Kierowcy nie przebadano i pozwolono mu zabrać pasażerów
- Nasz kierowca nie spowodował kolizji, tylko uniknął stworzenia zagrożenia w ruchu - twierdzi właściciel firmy przewozowej na temat zdarzenia z początku lutego z udziałem autobusu przewożącego dzieci. Kierowca został ukarany mandatem za kolizję, ale umożliwiono mu dalszą jazdę z pasażerami na pokładzie bez badania trzeźwości, które wykonali funkcjonariusze w innym miejscu, blisko dwie godziny później.
Powracamy do sprawy zdarzenia z początku lutego, które miało miejsce na drodze powiatowej pomiędzy Zalesiem a Słopnicami. Przypomnijmy, że około południa w trakcie śnieżycy służby otrzymały informacje o autobusie przewożącym grupę dzieci, który miał wjechać do przydrożnego rowu.
Szczegóły dotyczące tego zdarzenia, za które kierowca pojazdu został ukarany mandatem i punktami karnymi, przedstawił w rozmowie z nami właściciel firmy przewozowej, która realizowała to zlecenie:
- Pojechaliśmy dwoma autokarami z gminy Jodłownik, zawożąc młodzież do Zalesia na zawody w biegach narciarskich. Dwoma pojazdami podróżowało łącznie ponad 40 osób. Kierowcy jechali ze strony Jodłownika najkrótszą drogą, przez Słopnice. Po zakończeniu zawodów obydwaj ruszyli w drogę powrotną. W tym czasie w rejonie Zalesia i Słopnic wystąpiła intensywna śnieżyca, pierwszy kierowca zjechał w dół bez problemów, drugi autobus, który wyjechał kilka minut później, uczestniczył niestety w tym “zdarzeniu” - relacjonuje przedsiębiorca.
Zobacz również:
Odnaleźli 95-latkę. Szczęśliwy finał poszukiwań
Najlepsze stoły do jadalni - dlaczego warto zamówić stół drewniany na wymiar?
- Na zakręcie nasz kierowca nie spowodował kolizji, tylko uniknął stworzenia zagrożenia w ruchu, ponieważ nadjeżdżający od dołu, od strony Słopnic, jeden z samochodów osobowych zabuksował i zatrzymał się w poprzek jezdni w połowie podjazdu. Inni kierowcy zatrzymali się i pomagali tamtemu kontynuować jazdę. Nasz kierowca, wyjeżdżając z łuku drogi, widząc, co dzieje się na jezdni, zrobił to, co powinien zrobić każdy doświadczony kierowca pojazdu o takiej masie. By uniknąć zderzenia i zwolnić na zaśnieżonej drodze, zjechał nieco prawymi kołami na pobocze, by dodatkowo wyhamować pojazd o bandy śnieżne, które powstały w wyniku odśnieżania drogi. W ten sposób zapobiegł groźnej dla naszych pasażerów i innych osób sytuacji. Nie rozumiem, dlaczego policja uznała, iż było to zjechanie do przydrożnego rowu, skoro w tym miejscu znajdują się betonowe korytka, z którymi koła autobusu nie miały styczności - twierdzi właściciel firmy.
- Gdy pojazd osobowy zawrócił i zjechał w dół, nie mogąc pokonać podjazdu, nasz kierowca próbował kontynuować jazdę. Ten autobus posiada jednak silnik z przodu, przy napędzie na tylną oś nie był w stanie samodzielnie wycofać. Kierowca wyszedł nieco wyżej, by znaleźć zasięg i zadzwonić do naszej firmy. Gdy się dowiedziałem, osobiście kontaktowałem się już z zarządcą drogi, by wezwać piaskarki, jednak opiekunowie dzieci zadzwonili na numer alarmowy - kontynuuje.
