Co z przekazaniem samolotów Ukrainie? Głos szefa BBN
Nie przewidujemy przekazania Ukrainie myśliwców. Takie decyzje są rozpatrywane w gronie sojuszniczym w ramach NATO - mówił w poniedziałek szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch.
Szef BBN został w TVN24 zapytany o słowa sekretarza stanu USA Antony'ego Blinkena, który w niedzielę podczas wizyty w Mołdawii powiedział, że Stany Zjednoczone rozważają wysłanie samolotów do Polski, jeżeli Warszawa zdecyduje się przekazać myśliwce Ukrainie. "Aktywnie przyglądamy się teraz sprawie samolotów, które Polska może dostarczyć na Ukrainę i badamy, jak możemy uzupełnić zapasy, jeżeli Polska zdecyduje się dostarczyć te samoloty" - powiedział na konferencji Blinken.
Soloch odpowiedział, że w sprawie myśliwców nie ma żadnych decyzji. "Nasz rząd już oświadczył, że nie przewidujemy przekazania" - dodał. "Tego typu propozycje, decyzje są rozpatrywane w gronie sojuszniczym" - powiedział szef BBN.
"Polska w sposób suwerenny podejmuje tę decyzję, ale jednak my podejmując takie decyzje nie chcemy narażać sojuszu na jakieś ryzyko, ale z drugiej strony chcemy mieć też gwarancję Sojuszu, że Sojusz zareaguje wsparciem dla wszelkich tego typu operacji, więc naprawdę podejmujemy to w uzgodnieniu z sojusznikami, nie działamy samodzielnie i również potencjalnie w takiej kwestii nie działalibyśmy samodzielnie" - powiedział szef BBN.
Zobacz również:Zapytany, czy NATO i Polska robią w obliczu agresji Rosji na Ukrainę to, co robić powinny, czy robią za mało, Soloch stwierdził, że "na tę chwilę robią to, co robić powinny i to, co mogą robić".
"W pierwszym rzędzie myślimy o bezpieczeństwie Ukrainy i zatrzymaniu tej strasznej wojny, ale też musimy mieć w perspektywie potencjalną eskalację konfliktu w kierunku konfliktu światowego i stąd te deklaracje NATO, które zostały podjęte po dyskusjach w gronie sojuszniczym" - powiedział Soloch i w tym kontekście przywołał piątkową rozmowę prezydenta Andrzeja Dudy z prezydentem USA Joe Bidenem oraz deklarację, że Sojusz nie będzie angażował się w wojnę przeciwko Rosji.
Pytany, czy Polska podpisuje się pod taktyką NATO obiema rękoma, Soloch odpowiedział: "Oczywiście, jesteśmy częścią Sojuszu". "Wszelkie działania, które wykonujemy, nawet wszelkie planowanie działań, jest uzgadaniane wewnątrz Sojusz, z naszymi sojusznikami" - dodał.
"Jasne jest, że jesteśmy państwem suwerennym, pewne decyzje możemy podejmować suwerennie, ale nie podejmiemy żadnych decyzji bez uzgodnienia z NATO i bez otrzymania odpowiednich gwarancji dla ewentualnych naszych działań" - zaznaczył.
Szef BBN był pytany o ponowny apel prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do Zachodu, tym razem po rosyjskim ataku rakietowym na lotnisko w Winnicy, o zamknięcie nieba nad Ukrainą "dla wszystkich rosyjskich rakiet, dla lotnictwa wojskowego, dla wszystkich tych terrorystów".
Prezydent Ukrainy zaapelował o utworzenie humanitarnej przestrzeni powietrznej "bez rakiet, bez bomb". "Jesteśmy ludźmi i to wasz humanitarny obowiązek, żeby nas bronić - bronić ludzi. I możecie to zrobić. Jeśli tego nie zrobicie, jeśli chociażby nie dacie nam samolotów, żebyśmy mogli sami się bronić, to wniosek może być tylko jeden: też chcecie, żeby nas zabijano. To jest odpowiedzialność światowych polityków, zachodnich liderów" - mówił Zełenski.
Soloch powiedział, że apel jest dramatyczny i wynika z tragicznej sytuacji. Podkreślił, że zamknięcie nieba nad Ukrainą oznaczałoby, że "jeżeli jakieś obce, wrogie samoloty, czytaj rosyjskie, pojawią się na tym niebie, to NATO będzie je zwalczało, więc oznaczałoby to rozpoczęcie bezpośredniego konfliktu z Rosją i na to Sojusz się nie zdecydował".
"Zdajemy sobie doskonale sprawę jak tragiczna jest sytuacja w tej chwili Ukrainy i rozumiemy, że w ich interesie, w interesie wolnego świata jest jak największe nasze zaangażowanie i to zaangażowanie jest, bo są dostawy wszelkich materiałów, również tych wojennych, w pierwszym rzędzie pomoc humanitarna, ale również pomoc, jeśli chodzi o kwestie związane z bronią, natomiast na taki krok nie ma tutaj decyzji sojuszniczej" - powiedział Soloch.
