Kraków: Ukraińcy docierają na dworzec i szukają schronienia w całej Europie
Niemcy, Dania, Holandia, Czechy - do tych krajów zmierza część uchodźców, którzy każdego dnia setkami zjawiają się na dworcu kolejowym w Krakowie. Niektórzy deklarują, że zostaną w polskich miastach. "Jadę do Warszawy, znajdę pracę i pomogę swojemu krajowi" - mówiła nastolatka z Charkowa.
19-latka przybyła do Krakowa w czwartek. "Przyjechałam sama, moja rodzina tam została, nie mieli możliwości uciec. Teraz jadę do Warszawy, tam znajdę pracę. Muszę pomóc rodzinie i swojemu krajowi" - mówiła PAP dziewczyna. "Poza tym bardzo chcę opowiedzieć o tym, co dzieje się w Ukrainie" - dodała.
Zanim wsiadła w pociąg do stolicy, pobiegła do kantoru. Do tych na dworcu głównym i w przylegającej do niego Galerii Krakowskiej od rana ustawiają się kolejki.
Dworzec, na którym znajdują się punkty informacyjne i odpoczynku dla uchodźców z Ukrainy, zapełnia się od rana. Od wczesnych godzin kłębią się tam setki osób, z których ogromną część stanowią rodziny z dziećmi, często bardzo małymi.
Zobacz również:
Narkotyki z Hiszpanii w garnkach. Zatrzymano 17-letniego pseudokibica, grozi mu 20 lat więzienia
Premier: niedziela i poniedziałek będą w Polsce dniami żałoby narodowej
Uchodźcy dzielą się na mniejsze grupki, którymi rozwożeni są do okolicznych hosteli i miejsc noclegowych. Wielu z nich, w oczekiwaniu na transport, siedzi na ziemi, próbując podładować telefony i dzwonić do bliskich.
"Ja mieszkam we Włoszech, nie było mnie w Ukrainie, kiedy wybuchła wojna. Czekam na siostrzeńca, który na co dzień studiuje w Kielcach. Na Ukrainie zostali jego rodzice i młodszy brat, ośmiolatek" - wyjaśnia PAP jedna z oczekujących kobiet. "Pracuję tu, ale rodzice i siostra są tam" - mówi z kolei młody chłopak.
Wolontariusze mają pełne ręce roboty, podkreślają, że przybyli przeżyli traumę i potrzebują przede wszystkim spokoju. Wskazują, że wielu z nich nie zamierza zostać w Polsce i chce jechać dalej, za granicę - do rodziny, przyjaciół, bliskich.
Na dworcu jest m.in. Halyna ze Lwowa, która w Krakowie zatrzymała się tylko na jedną noc. Niemal od razu, wraz z dwójką dzieci, ruszyła do Niemiec, gdzie ma znajomych i gdzie widzi szansę na lepszą przyszłość. Na Ukrainie został jej mąż, który zamierza bronić ojczyzny.
"Tutaj przychodzi bardzo wielu ludzi, matki z małymi dziećmi, starsi mężczyźni, kobiety ciężarne. Chcą jechać dalej, między innymi do Pragi" - wyjaśnia PAP wolontariusz Aleksiej. Mężczyzna pochodzi z Białorusi, ale od roku mieszka w Polsce.
Oprócz ochotników ze zorganizowanego wolontariatu, na dworcu spotkać można osoby z kartkami, informującymi o darmowym transporcie i pomocy.
"Jestem z Danii, przyjechałam prywatnym samochodem. Mamy ze sobą autobus, w którym pomieści się ponad 40 osób" - deklaruje starsza kobieta. Pytana o to, co skłoniło ją do przyjazdu do Polski wskazuje, że część jej rodziny pochodzi ze Słowenii, stąd takie zaangażowanie.
Inna drobna kobieta, kolejna z duńskiej grupy, to kierowca autobusu. Stoi obok pięcioosobowej rodziny. "Mam nadzieję, że pojadą z nami. Zapewnimy im wszystko" - deklaruje i czeka na pomoc ukraińsko-angielskiego tłumacza, który wszystko wyjaśni. Oczekująca rodzina to dwie kobiety - starsza i młodsza, z trójką dzieci w różnym wieku. Mają ze sobą przeróżne pakunki, w większości zwykłe, plastikowe siatki wypchane różnymi rzeczami.
Muszą poczekać kilka minut, bo młody tłumacz rozmawia z dwiema kolejnymi osobami - młodym chłopakiem i mężczyzną, który w plastikowym opakowaniu niesie pościel. Najwyraźniej oni też rozważają wyjazd do Danii.
Może Cię zaciekawić
Znaleziono ciała rodziny sprawcy, wszyscy ranni żyją
Ciała rodziców i siostry zamachowca znalezione w mieszkaniu Ciała trzech osób z ranami postrzałowymi znaleziono w sobotę (7 listopada) wieczore...
Czytaj więcejRzecznik prasowy PiS: Jarosław Kaczyński apeluje o odwołanie manifestacji w dniach żałoby narodowej
„Z uwagi na ogłoszoną przez p. prezydenta Karola Nawrockiego żałobę narodowąp. prezes Jarosław Kaczyński apeluje o odwołanie mani...
Czytaj więcej6 ofiar na Rynku, ciała w Ostrowcu i ranni policjanci. Pilny apel o krew – akcje także na Limanowszczyźnie
Do dramatycznych wydarzeń doszło tuż po godzinie 15:00. Rozpędzony samochód wjechał wprost na płytę Rynku Głównego. W pojeździe z...
Czytaj więcejPremier: niedziela i poniedziałek będą w Polsce dniami żałoby narodowej
Tusk powiedział, że otrzymał sygnał od prezydenta Karola Nawrockiego ws. ogłoszenia żałoby narodowej 8 i 9 listopada w związku ...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Ekspert ds. terroryzmu: słysząc strzały, należy uciekać i ostrzegać innych
Mroczek, członek Rady Programowej Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas i były funkcjonariusz zajmujący się zwalczaniem terroru krymina...
Czytaj więcejMoczydłowski o strzelaninie w Krakowie: nie znamy motywów sprawcy, należy zachować ostrożność
W sobotę około godziny 15 mężczyzna jadący samochodem przez Rynek Główny w Krakowie zaczął strzelać do przypadkowych osób. Sześ�...
Czytaj więcejKard. Ryś: w obliczu tragedii chcemy, potrzebujemy i musimy być razem
„Stała się rzecz straszna! Przemoc, agresja, nienawiść jeszcze raz uderzyły w nas na sposób przekraczający wszelkie granice. Piszę »Nas«, ...
Czytaj więcejStrzelanina na Rynku w Krakowie. Minister sprawiedliwości apeluje
W sobotnie popołudnie na krakowskim Rynku Głównym doszło do krwawego ataku – napastnik wjechał samochodem w strefę pieszą i otworzył ogień ...
Czytaj więcej-
Znaleziono ciała rodziny sprawcy, wszyscy ranni żyją
-
Rzecznik prasowy PiS: Jarosław Kaczyński apeluje o odwołanie manifestacji w dniach żałoby narodowej
-
6 ofiar na Rynku, ciała w Ostrowcu i ranni policjanci. Pilny apel o krew – akcje także na Limanowszczyźnie
- Premier: niedziela i poniedziałek będą w Polsce dniami żałoby narodowej
- Trzy ciała znalezione w domu sprawcy strzelaniny


