23°   dziś 25°   jutro
Wtorek, 14 lipca Bonawentura, Stella, Izabela, Franciszek, Kamil, Kamila, Ulryk, Marceli

Depresja będzie wkrótce najpoważniejszym problemem społecznym

Opublikowano  Zaktualizowano 

Ocenia się, że najpoważniejszym problemem społecznym na świecie będzie niebawem depresja – powiedział PAP psychiatra Jacek Koprowicz, kierownik Przychodni Zdrowia Psychicznego w Centralnym Szpitalu MSWiA w Warszawie.

Psychiatra podkreślił, że depresja bez wątpienie jest już poważną chorobą cywilizacyjną. „Jest to jeden z głównych czynników inwalidyzujących społeczeństwo, nie tylko w Polsce, ale na całym globie” – podkreślił Koprowicz.

„Przypomina o tym Światowa Organizacja Zdrowia (World Health Organization - WHO). Ocenia się, że Depresja będzie niebawem najpoważniejszym problemem społecznym na świecie” – powiedział w rozmowie z PAP.

Depresja – jak wyjaśnił lekarz – to cała gama zaburzeń. „Nam się wydaje, że depresja to tylko smutek, ale przecież to ogrom innych objawów: uczucie zmęczenia, zrezygnowania, brak chęci do działania, brak radości przeżywania rzeczy, które kiedyś sprawiały przyjemność” – wymieniał. „Oczywiście, z drugiej strony, musimy mieć świadomość, że nie każdy taki stan to depresja. Nie wszystko, co nam wydaje się depresją nią jest” – wyjaśnił Koprowicz.

Zobacz również:

Psychiatra tłumaczył, że aby orzec depresję, pogorszenie nastroju musi trwać jakiś czas. „Musi się utrzymywać przynajmniej przez dwa tygodnie, codziennie, przez większość dnia” – zwrócił uwagę na specyficzne symptomy chorobowe. „Spłycone emocje, niezdolność odczuwania przyjemności, obniżone zainteresowanie otoczeniem, światem. Na przykład, nasze hobby i zainteresowania przestają mieć dla nas znaczenie. Co ważne, dochodzi do zaniżonej samooceny. Osoba z depresją jest mniej odporna na krytykę, co może wywoływać dodatkowe przygnębienie” – opisywał lekarz. „Mogą występować też zaburzenia apetytu, zarówno brak łaknienia, jak i nerwowe jedzenie wszystkiego, co mamy w lodówce. Są też zaburzenia snu, od przesypiania kilkunastu godzin do bezsenności” – dodał.

Te wszystkie czynniki – jak wskazywał lekarz – powodują z kolei, kompletnie nieadekwatne do sytuacji, jeszcze inne objawy. „Dość charakterystyczne w depresji jest silne poczucie winy. Zmagając się z tą chorobą nie obwiniamy najczęściej innych osób tylko siebie” – podkreślił. „Zaburzenia depresyjne i lękowe to jedna rodzina zaburzeń, a zatem w depresji również jest lęk. A zaburzenia lękowe generują zaburzenia nastroju. To się wszystko między sobą przeplata” – zauważył.

Koprowicz wspominał też o zupełnie innych sytuacjach znamionujących stany depresyjne. „Możemy mieć do czynienia z osobą drażliwą, skłonną do agresji, czy też autoagresji. Może to także być objaw zaburzeń depresyjnych” – zauważył. „Obserwujemy też tak zwane spowolnienie ruchowe, z reguły tak jest u pacjentów depresyjnych, bo mają oni poczucie utraty sił witalnych. Inna rzecz, którą chorzy zgłaszają – i to jest istoty problem – to spowolnienie intelektualne, problemy z koncentracją, z pamięcią” – zaznaczył. „Pacjenci często pytają: +czy to może być otępienie, choroba Alzheimera?+.Mówią, że nie pamiętają, co robili, o czym rozmawiali, nie pamiętają imion, nazwisk” – relacjonował psychiatra.