Pytany, czy według niego NATO nie przekroczy granicy, którą byłaby ochrona ukraińskiej przestrzeni powietrznej, szef BBN stwierdził, że jest to linia, która obowiązuje na dziś, w ściśle określonej sytuacji. "My, jako Sojusz oczekujemy, Rosjanie już przekroczyli wszelkie możliwe linie, ale że nie przekroczą jej jeszcze bardziej. Mam tu na myśli rozmaite sygnały, pogróżki dotyczące broni nuklearnej i że nie przekroczą również pewnych linii związanych z zachowaniami dotyczącymi ochrony ludności cywilnej, korytarzy humanitarnych" - powiedział szef BBN.
(Fot. Inspektorat Sił Powietrznych RP)
Może Cię zaciekawić
UJ zmieni zasady rekrutacji na kierunek lekarski
Kryteria na najbliższy rok 2026/2027 nie uległy zmianie. Natomiast od naboru na rok 2030/2031 liczyć będą się wyniki jedynie z rozszerzonej biol...
Czytaj więcej14 osób odpowie przed sądem za hazard na automatach i pranie brudnych pieniędzy
Jak przekazał rzecznik Prokuratury Regionalnej Janusz Kowalski w akcie oskarżenia zarzucono 14 osobom m.in. kierowanie oraz udział w zorganizowanej...
Czytaj więcej4 czerwca 1989 roku wybraliśmy nową Polskę, to była czerwona kartka dla komunistów
Wybory przeprowadzone 4 czerwca 1989 r. były rezultatem porozumienia zawartego pomiędzy władzą a przedstawicielami solidarnościowej opozycji i Ko...
Czytaj więcejGdzie szukać pomocy medycznej w długi weekend
W czwartek (święto Bożego Ciała) oraz w sobotę i niedzielę placówki nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej będą działać całodobowo. W dn...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Katastrofa śmigłowca. Odnaleziono wrak maszyny i ciało pilota
Dziś (4 czerwca) w godzinach porannych po kilku godzinach poszukiwań służby zlokalizowały miejsce katastrofy śmigłowca w Beskidzie Wyspowym. Wr...
Czytaj więcejObowiązek używania kasków przez młodych rowerzystów i kierujących e-hulajnogami
W środę weszła w życie część nowelizacji Prawa o ruchu drogowym. Zgodnie z nowymi przepisami rowerzyści i kierujący hulajnogą elektryczną l...
Czytaj więcejWzmożone działania policji na drogach
W związku z wyjazdami na długi weekend i spowodowanym tym natężeniem ruchu, szczególnie na głównych ciągach komunikacyjnych oraz trasach prowa...
Czytaj więcejŻółty alert IMGW dla Limanowszczyzny i całej Małopolski [OSTRZEŻENIE]
Zgodnie z najnowszymi komunikatami meteorologicznymi, czeka nas niespokojne popołudnie i wieczór. Ostrzeżenie obowiązuje nie tylko na terenie...
Czytaj więcej- UJ zmieni zasady rekrutacji na kierunek lekarski
- 14 osób odpowie przed sądem za hazard na automatach i pranie brudnych pieniędzy
- 4 czerwca 1989 roku wybraliśmy nową Polskę, to była czerwona kartka dla komunistów
- Gdzie szukać pomocy medycznej w długi weekend
- Katastrofa śmigłowca. Odnaleziono wrak maszyny i ciało pilota
Komentarze (21)
Samolotów nie możemy Ukrainie przekazać, gdyż są już przystosowane do systemów NATO, maja totalnie inne sterowanie.
Możemy natomiast koszem natowskich uruchomić zlom czyli te ktore sluzyły za części do latajacych. Ten zlom ma wszystko tak jak pozostale posowieckie i ukraińskie samoloty. Jednak to potrwa. Ukraina i tak je dostanie.
@WSI pyszczysz, a znasz sie na broni jak świnia na słońcu. Nie pomagajmy Ukrainie, sami się z Rosja w razie czego rozprawimy. Oczywiście my, bo ty zapewne spitolisz w jednej chwili.
Szkoda z tobą dyskutować. MIG29 to myśliwiec małego zasięgu i raczej jest maszyna patrolującą, nie jest bronią ofensywną.
A tak po za tym, to zaryj się w norze tchórzu.
https://dorzeczy.pl/opinie/272392/jutro-wojska-putina-przyjda-do-was-kasparow-ostrzega.html
https://wiadomosci.wp.pl/moskwa-grozi-austrii-6744620677921344a
https://uzbrojenie.fandom.com/pl/wiki/MiG-29