Rosyjskie drony nad Polską - synteza. Wojsko zestrzeliło maszyny, na atak reaguje świat
Rosyjskie drony w nocy naruszyły polską przestrzeń powietrzną i zostały zestrzelone przez wojsko. Władze w Warszawie zwołały nadzwyczajne posiedzenia, prowadzą też konsultacje z NATO. Światowi przywódcy wyrazili solidarność z Polską, określając naruszenie polskiej przestrzeni jako bezprecedensową prowokację Rosji.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podało przed godz. 8, że zakończyło się operowanie lotnictwa wojskowego. Wcześniej DORSZ podkreśliło, że naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej w związku z masowym atakiem Rosji na Ukrainę jest „aktem agresji”, który stworzył realne zagrożenie dla bezpieczeństwa polskich obywateli.
Premier Donald Tusk podkreślił podczas nadzwyczajnego posiedzenia rządu, że procedury w związku z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej zadziałały, a drony, które stanowiły bezpośrednie zagrożenie, zostały zestrzelone. Dodał, że proces decyzyjny był bez zarzutu.
Szef rządu zaznaczył też, że pierwszy raz doszło do zestrzelenia rosyjskich dronów nad terytorium państwa NATO i dodał, że wszyscy sojusznicy traktują sytuację bardzo poważnie. - Mamy do czynienia najprawdopodobniej z prowokacją na dużą skalę - podkreślił. Dodał jednak, że obecnie „nie ma powodów do paniki”.
Zobacz również:
Rowerzysta trafił do szpitala po upadku
Przejeżdżał drogą i zauważył pożar. Ogień dotarł do więźby dachowej
Premier poinformował wcześniej, że przekazał meldunek NATO i jest w kontakcie z sekretarzem generalnym Sojuszu. Zapewnił, że Polska reaguje zdecydowanie na naruszenia.
Po godz. 10 informacje Sejmowi przedstawia premier Donald Tusk, co wcześniej zapowiedział marszałek Sejmu Szymon Hołownia.
Prezydent Karol Nawrocki, który wcześniej prowadził odprawę w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, poinformował, że w ciągu 48 godzin zwołana zostanie Rada Bezpieczeństwa Narodowego. - Musimy już wtedy dysponować pełnymi informacjami, by odpowiednio reagować na sytuację - zaznaczył. Dodał też, że na naradzie w BBN z premierem, ministrami i generałami dyskutowano o możliwości uruchomienia art. 4 Traktatu Północnoatlantyckiego.
Szef MON, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, który zdecydował się na wcześniejszy powrót do kraju ze spotkania Grupy E5 w Londynie, podkreślił, że wojsko użyło uzbrojenia wobec „wrogich obiektów”. Z kolei MSZ podało, że decyzje dotyczące odpowiedzi dyplomatycznej zapadną po środowym posiedzeniu rządu i gremiów kierowniczych państwa.
Obecnie wojsko i służby poszukują szczątków maszyn, w akcję zaangażowano także Wojska Obrony Terytorialnej. MON apeluje o zgłaszanie znalezisk policji i niezbliżanie się do fragmentów. Również Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało alert dla siedmiu województw i zaapelowało o informowanie służb o dronach i miejscach ich upadku. W związku z akcją neutralizacji obiektów działają służby MSWiA - Policja, Straż Graniczna i Państwowa Straż Pożarna. W Wyrykach na Lubelszczyźnie dron uszkodził dach domu, uszkodzone drony odnaleziono też m.in. w Czosnówce koło Białej Podlaskiej i w okolicach Mniszkowa w woj. łódzkim.
Ze względów bezpieczeństwa zamknięto w nocy cztery lotniska – w Warszawie, Modlinie, Lublinie i Rzeszowie. Amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) podała, że stało się tak z powodu „nieplanowanej działalności militarnej mającej związek z zapewnieniem bezpieczeństwa państwa”.
PLL LOT przekierowały część lotów, a rano przestrzeń powietrzna nad Lotniskiem Chopina została ponownie otwarta. Przed godz. 9 Polska Agencja Żeglugi Powietrznej podała, że operacje lotnicze w polskiej przestrzeni powietrznej zostały wznowione na wszystkich czterech lotniskach.