- Według urządzenia rejestrującego czas pracy kierowcy do zajścia doszło o godzinie 12:04. Jeden z policjantów, którzy byli na miejscu, stwierdził w rozmowie z kierowcą, że jest on odpowiedzialny za to zdarzenie i ukarał go mandatem w wysokości 1 tys. zł oraz 10 punktami karnymi za “spowodowanie zagrożenia w ruchu - kolizję”. Niestety, nasz kierowca w tym czasie nie mógł się do nas dodzwonić. Uważamy natomiast, że w zaistniałej sytuacji kierujący autobusem nie zawinił i nie powinien przyjmować mandatu, zapewne pod presją i w wyniku stresu podjął on inną decyzję. Ostatecznie strażacy wyciągnęli pojazd, na odległość niespełna 2 metrów do tyłu. Za zgodą tego samego funkcjonariusza autobus z pasażerami pojechał dalej w stronę gminy Jodłownik - opowiada nasz rozmówca.
- Po pokonaniu około 2 km funkcjonariusz, który ukarał naszego kierowcę mandatem, zadzwonił do niego i zapytał, gdzie się znajduje. Jak się okazało, na parkingu dla ciężarówek w Słopnicach czekali na niego funkcjonariusze w nowym “ambulansie ruchu drogowego”, by przeprowadzić kontrolę pojazdu i przewozu osób - informuje. - Z tachografu wynika, że nasz pojazd został tam zatrzymany o godzinie 13:34. Do godziny 14:07 była prowadzona procedura kompleksowej kontroli przewozu, uwzględniająca czas pracy kierowcy i stan techniczny pojazdu, która nie wykazała żadnych zastrzeżeń. Co ciekawe, dopiero o 13:53 przeprowadzono badanie trzeźwości naszego kierowcy, któremu przecież wcześniej, na miejscu zdarzenia, za którego spowodowanie został ukarany, tego badania nie wykonano i umożliwiono dalszą jazdę z dziećmi na pokładzie. To dziwne, bo przecież według policji w przypadku jakichkolwiek kolizji czy wypadków, badanie trzeźwości uczestników na miejscu zdarzenia jest obligatoryjne. Tymczasem teoretycznie ten kierowca w czasie oczekiwania na młodzież w Zalesiu mógł spożywać alkohol i potencjalnie to mogłoby być powodem całego zdarzenia.
- Efekt tego wszystkiego jest taki, że z powodu pogody, zaistniałej sytuacji i policyjnej kontroli, zmarznięci i głodni młodzi ludzie, którzy powinni być na 13:00 w domu, wrócili tam po godzinie 15:00 - dodaje. - Warto w tym miejscu nadmienić, że ten pojazd prowadził bardzo doświadczony kierowca z 40-letnim stażem w prowadzeniu autokarów i samochodów ciężarowych - zaznacza.
Do Komendy Powiatowej Policji w Limanowej wysłaliśmy szczegółowe pytania w tej sprawie, m.in. o to, dlaczego funkcjonariusze nie wykonali badania trzeźwości kierowcy na miejscu zdarzenia, dlaczego szczegółowa kontrola pojazdu i przewozu odbyła się w innym miejscu i dopiero po blisko dwóch godzinach oraz z jakich powodów “ambulans ruchu drogowego” za pół miliona złotych, którym od niedawna dysponuje limanowska policja, nie został skierowany do obsługi tego zdarzenia, tylko oczekiwał na autobus kontynuujący podróż.
(Zdjęcia z miejsca zdarzenia z FB OSP Zalesie)
Może Cię zaciekawić
Miszalski przekonany, że referendum będzie nieważne; inicjatorzy – przeciwnie
Aby referendum ws. odwołania prezydenta było ważne, do urn musi pójść co najmniej 158 555 mieszkańców Krakowa, czyli minimum 3/5 liczby osób ...
Czytaj więcejŚmiertelny incydent z niedźwiedziem to rzadkość; kluczowe są błędy ludzi i brak dystansu
Czwartkowa śmierć 58-letniej kobiety w okolicach Płonnej (gm. Bukowsko), którą objęło postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w S...
Czytaj więcejTrzy kobiety aresztowane za oszustwo metodą na inwestycje
Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że sprawcy działali wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi oraz nieustalonymi osobami, według...
Czytaj więcejNie żyje poseł Lewicy Łukasz Litewka
W oświadczeniu opublikowanym przez Lewicę napisano, że poseł Litewka „zginął w tragicznym wypadku, jadąc na rowerze, został potrącony przez...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Nieznaczny spadek kandydatów do seminariów i zakonów męskich oraz żeńskich
W Kościele katolickim IV niedziela wielkanocna, nazywana niedzielą Dobrego Pasterza, obchodzona jest jako Światowy Dzień Modlitw o Powołania. W t...