„Spowolnione procesy intelektualne są istotnym elementem depresji. Zresztą, to cecha, która pozostaje na dłużej, to znaczy, że pacjent wychodzi z depresji a problem z pamięcią jeszcze się pojawia. To zaburzenie ustępuje, ale za jakiś czas, zanim mózg się rozpędzi do normalnej prędkości” – mówił lekarz.

Na pytanie PAP, czy z depresją można sobie poradzić samemu, psychiatra odpowiedział, że ta choroba jest z człowiekiem nie od 30 czy 40 lat, ale towarzyszyła nam też w dalekiej przeszłości, jej przypadków nie odnotowywały często jakiekolwiek kroniki. „Psychiatria to nie jest dziedzina medycyny, którą rozwijano na przykład w starożytności, tylko raczej w późniejszych czasach. Pozostaje ważna kwestia, jak funkcjonowali ludzie, którzy w dawnych czasach być może mieli jakieś zaburzenia nastroju?” – pytał.

„Część zaburzeń nastroju ma tendencje do ustępowania. Czyli, część osób, które zachorują na depresję ulega samowyleczeniu” – wyjaśnił psychiatra. „Tylko, czy to ma sens w dzisiejszych czasach, kiedy znamy mechanizmy związane z chemią mózgu, z neuroprzekaźnikami? Czy jest sens, aby pacjenci cierpieli? Warto chyba skorzystać z osiągnieć nauki i sięgnąć po leki. Oczywiście pod nadzorem lekarza” – podsumował Koprowicz. (PAP)

Komentarze (7)

konto usunięte
2022-12-10 09:11:59
2 3
Zae chwilę bedzie szczepionka na depresję firmy Pfeizer zapewne i każdy kto ma zły dzień pobiegnie
Odpowiedz
biedny90
2022-12-10 11:37:16
5 2
Jak depresja to do wojska ,zaraz wyleczą hehe
Odpowiedz
konto usunięte
2022-12-10 12:09:17
1 8
Mniej telefonów , komputerów i słuchania głupot. Trzeba się wziąć za robotę wstawać rano o 5- 6 a nie leżeć do 11i mieć jeszcze pretensje do całego świata i wymagania Bonin nie będzie pracował w sklepie , na hurtowni czy budowie bo oni są stworzenia do tiktoka ,YouTube,Instagrama i nie będzie robił za 3tys bo chce mieć 10tys za nic nie robienie. Przyjdzie bieda to będziecie mieć depresję . Dziwne ,że dawniej nie było depresji tylko nieróbstwo . Dawniej na takich to był jeden sposób. Wpierw.dol od ojca i nagle zapominało się o wszystkim problemach.
Odpowiedz
zabawny
2022-12-10 13:16:03
0 3
Szanowna redakcjo jesteśmy Wam NIEZMIERNIE wszięczni za straszenie Nas co cztery dni tym , iż prawdopodobnie za niedługo pogłupiejemy .

https://limanowa.in/aktualnosci/psychiatra-depresja-bedzie-wkrotce-najpowazniejszym-problemem-spolecznym/62883

@TOP @ PAN siądzcie przy wodzie rozmownej i rozstrzygnijcie kturemu bardziej przysługuje prawo pisania o depresji(chorobie związanej z rozumem) .
Ja stawiam na zwycięstwo naczelnego , ale moge się mylic . :)
Odpowiedz
Jaworina
2022-12-10 14:22:14
3 2
Tylko PIS i jego polityka społeczno - ekonomiczna może nas wyratować. Tylko szkopuł w tym że na nerwicę zapadają coraz młodzi - i kto będzie na tych starych capów którym wmówiono że są jedynymi patriotami i obrońcami wiary ojców głosujących na tą partyję żywił, nie mówiąc o leczeniu. Może ich guru ojczulek Rydzyk i biskupi.
Odpowiedz
markus123
2022-12-10 18:44:10
1 2
wiecej seksu to depresji niebedzie...
Odpowiedz
markus123
2022-12-10 18:44:25
0 0
wiecej seksu to depresji niebedzie...
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Depresja będzie wkrótce najpoważniejszym problemem społecznym"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na [email protected]