Minister energii Miłosz Motyka poinformował, że infrastruktura krytyczna działa bez zakłóceń, a MEN zapewniło, że szkoły funkcjonują normalnie.
O tym, że w trakcie nocnego ataku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez drony oficjalnie po raz pierwszy poinformowało po godz. 4 Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ). „Trwa operacja, której celem jest identyfikacja i neutralizacja obiektów. Na polecenie Dowódcy Operacyjnego RSZ zostało użyte uzbrojenie i trwają czynności służb mające na celu odnalezienie zestrzelonych obiektów” - brzmiał komunikat na X.
Nocne wydarzenia wywołały reakcję na całym świecie. Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła, że rosyjskie drony bezprecedensowo naruszyły przestrzeń powietrzną Polski i Europy. - Byliśmy świadkami bezmyślnego i bezprecedensowego naruszenia przestrzeni powietrznej Polski i Europy przez ponad 10 rosyjskich dronów Shahed - powiedziała w dorocznym wystąpieniu przed Parlamentem Europejskim. - Europa w pełni solidaryzuje się z Polską - podkreśliła, na co izba zareagowała owacjami na stojąco.
Szefowa PE Roberta Metsola podkreśliła, że Polska ma pełne prawo bronić się przed jakimkolwiek atakiem, dodając, że Unia Europejska jest zjednoczona. Z kolei szef Rady Europejskiej Antonio Costa ocenił, że Polska słusznie podejmuje niezbędne kroki w celu obrony swojej suwerenności. Dodał też, wtargnięcia Rosji w przestrzeń powietrzną państw UE bezpośrednio zagrażają bezpieczeństwu ludzi i infrastruktury krytycznej w Europie.
Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas oświadczyła, że wstępne przesłanki sugerują, iż incydent z dronami, które wtargnęły w przestrzeń powietrzną Polski, był celowy. Nazwała go najpoważniejszym naruszeniem europejskiej przestrzeni powietrznej przez Rosję od początku wojny w Ukrainie. Unijny komisarz ds. obrony Andrius Kubilius ocenił, że UE musi pilnie rozwinąć tarczę antydronową wzdłuż całej wschodniej flanki UE. - Rosja znów wystawia na próbę sąsiednie państwa, UE i NATO - dodał.
Rzeczniczka NATO Allison Hart, która podkreśliła, że drony napotkały opór polskiej i natowskiej obrony powietrznej, podała, że szef NATO Mark Rutte jest w kontakcie z polskimi władzami, a NATO prowadzi z nimi ścisłe konsultacje.
O sprawie został poinformowany również sekretarz stanu i doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA Marco Rubio. Republikański kongresmen Joe Wilson uznał naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony shahed za „akt wojny” i wezwał prezydenta Donalda Trumpa do nowych sankcji wobec Moskwy. Senator Demokratów Dick Durbin ocenił, że incydent stanowi poważne ostrzeżenie – jego zdaniem Putin testuje determinację NATO w obronie Polski i państw bałtyckich.
Także były dowódca wojsk lądowych USA w Europie gen. Ben Hodges ocenił, że liczba rosyjskich dronów, które wleciały nad Polskę, świadczy o celowym testowaniu NATO i jego systemów obrony powietrznej. Wezwał Sojusz do konsekwentnych i skutecznych reakcji. Podobnie były urzędnik Pentagonu Jim Townsend stwierdził, że incydent nie był przypadkiem – „jeden dron to błąd, ale wiele dronów to nie jest błąd” – i uznał go za poważny test, na który NATO musi odpowiedzieć.
Wtargnięcie rosyjskich dronów w przestrzeń powietrzną Polski potępili prezydent Finlandii Alexander Stubb, premier Szwecji Ulf Kristersson oraz szef dyplomacji Norwegii Espen Barth Eide. Prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział, że będzie o sprawie rozmawiał z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte. Dodał, że Francja nie idzie na kompromis, jeśli chodzi o bezpieczeństwo sojuszników. Prezydent Łotwy Edgars Rinkeviczs wyraził solidarność z Polską po wtargnięciu dronów, podkreślając, że rosyjska agresja bezpośrednio dotyka kraje regionu.
Szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha wezwał do umożliwienia państwom sąsiadującym z Ukrainą przechwytywania dronów i pocisków nad jej terytorium, także przy granicach NATO. Szef MSZ Litwy Kestutis Budrys wezwał do pilnego wzmocnienia obrony powietrznej państw frontowych NATO i zaznaczył, że Sojusz musi reagować siłą. „Rzeczywistość jest jasna: dopóki (przywódca Rosji Władimir) Putin będzie mógł kontynuować krwawą wojnę przeciwko Ukrainie, żadne państwo – nawet należące do NATO – nie jest bezpieczne” - ocenił.
BBC uznała wtargnięcie rosyjskich dronów nad Polskę za eskalację wojny i test dla Zachodu, podkreślając, że maszyny wleciały głęboko w polskie terytorium i musiały zostać zestrzelone. Również norweski „Aftenposten” wskazał m.in., że incydent może być próbą sprawdzenia polskiej obrony powietrznej jako państwa NATO.
Reuters, powołując się na źródło w NATO, podał, że wstępne dane wskazują, że wtargnięcie rosyjskich dronów w przestrzeń powietrzną Polski było celowe. Podało, że Sojusz nie traktuje tego zdarzenia jako ataku. Dodało też, że w operacji dot. dronów wzięły udział polskie F-16, holenderskie F-35 i włoskie samoloty AWACS. (PAP)
Może Cię zaciekawić
Droga odblokowana po zderzeniu samochodu osobowego z radiowozem
Dla kierowców organizowane były objazdy. Jak powiedziała PAP Iwona Szelichiewicz z zespołu prasowego małopolskiej policji, według wstępnych us...
Czytaj więcejRada Stała Biskupów wyraziła gotowość do wsparcia mediacji między stronami sporu politycznego
Członkowie Rady Stałej Biskupów spotkali się w środę w Warszawie. Podczas briefingu prasowego po zakończeniu obrad ks. Leszek Gęsiak zaznaczy�...
Czytaj więcejEkspert z UŁ: Wynik wyborów w USA pokazuje nie tyle siłę Demokratów, ile słabość Republikanów
Według niepełnych jeszcze wyników, we wtorkowych połówkowych wyborach do Kongresu Partia Republikańska poniosła porażkę, tracąc na rzecz Par...
Czytaj więcejPremier: spotkanie z prezydentem będzie „w cztery oczy, reszta jest tajemnicą”
Premier poinformował we wtorek po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, że zaoferował spotkanie w tym tygodniu, „by zastanowić się,...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Jesienny chłód, poranne mgły i powrót słońca w weekend. Pogoda dla Limanowej na najbliższe 10 dni
Początek tygodnia: szaro, wilgotno i mgliście Od poniedziałku do środy w kotlinie limanowskiej dominować będzie całkowite zachmurzenie piętra...
Czytaj więcejOrędzie Donalda Tuska po wydarzeniach pod Trybunałem Konstytucyjnym. Relacja z wystąpienia szefa rządu
o wystąpienia doszło bezpośrednio po incydentach przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie, gdzie doszło do przepychanek i int...
Czytaj więcejOrędzie premiera Donalda Tuska
Od piątkowego wieczora trwa przesilenie w Trybunale Konstytucyjnym. Poinformowano o zarządzeniu przerwy w czynnościach prezesa TK Bo...
Czytaj więcejWzmożone siły policji na drogach
Jak zaznaczył podinsp. Robert Opas, w okresie od 30 października do 2 listopada włącznie, na drogach czuwać będą zwiększone si�...
Czytaj więcej-
Droga odblokowana po zderzeniu samochodu osobowego z radiowozem
-
Rada Stała Biskupów wyraziła gotowość do wsparcia mediacji między stronami sporu politycznego
-
Ekspert z UŁ: Wynik wyborów w USA pokazuje nie tyle siłę Demokratów, ile słabość Republikanów
- Premier: spotkanie z prezydentem będzie „w cztery oczy, reszta jest tajemnicą”
- Ekspert: mężczyzna ma być silny i zaradny, a potem umiera przedwcześnie (wywiad)



Komentarze (5)