrzeżenie meteorologiczne przed gęstą mgłą. Ostrzeżenie ma 1 stopień, a prawdopodobieństwo wystąpienia zja...
Czytaj więcejWójt Mszany Dolnej: opłata jest bardzo dyskryminująca (SCT)
W poniedziałek przed krakowskim magistratem zrobiło się gorąco. Grupa samorządowców z „obwarzanka” i dalszych regionów Małopolski, w tym z...
Czytaj więcejŚredni czas oczekiwania na leczenie w 2025 r. to ponad 4 miesiące
Z opublikowanego w poniedziałek badania wynika, że od 2012 roku kolejki do świadczeń zdrowotnych wydłużyły się dwukrotnie, mimo zwiększenia n...
Czytaj więcejSensacja na stulecie! Klaudia Zwolińska z Kłodnego Sportowcem Roku. Świątek i Lewandowski oglądają plecy naszej mistrzyni
Najważniejsza statuetka w polskim sporcie – Czempion za rok 2025 – trafiła w ręce Klaudii Zwolińskiej. 27-latka z Kłodnego (gmina Liman...
Czytaj więcej
Komentarze (9)
...brak kasy ..na kredyty....
susza
....gradobicie
...ilość oprysków ..w sezonie ..no ponad 20 ..i to są jabłka chemiczne ..i wokoło smród..
..dawniej co zapewne pamięta autor wypowiedzi ..rolnicy nie mieli na nawozy..a pomoc była że ich publicznie wyczytywano..czytaj wyśmiewano....
..teraz wyśmiewam tych co opryskają.... ponad 20 razy i mówią że należy jeść ..zdrowe jabłka..których nawet robak nie chce się chwycić..
...ale z czegoś trzeba żyć ...z pracy .....wywiadów .....
....prawdziwym sadownikom życzę dobrych Świąt ..i umiarkowania w opryskach....no roku bez gradu....
Co do oprysków to my tego nie robimy z przyjemności. Trzeba sobie zdawać sprawę że każdy taki oprysk to są koszty które chętnie przeznaczylibyśmy na przyjemności. Niestety Wy, klienci nie kupicie jabłka że skazą. To Wy decydujecie o ilości oprysków.
Proszę o zrozumienie jeszcze jednej rzeczy. Sąsiedzi sądów jeśli już to chcą żeby pryskać w ciągu dnia a pszczelarze w nocy. Jak wypośrodkować?