„Gdzie jest strumień obiecanych pieniędzy” – pyta poseł PO Andrzej Czerwiński i rozlicza PIS z minionego roku
Przywrócenie Karpackiego Oddziału Straży Granicznej, budowa linii kolejowej Podłęże – Piekiełko czy osławionej Sądeczanki to tylko kilka z wyborczych obietnic jakie Prawo i Sprawiedliwość składało wyborcom z regionu Sądecczyzny. PIS wygrał wybory z historycznym wynikiem, a Andrzej Czerwiński pyta zwycięzców o twarde konkrety dla Sądecczyzny.
- Nie chciałbym, jak to niektórzy mieli w zwyczaju krytykować tego, co dostała Sądecczyzna i miasto, ale chciałbym też zwrócić uwagę na kilka tematów, które są kluczowe dla Sądecczyzny, powiatu, miasta i naszego regionu, i które będą teraz przedmiotem prac w Warszawie – powiedział poseł Czerwiński rozpoczynając konferencję prasową, dla której bezpośrednim impulsem były ubiegłotygodniowe wypowiedzi parlamentarzystów PIS –u chwalących dokonania aktualnej ekipy rządzącej, także w kontekście Sądecczyzny.
Choć poseł Czerwiński nie neguje historycznego zwycięstwa Prawa i Sprawiedliwości w naszym regionie, jednocześnie jednak poddaje krytyce politykę tego ugrupowania, również na terenie Sądecczyzny. Co się stało ze sztandarowymi obietnicami PIS –u którymi, jeszcze przed wyborami, próbowano, ze znakomitym zresztą skutkiem, uwieść sądeckich wyborców?
Choć, zgodnie z wcześniejszymi obietnicami przywrócono Karpacki Oddział Straży Granicznej, zdaniem posła Czerwińskiego, jest to w dużym stopniu jedynie reaktywacja dawnego szyldu. Jak przekonuje bowiem poseł PO, zarówno oddział jak i placówki nie funkcjonują tak, jak przekonują parlamentarzyści PIS-u na czele ze Stanisławem Kogutem.
Wątpliwości budzi także u posła Czerwińskiego kwestia Sądeczanki. PIS przesunąć miał realizację tego projektu z 2019/20 na rok 2024 co, zdaniem posła, praktycznie wykluczy możliwość budowy Sądeczanki, ze względu na brak finansowania ze środków unijnych, po 2023 roku inwestycja taka będzie musiała zostać sfinansowana ze środków budżetowych.
Sceptycznie odniósł się także Andrzej Czerwiński do wypowiedzi senatora Stanisława Koguta dotyczących linii kolejowej Podłęże Piekiełko. Wbrew jego zapewnieniom, iż „sprawa jest załatwiona” okazać się miało, iż jedyne prace jakie dotychczas zostały w tej kwestii wykonane są autorstwa poprzedniej ekipy. To od niej właśnie Polskie Linie Kolejowe otrzymać miały 3 mln zł na przygotowanie dokumentacji. Wciąż nie ma natomiast zlecenia na projekt a koszty inwestycji stale wzrastają, kiedyś mówiono o 6 mld zł, teraz poseł Czerwiński podaje kwotę 9 mld zł.
Andrzej Czerwiński skrytykował także przygotowywaną ustawę odnośnie odnawialnych źródeł energii ponieważ, jego zdaniem, jej konsekwencje odczują w przyszłości wszyscy Polacy w postaci rachunków za energię elektryczną, oraz ustawę wodną, która koszty poboru wody przerzuci na obywateli.
Poseł PO przyznając, że pierwszy rok rządów jest zwykle bardzo trudny, zaapelował jednocześnie do parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości aby teraz poważnie wzięli się do prac
Może Cię zaciekawić
Lekarz: otyłość to przewlekła choroba cywilizacyjna dotykająca miliony Polaków, w tym dzieci
4 marca przypada Światowy Dzień Otyłości, który ma zwrócić uwagę na skalę problemu oraz jego konsekwencje zdrowotne i społeczne W rozmowie ...
Czytaj więcejDruga tura próbnych egzaminów maturalnych
W tym roku CKE zaproponowała szkołom przeprowadzenie próbnych matur w dwóch terminach - w styczniu i w marcu. Harmonogram egzaminów próbnych zos...
Czytaj więcejPremier uspokaja, a Orlen po cichu winduje ceny w hurcie. Podwyżki cen paliw na stacjach
We wtorkowym wystąpieniu premier Donald Tusk jednoznacznie odciął się od pesymistycznych scenariuszy, nazywając sytuację „absolutnie stabilną...
Czytaj więcejRusza ogólnopolskie badanie liczby osób bezdomnych
Tegoroczna edycja ogólnopolskiego badania liczby osób bezdomnych odbędzie się w nocy z 3 na 4 marca 2026 r., przy czym - jak przekazało PAP odpow...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Kolejny dzień procesu biskupa. Zeznawał obecny kanclerz
Pierwszy w Polsce proces sądowy biskupa oskarżonego o niepowiadomienie niezwłocznie organów ścigania o molestowaniu małoletnich przez dwóch ksi...
Czytaj więcejEksperci o zbrodni w Kadłubie: internet może stać się katalizatorem tragedii
W nocy ze środy na czwartek policjanci Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości znaleźli w sieci film, który był relacją z miejsca zbro...
Czytaj więcejRząd przyjął projekt o obowiązkowym czipowaniu psów
Zgodnie z opublikowanym w poniedziałek porządkiem obrad Rady Ministrów jednym z punktów jest projekt ustawy o KROPiK. Przepisy przygotowało Minis...
Czytaj więcejUwaga na siarczysty mróz! Nawet -16°C
Alert IMGW dla powiatu limanowskiego Zgodnie z najnowszymi komunikatami służb, przed nami wyjątkowo mroźna noc. Ostrzeżenie meteorologiczne pier...
Czytaj więcej- Lekarz: otyłość to przewlekła choroba cywilizacyjna dotykająca miliony Polaków, w tym dzieci
- Druga tura próbnych egzaminów maturalnych
- Premier uspokaja, a Orlen po cichu winduje ceny w hurcie. Podwyżki cen paliw na stacjach
- Rusza ogólnopolskie badanie liczby osób bezdomnych
- Kolejny dzień procesu biskupa. Zeznawał obecny kanclerz
Komentarze (1)
Były pełnomocnik wyborczy POdegrodzia i były wicewójt POdegrodzia Wojtek Laciuga. Wygląda na to że w Karpackim Oddziale Straży Granicznej jest koń trojański.