Czytaj więcejPlaga kleszczy w regionie. Prawie 20 tysięcy chorych na boreliozę, drastyczny wzrost zapaleń mózgu
Borelioza w natarciu. Liczby mówią same za siebie Z opublikowanych analiz wynika, że w 2025 roku z powodu chorób przenoszonych przez kleszcze d...
Czytaj więcejLimity badań mogą pogorszyć sytuację na SOR-ach
Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie Irena Kierzkowska powiedziała PAP, że zmniejszenie dostępności badań dla pacjentó...
Czytaj więcejRaport: ogrzewanie domu - najdroższe kotłem pelletowym
„Koszty ogrzewania domu i ciepłej wody użytkowej wyliczono między innymi dla budynku w średnim stanie ocieplenia (zużycie ciepła na średnim p...
Czytaj więcej- Miszalski przekonany, że referendum będzie nieważne; inicjatorzy – przeciwnie
- Śmiertelny incydent z niedźwiedziem to rzadkość; kluczowe są błędy ludzi i brak dystansu
- Trzy kobiety aresztowane za oszustwo metodą na inwestycje
- Nie żyje poseł Lewicy Łukasz Litewka
- Cenckiewicz zrezygnował ze stanowiska szefa BBN; gen. Andrzej Kowalski p.o. szefa Biura
Komentarze (25)
Typowy obywatel tego kraju, kierowcą czy przedsiębiorca który potrzebuję pomocy bo przecież w niezawinionej przez siebie sytuacji , bo po prostu to gówniane państwo nawet drogi nie potrafi odśnieżyć- jest w zasadzie bezbronny na talerzu tej milicja.
Milicja jak to w swoim zwyczaju ma gościa na talerzu i upragnioną chwilę by się nad nim popastwic, upokarzać i ukarać.
Kraj nasz jest wyjątkowo podły, ale najpodlejsza w nim jest milicja właśnie.
To państwo jest nie po to by obywatelowi pomóc lecz go zlupic i sponiewierać.
A perskieoczko dlaczego nie świruje? Szuka pracy? Żeby potem nie żebrać o pomoc, jak rozbija się swoim garbusem po wsi? Znowu pewnie do potoka wjedzie.
https://swietochlowice.policja.gov.pl/k25/ruch-drogowy/czesto-zadawane-pytani/62880,Czy-jest-obowiazek-badania-stanu-trzezwosci-uczestnikow-kolizji.html
https://kalisz.naszemiasto.pl/policjanci-z-kalisza-wdali-sie-w-bojke-jeden-trafil-do/ar/c1-9202851
Pewnie jeszcze ktoś mi powie że każdy policjant to fan PiSu.
Głupoty piszecie.
Ale oczywiście kolejny klient z pieniążkami do "budzetu rozdawnictwa".
Nie wszyscy policjanci to fani PiS-u. Ale wszyscy ich przelozeni to już tak! A od kogo zależy przyznanie premi czy dodatków? Myśl trochę! Dlaczego PiS dal tak duże podwyżki policjantom a nauczycielom nie? Bo w pisogrodzie naród niedouczony, ciemny to najlepsi wyborcy, a policja to bat na tych którzy myślą i nie chcą w to brnąć! Kto zmieniał taryfikator? A no PiS! Więc to pisu wina! Domagam się aby każdy pieszy który się wywróci na chodniku również dostawał mandat za spowodowanie kolizji!
Odpowiedz jest prosta - bali się jechać stromą drogą w takich warunkach , pokazali swoje "bohaterstwo" na równym parkingu . :) :)
Za Stalina byłoby to normalne , ale Stalin zdechł ponad kopę lat temu . :)
czekamy kiedy ty wreszcie coś mądrego napiszesz bo poziom wpisów skandaliczny.
https://www.google.com/amp/s/www.se.pl/rzeszow/policjantka-wypila-alkohol-i-przyjechala-autem-na-sluzbe-szok-na-komendzie-w-lubaczowie-aa-Hhdj-oEjT-EgEQ.html%3fformat=amp