Komunikacja miejska w Limanowej? Przewoźnicy wyszli z rozmów
Limanowa. Urząd Miasta zamierza ogłosić przetarg na obsługę komunikacji miejskiej. Władze spotkały się w tej sprawie z przewoźnikami, ale w pewnym momencie większość z nich wyszła z rozmów.
W ubiegłą środę w Urzędzie Miasta Limanowa doszło do spotkania burmistrza i radnych miejskich z przewoźnikami świadczącymi przewozy w Limanowej, łącznie było ich około 20.
- Na spotkaniu zaproponowaliśmy przewoźnikom, aby służyli nam poradą w zorganizowaniu transportu miejskiego w Limanowej - mówi Władysław Bieda, burmistrz miasta Limanowa. - W najbliższych miesiącach chcemy aby w Limanowej powstała komunikacja miejska, której usługi świadczone byłyby przez przez wybranego w postępowaniu przetargowym przewoźnika lub konsorcjum. Liczyliśmy na to, by przewoźnicy pomogli nam w określeniu linii przebiegających przez miasto, które zaspokoiłyby potrzeby w zakresie przewozu mieszkańców. Równocześnie przestawiliśmy propozycję, że po zrealizowaniu tej koncepcji linie jeżdżące poza teren miasta będą mogły się zatrzymywać na wybranych przystankach i w punkcie przesiadkowym - dworcu miejskim. Po prostu chcieliśmy wykorzystać doświadczenie przewoźników, którzy wiedzą jakie jest obciążenie poszczególnych linii, by pomogli nam wypracować zakres tras, częstotliwość przejazdów, tak aby te przewozy były opłacalne, niestety nie spotkaliśmy się ze zrozumieniem ze strony części z nich.
Według burmistrza przewoźnicy w ogóle nie podjęli tematu, powiedzieli wręcz, że 'nigdy to nie może się wydarzyć'. Właściciel firmy Maxbus w pewnym momencie wstał i opuścili spotkanie, chwilę po tym kolejni przewoźnicy poszli w jego ślady, pozostało tylko kilku przedsiębiorców – pięciu lub sześciu.
- Z pozostałymi na sali przewoźnikami rozpoczęliśmy merytoryczne rozmowy. Stwierdzili, że powinniśmy podjąć bardziej zdecydowane działania dyscyplinujące przewoźników do regularnego transportu na terenie miasta - mówi Władysław Bieda. - Pozostali na sali uważali, że powinien powstać jeden węzeł komunikacyjny - przesiadkowy i podali przykłady z innych miast, z których wynikało, że wszędzie tam gdzie nie było blokowania takiej inicjatywy przez starostwo, zorganizowanie cywilizowanej komunikacji już dawno się udało - dodaje.
Na nasze pytanie czy po wprowadzeniu tego typu komunikacji miejskiej w Limanowej byłyby np. wszystkie ulgi przewidziane prawem i są w innych miastach, burmistrz odpowiedział, że „to są kwestie otwarte, które chcemy z przewoźnikami omówić, by wypracować jak najlepszy model komunikacji”.
Jak informuje burmistrz podczas spotkania ponownie zapytał przewoźników o sprawę korzystania z miejskiego dworca autobusowego. - Jeżeli chcą by powstał nowy dworzec, to zapytałem, czy są wstanie finansowo partycypować w jego utworzeniu, większość przewoźników jednak nie zadeklarowała partycypacji w kosztach dodając, że z obecnego dworca także nie będą korzystać - mówi Władysław Bieda. - Na pewno nie ustaniemy w staraniach by komunikacja była normalna - zapewnia. - Liczymy na to, że starostwo spojrzy szerzej jak w całym kraju jest to rozwiązane i przestanie blokować nasze inicjatywy, które zmierzają do tego, aby komunikacja w Limanowej odbywała się w sposób cywilizowany.
Miasto zapowiedziało przewoźnikom, że Straż Miejska będzie intensywniej działać i wzmoży kontrole dotyczące realizowania rozkładów jazdy i korzystania z przystanków na terenie Limanowej. - Nie chcemy nikogo zaskakiwać, chcemy tylko żeby przewozy odbywały się zgodnie z prawem - mówi burmistrz.
Do tematu będziemy powracać.
(Na zdjęciu przewoźnicy podczas rozmów z władzami miasta w listopadzie 2013 roku)
Może Cię zaciekawić
Miszalski przekonany, że referendum będzie nieważne; inicjatorzy – przeciwnie
Aby referendum ws. odwołania prezydenta było ważne, do urn musi pójść co najmniej 158 555 mieszkańców Krakowa, czyli minimum 3/5 liczby osób ...
Czytaj więcejŚmiertelny incydent z niedźwiedziem to rzadkość; kluczowe są błędy ludzi i brak dystansu
Czwartkowa śmierć 58-letniej kobiety w okolicach Płonnej (gm. Bukowsko), którą objęło postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w S...
Czytaj więcejTrzy kobiety aresztowane za oszustwo metodą na inwestycje
Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że sprawcy działali wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi oraz nieustalonymi osobami, według...
Czytaj więcejNie żyje poseł Lewicy Łukasz Litewka
W oświadczeniu opublikowanym przez Lewicę napisano, że poseł Litewka „zginął w tragicznym wypadku, jadąc na rowerze, został potrącony przez...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Nieznaczny spadek kandydatów do seminariów i zakonów męskich oraz żeńskich
W Kościele katolickim IV niedziela wielkanocna, nazywana niedzielą Dobrego Pasterza, obchodzona jest jako Światowy Dzień Modlitw o Powołania. W t...
