16° dziś 18° jutro
Czwartek, 03 kwietnia Ryszard, Irena, Pankracy, Inga, Jakub, Sylwester, Renata

Black Friday średnie obniżki cen sięgnęły... 3,4 proc.

Opublikowano  Zaktualizowano 

Podczas tegorocznego Black Friday średnie obniżki cen sięgnęły 3,4 proc. - wynika z badania firmy doradczej Deloitte. Na najbardziej atrakcyjne oferty mogli liczyć kupujący np. laptopy.

Autorzy badania „Świąteczny Barometr Cenowy” Deloitte zwrócili uwagę, że podobnie, jak w ubiegłych latach, obniżki w Czarny Piątek miały raczej charakter symboliczny. "Monitorowaliśmy strategie sprzedawców już na tydzień przed Black Friday. Pomiędzy piątkiem 20 listopada a piątkiem 27 listopada, różnica w obniżonych cenach analizowanych kategorii produktów wynosiła średnio 3,35 proc." - wyjaśniła, cytowana w czwartkowej informacji, Agnieszka Szapiel z Deloitte. W ubiegłym roku było to 4 proc., a dwa lata temu 3,5 proc.

Jak wskazała Szapiel, w niewielu przypadkach obniżki były większe niż 5 proc. "W tym samym czasie średni wzrost cen wyniósł 3,42 proc., więc możemy mówić, że de facto w Black Friday wartość badanego koszyka produktów się nie zmieniła" – zaznaczyła. Największe spadki dotyczyły smartwatchy - sięgnęły 24-26 proc.

Spośród blisko 380 przeanalizowanych produktów w przypadku 48 proc. średnia cena spadła w porównaniu do tej z 20 listopada. Rok temu przeceniono 51 proc. produktów. Jak wskazał, w informacji, Jakub Kot, prezes firmy Dealavo, oferującej system do monitoringu cen, w tym roku największe atrakcje cenowe klienci mogli upolować w kategorii wearables, czyli urządzeń i odzieży wyposażonej w sensory mierzące czynności życiowe, smart speakerów oraz laptopów. "Rozczarować się mogły osoby, które chciały kupić gry komputerowe oraz konsole, które tradycyjnie w Black Friday taniały najmocniej" - zauważył. Dodał, że w tym roku gry i konsole tańsze były w połowie listopada.

Zobacz również:

Eksperci Deloitte przeanalizowali blisko 6,9 tys. cen produktów, które wybieramy na prezenty dla najbliższych. W przypadku Black Friday 69 proc. z nich nie różniło się ceną w porównaniu do piątku 20 listopada. Z kolei w przypadku 17 proc. zanotowano spadek, a w 14 proc. wzrost.

Eksperci przyjrzeli się też cenom w weekend i poniedziałek 30 listopada po Czarnym Piątku. W Cyber Monday w stosunku do Black Friday 82 proc. cen pozostało bez zmian, co dziesiąta poszła w górę, a 8 proc. w dół. Tradycyjnie Cyber Monday jest domeną sklepów internetowych. Większość sprzedawców przedłużyła promocje na weekend i utrzymała je aż do poniedziałku - wyjaśnił Szapiel. Większe promocje, jak powiedziała, dotyczyły gier komputerowych i konsol.

Podobnie jak w ubiegłym roku, tegoroczna analiza pokazała, że różnica między cenami w poszczególnych sklepach jest duża. Największe rozbieżności zaobserwowano w kategorii gier, gdzie różnice w czasie Black Friday między ceną maksymalną a minimalną sięgały 117 proc. Różnice do 103 proc. zanotowano w kategorii akcesoriów elektronicznych. W przypadku perfum i kosmetyków było to odpowiednio 97 i 99 proc. Najmniejsze różnice między ceną minimalną a maksymalną w Black Friday eksperci Deloitte odnotowali w kategorii laptopów (7 proc.), artykułów sportowych (10 proc.) oraz czekoladek (17 proc.).

Ceny tych samych 290 produktów kształtowały się podobnie w czasie tegorocznego i ubiegłorocznego Black Friday. W przypadku 55 proc. z nich ceny wzrosły, a w 45 proc. spadły. Według Mateusza Mańkowskiego może to wynikać z m.in. z tego, że sklepy miały mniejsze zapasy i "nie były zmuszone do głębokich ruchów cenowych". Najbardziej obniżono ceny smart speakers (średnio o 12 proc.), smartfonów (10 proc.), wearables (8 proc.) oraz gier (6 proc.). Z kolei kategorie, w których zauważalne były wzrosty cen to tablety (6 proc.), planszówki (6 proc.), zabawki (wzrosty średnio od 6 do 17 proc. w zależności od rodzaju) oraz konsole (13 proc.). 

(PAP)

Komentarze (2)

wiech
2020-12-03 10:50:48
0 0
W normalnym świecie Blach Friday obniżki to min 50 % i więcej. W naszym kraju 3-14 % - czyli zwykła promocja jak w każdy dzień roku. Szkoda gadać.
Odpowiedz
2018limanowa
2020-12-03 11:14:30
0 0
Black friday- skusiłem się za namową krzykliwych reklam, które emitowane są co 5 minut przez okres 10 minut w RMF. 40% obniżka tylko w Media Market, tylko w Black Friday. A co mi tam, skoro taka promocja, kupiłem ten telefon. Zadowolony z zakupu czytam sobie teraz artykuł w limanowa in o tychże promocjach w czarny piątek i co widzę? okazuję się, że niektórzy nawet potrafią podwyższyć cenę danego artykułu w ten dzień. Zaciekawiony tym faktem sprawdzam w internecie, okazuje się, że ten telefon w tej samej cenie ma kilka innych sklepów, a na internecie to nawet taniej można kupić. Tak wygląda BLACK FRIDAY w wydaniu zagranicznych marketów na terenie Polski. W Polsce to nawet Black Friday jest zwykłym oszustwem. Kasa, kasa, i jeszcze raz K A S A tylko kesz się liczy.
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Black Friday średnie obniżki cen sięgnęły... 3,4 proc."
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in