Konflikt między stowarzyszeniem producentów a gminą w sądzie
Stowarzyszenie Producentów Owoców i Warzyw w Ujanowicach wniosło do sądu powództwo przeciwko gminie Laskowa. W piątek na niejawnym posiedzeniu, Sąd Rejonowy w Limanowej rozpatrywał wniosek o udzielenie zabezpieczenia.
Z dokumentu, który udostępniło nam stowarzyszenie, wynika że żądanie pozwu na czas trwania postępowania zostało decyzją sądu zabezpieczone poprzez zakazanie gminie Laskowa zakładania własnego zamknięcia bramy prowadzącej na nieruchomość, zakazanie „czynienia przeszkód w korzystaniu z działki” i nakazanie urzędnikom wydania kluczy do bramy wjazdowej.
Jednocześnie, sąd oddalił dalszą część wniosku, w której lokalni producenci domagali się zakazu udostępniania nieruchomości innym osobom i wchodzenia na teren działki innych osób, a także demontażu bramy, zakazu wykonywania jakichkolwiek prac budowlanych w tym instalacji wodociągowej oraz usunięcie instalacji studni i zasilania. Sąd uznał to jednak za nadmiernie obciążenie pozwanej gminy.
Jak do tej pory, gmina nie otrzymała z sądu żadnego orzeczenia, które miałoby związek z konfliktem między samorządem a stowarzyszeniem. – Czekamy na oficjalne pismo z sądu, jeżeli będzie dla nas niekorzystne, to będziemy się odwoływać od takiej decyzji – powiedział nam wójt, Piotr Stach.
Zobacz również:
Spotkanie z pielęgniarkami i położnymi w limanowskim szpitalu
Ogłoszenie o publicznym przetargu ustnym nieograniczonym
Treść orzeczenia otrzymaliśmy drogą elektroniczną z biura stowarzyszenia. Co ciekawe, był to plik w formacie edytowalnym, pozbawiony pieczęci sądu czy podpisu przewodniczącego składu orzekającego.
Przypomnijmy, że przedmiotem sporu jest wypowiedzenie umowy dzierżawy działki w Ujanowicach, zawartej między samorządem a stowarzyszeniem. W ocenie samorządu, wypowiedzenie zostało dokonane skutecznie, w oparciu o zapisy umowy, w związku z zamierzeniami gminy wykonania na działce ujęć wody. Na dzierżawionym terenie ujawniono bowiem znaczące zasoby wody pitnej pozwalającej na zlokalizowanie tam ujęcia dla zasilania wodociągu zaopatrującego w wodę mieszkańców wsi Ujanowice, Kobyłczyna i Sechna. Według władz samorządu, interes całej gminy wymagał, aby teren ten odzyskać.
Tymczasem stowarzyszenie planowało na działce w Ujanowicach wybudować halę załadunkową, a przedsięwzięcie było już uzgodnione z poprzednim wójtem. W połowie czerwca członkowie stowarzyszenia nie oddali kluczy do bramy i zablokowali wjazd na działkę. Wykonawca, który miał rozpocząć prace nad wykonaniem ujęcia wody, musiał przeciąć siatkę w ogrodzeniu, by dostać się na grunt. Na miejscu interweniowała policja.
Może Cię zaciekawić
Weszła w życie nowelizacja przepisów o rzeczach znalezionych
„Każdy z nas zgubił kiedyś telefon, klucze, słuchawki czy plecak. Chcemy poprzez te zmiany zwiększyć szansę na ich odzyskanie przez właścic...
Czytaj więcejMAŁOPOLSKA: Trzy osoby zginęły w wypadku samochodu
Według wstępnych ustaleń policji fiat punto zjechał z drogi i uderzył w zaparkowanego na poboczu tira. Samochodem osobowym podróżowało trzech ...
Czytaj więcejDziś uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego
Od 2004 r. uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego obchodzona jest w Polsce w VII niedzielę wielkanocną, a nie – jak było wcześniej – w czw...
Czytaj więcejIle wydajemy na prezent dla młodej pary?
Ponad 71 proc. badanych Polaków nie wybiera się w tym roku na wesele. Udział w tej uroczystości planuje przeszło 12 proc. - najczęściej to osob...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Zmarł arcybiskup Józef Michalik, były przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
W 5. Niedzielę Wielkanocną, 3 maja 2026 roku, w 85. roku życia, 61. roku kapłaństwa i 39. roku biskupstwa, odszedł do Domu Ojca arcybiskup Józe...
Czytaj więcejWięcej patroli, w tym policjanci z grup SPEED
Rzeczkowski poinformował, że w czasie przedłużonego weekendu majowego policjanci będą ułatwiać ruch pojazdów, szczególnie na głównych drog...
Czytaj więcejEkspert: to samorządy odpowiadają za bezpieczeństwo; bez zmian niedźwiedzie będą częściej wchodzić do wsi
Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Sanoku po śmierci 58-letniej kobiety w okolicach Płonnej (gm. Bukowsko), która – jak wykazał...
Czytaj więcejNajbliższe dwie noce z przymrozkami - temperatura spadnie nawet -8 st. C.
– Noc z wtorku na środę będzie bardzo mroźna. W całym kraju spodziewamy się przymrozków i spadku temperatury minimalnej od minus 1 do minus 4...
Czytaj więcej
Komentarze (15)
Pismo ktoś doradził ale żeby to w list wpakować albo chociaż w pdf’ie wysłać to już nie powiedział. No biedaki.
Ciekawe czy ten ktoś ich poinformował co grozi za takie podrabianie tak ważnych pism
Mnie to bardziej wygląda na zarozumiałość połączoną z chytrością :)
"i wchodzenia na teren działki innych osób, a także demontażu bramy,"
TE DWA ZDANIA PACHNĄ JAK paranoja z schizofrenią . :)))
Ale ten Urząd Gminy niegospodarny - co roku wpływałaby kwota 1 (JEDEN) złoty 0 (ZERO) groszy do kasy urzędu, a po wypowiedzeniu najmu wpływać będzie zero . :)))
Po drugie dziwne, że ktoś kwestionuje prawo rozporządzania prawowitemu właścicielowi tej działki.
Po trzecie dobro kilku osób nie może przegrać wobec dobra mieszkaniowców kilku wsi. Argument ściągania wody z Łososiny Dolnej jest absolutnie nielogiczny ze względu na koszty.
Po czwarte czemu nie postawić tego "centrum rozładowczego" po lewej stronie drogi. Przecież cały czas mówi się o wzniesieniu nowej hali. Po lewej stronie drogi teren mniej zagrożony powodzią.
Znam kilku Sechlaków którzy właśnie są bardzo równymi pomocnymi i honorowymi chłopami.
Z drugiej strony myślę, że to właśnie oni powinni się pierwsi odezwać przeciw tamtym chłopkom bo za nich cierpią.