Czytaj więcejPlaga kleszczy w regionie. Prawie 20 tysięcy chorych na boreliozę, drastyczny wzrost zapaleń mózgu
Borelioza w natarciu. Liczby mówią same za siebie Z opublikowanych analiz wynika, że w 2025 roku z powodu chorób przenoszonych przez kleszcze d...
Czytaj więcejLimity badań mogą pogorszyć sytuację na SOR-ach
Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie Irena Kierzkowska powiedziała PAP, że zmniejszenie dostępności badań dla pacjentó...
Czytaj więcejRaport: ogrzewanie domu - najdroższe kotłem pelletowym
„Koszty ogrzewania domu i ciepłej wody użytkowej wyliczono między innymi dla budynku w średnim stanie ocieplenia (zużycie ciepła na średnim p...
Czytaj więcej- Miszalski przekonany, że referendum będzie nieważne; inicjatorzy – przeciwnie
- Śmiertelny incydent z niedźwiedziem to rzadkość; kluczowe są błędy ludzi i brak dystansu
- Trzy kobiety aresztowane za oszustwo metodą na inwestycje
- Nie żyje poseł Lewicy Łukasz Litewka
- Cenckiewicz zrezygnował ze stanowiska szefa BBN; gen. Andrzej Kowalski p.o. szefa Biura
Komentarze (35)
Tak niskopodłogowe klimatyzowane kursujące co 5 min i za jedyną złotówkę na terenie miasta zatrzymującym się na ' dworcu ' ... to by musiała być komunikacja Miejska nie prywatna ... jestem za tylko czy miasto stać na takową ?... ( jakim taborem i zapleczem dysponuje miasto ... prywatnym ? ... ) jak w Krakowie , Warszawie bo w Nowym Sączu kiepsko przędzie ...
Jednak lotnisko w Limanowej niegdyś było na tzw. polach Marsowych, które dzisiaj są zabudowane domami jednorodzinnymi. Tam lądowały, nadlatujące od strony Jabłońca 'dwupłatowce', zaś starowały w kierunku odwrotnym. Jeszcze dzisiaj można usłyszeć określenie dotyczące części tego osiedla, - ' na lotnisku' .
Na upartego można zrobić bilety po 1 zł (bo papier wszystko przyjmie), ale w takim scenariuszu miasto nie wygrzebie się z długów.
Fakty są niestety takie, że Limanowa jest za mała na komunalną komunikację miejską. A prywatni przewoźnicy - jeszcze od czasów 'Minibusu' - oszczędzają miastu grubych wydatków na realizację zadań własnych.
Nawet w czasach PRL, gdy władze nie liczyły się z zasadami rachunku ekonomicznego, a w dodatku mało kto miał własny samochód i popyt na przewozy na terenie miasta był nieporównywalnie większy niż teraz, Limanowa nie miała własnego przedsiębiorstwa komunikacji miejskiej, tylko korzystała z usług WPK Nowy Sącz. A gdy limanowski oddział WPK się usamodzielnił, to przetrwał bodaj 2-3 lata.
Trzeba umieć uczyć się na błędach z przeszłości.
Bieda - wielki budowniczy kosmodromu na Miejskiej Górze i paryskich bulwarów nad Potokiem Jabłonieckim, teraz zapewne stworzy wizualizację metra.
Szkoda, że przewoźnicy tak zareagowali, ale chyba nie dorośli jeszcze do tego, aby działać na rzecz dobra wspólnego. Nie dziwię się, że wyszli, skoro patrzą tylko na siebie, a pomysł Miasta jest im nie na rękę - zabierze klientów.
Jak wychodził ze spotkania to mu pewno słoma z butów wypadała :)
Maxbus to busy odjeżdżające przed czasem, 'bo sie panie nie do dojechać do Łapanowa za pół godziny' - tłumaczenie jednego z kierowców. Pomimo tego notoryczne spóźnienia do Krakowa.
Szkoda tylko ludzi skazanych na tą patologiczną sytuację.
'Szkoda, że przewoźnicy tak zareagowali, ale chyba nie dorośli jeszcze do tego, aby działać na rzecz dobra wspólnego'
Moim zdaniem przewoźnicy zareagowali w zgodzie ze swoim zdrowym rozsądkiem ponieważ mieli już do czynienia z panem Biedą i znają jego brudne zagrywki.
Po powstaniu transportu miejskiego usłyszeliby: 'Panowie, od teraz nie jesteście potrzebni'.
Tych kilku którzy pozostali śmiało można nazwać kolaborantami.
'Jedna jest tylko racja i my ją mamy - Jedna jest racja, lecz ona jest przy nas. - Moja jest tylko rajca, bo jak jest nawet twoja, to moja jest mojsza niz twojsza. Moja jest tylko racja, i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza. Że właśnie moja racja jest racja najmojsza!'
Nie, bo nie i basta.
'Moim zdaniem przewoźnicy zareagowali w zgodzie ze swoim zdrowym rozsądkiem ponieważ mieli już do czynienia z panem Biedą i znają jego brudne zagrywki.'
Poważny zarzut. O jakie brudne zagrywki chodzi?
(pierwsze to 'ponoć', drugie 'uczciwość' )
-
Panie Burmistrzu trzymam kciuki, dopinguję i życzę powodzenia :)
Jeżdżę Maxbusem i wcale nie wyjeżdża wcześniej.
@kpiarz
Może nie ma w tym nic złego ale do szczęścia nikomu to nie jest potrzebne. Są to tylko pieniądze wydane na nowe pomysły Burmistrza. Są już busy i to wystarczy a jak komuś sie coś w nich nie podoba to niech jeżdżą autem i po problemie.