Samorządy dopłacają do oświaty - problemem demografia i rosnące koszty
Oświata – we wszystkich miastach i gminach wskazywana jest jako jedno z największych wyzwań, z jakimi zmierzyć się muszą samorządy. W najbliższym czasie na łamach portalu zaprezentujemy cykl publikacji, w których przedstawimy sytuację oświaty w poszczególnych jednostkach samorządu terytorialnego na Limanowszczyźnie.
W ostatnich latach tematy związane z edukacją wielokrotnie przewijały się w mediach, m.in. za sprawą reformy, która zlikwidowała gimnazja. Proces ten rozpoczął się od roku szkolnego 2017/2018, kiedy to uczniowie po ukończeniu klasy VI szkoły podstawowej stali się uczniami VII klasy. W roku szkolnym 2018/2019 ostatni rocznik klas III ukończył gimnazjum. Nowy system, oprócz 8-letniej szkoły podstawowej i 4-letniego liceum, obejmuje też 5-letnie technikum, 3-letnią branżową szkołę I stopnia, 3-letnią szkołę specjalną przysposabiającą do pracy, 2-letnią branżową szkołę II stopnia oraz szkołę policealną. O edukacji dyskutowano także z powodu strajku nauczycieli, który rozpoczął się w kwietniu 2019 roku. Pedagodzy domagali się podwyżek oraz zmian w systemie nauczania.
W kontekście jednostek samorządu terytorialnego, oświata to także wydatki, stanowiące znacząca część ich budżetów. Subwencja, pochodząca z budżetu państwa, jest przekazywana gminom na każdego ucznia. W tym roku finansowy standard A wynosi około 5 986 zł i jest wyższy o około 7,5% w porównaniu do roku 2019. Mimo tego, subwencja nadal jest niewystarczająca, by pokryć wszystkie koszty funkcjonowania szkół. Te, jak na przykład ceny za energię, stale rosną. Maleje z kolei liczba uczniów, a co za tym idzie – także kwota przekazywanej przez państwo subwencji.
Samorządy muszą więc ograniczać wydatki na inne cele, by móc sfinansować oświatę. Alternatywą są kontrowersyjne zmiany w sieci szkół. Nie wszyscy włodarze chcą jednak podejmować tak niepopularne decyzje, które budzą sprzeciw rodziców i nauczycieli.
Zobacz również:
Nieznaczny spadek kandydatów do seminariów i zakonów męskich oraz żeńskich
Kraksa trzech aut, sześć osób trafiło do szpitali
Wójtowie i burmistrzowie starają się rozwiązywać oświatowe problemy na różne sposoby. W 2017 roku, władze miasta Limanowa dla czterech miejskich szkół uchwaliły obręby w granicach miasta, z pominięciem miejscowości w gminie Limanowa, skąd uczęszczało łącznie 800 uczniów. Samorząd chciał, by gmina za każdego z nich dopłacała 1,4 tys. zł w skali roku – czyli tyle, ile trzeba było dołożyć do kwoty subwencji oświatowej.
W listopadzie 2019 roku, decyzją Rady Gminy Kamienica podjęto intencyjną uchwałę o zamiarze likwidacji Szkoły Podstawowej nr 2 w Szczawie. W ten sposób gmina zamierza zaoszczędzić w skali roku około 400 tys. zł. Decyzja została podjęta, mimo że odzice uczniów prosili o rozpoczęcie dialogu i wstrzymanie się od likwidowania placówki, do której uczęszczają ich dzieci. Samorząd wyjaśniał jednak, że utrzymanie dwóch szkół w jednej miejscowości, oddalonych od siebie o 1,5 km, stanowi znaczne obciążenie budżetu gminy. W dodatku, do placówki, która ma zostać zlikwidowana z końcem trwającego roku szkolnego, uczęszcza zaledwie 57 uczniów i 12 przedszkolaków.
Teraz dyskusja o kształcie oświaty trwa w gminie Dobra. Część jej mieszkańców ma zarzucać władzom gminy prowadzenie nierentownej sieci szkół, z kolei rodzice uczniów po zapowiedzi reorganizacji, mają obawy, że zakończy się ona likwidacją najmniejszych placówek. Jednym z pomysłów na reorganizację oświaty jest pozostawienie w najmniejszych gminnych szkołach wyłącznie klas nauczania początkowego. W tej formule, dzieci z klas 4 – 8 szkoły podstawowej mają uczęszczać do większych placówek. W gminie Dobra funkcjonują obecnie trzy niewielkie szkoły. Najmniej liczną jest szkoła w Stróży, do której uczęszcza 43 uczniów. W szkole w Chyszówkach uczy się 47 dzieci, a najmniejsza klasa liczy zaledwie 3 uczniów. Nieco większa jest szkoła w Wilczycach, gdzie liczba uczniów wynosi 61.
Należy przy tym zauważyć, że od kilku lat – mimo niekorzystnych prognoz demograficznych – samorządy inwestują duże środki w bazę dydaktyczną i sportową. Szkoły przechodzą remonty, powstają przy nich m.in. hale sportowe czy wielofunkcyjne kompleksy, co generuje po stronie miast i gmin nie tylko wydatki inwestycyjne, ale i koszty późniejszego utrzymania tych obiektów.
Wszystko to postaramy się przedstawić w kolejnych publikacjach.
Może Cię zaciekawić
Miszalski przekonany, że referendum będzie nieważne; inicjatorzy – przeciwnie
Aby referendum ws. odwołania prezydenta było ważne, do urn musi pójść co najmniej 158 555 mieszkańców Krakowa, czyli minimum 3/5 liczby osób ...
Czytaj więcejŚmiertelny incydent z niedźwiedziem to rzadkość; kluczowe są błędy ludzi i brak dystansu
Czwartkowa śmierć 58-letniej kobiety w okolicach Płonnej (gm. Bukowsko), którą objęło postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w S...
Czytaj więcejTrzy kobiety aresztowane za oszustwo metodą na inwestycje
Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że sprawcy działali wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi oraz nieustalonymi osobami, według...
Czytaj więcejNie żyje poseł Lewicy Łukasz Litewka
W oświadczeniu opublikowanym przez Lewicę napisano, że poseł Litewka „zginął w tragicznym wypadku, jadąc na rowerze, został potrącony przez...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Nieznaczny spadek kandydatów do seminariów i zakonów męskich oraz żeńskich
W Kościele katolickim IV niedziela wielkanocna, nazywana niedzielą Dobrego Pasterza, obchodzona jest jako Światowy Dzień Modlitw o Powołania. W t...
Czytaj więcejPlaga kleszczy w regionie. Prawie 20 tysięcy chorych na boreliozę, drastyczny wzrost zapaleń mózgu
Borelioza w natarciu. Liczby mówią same za siebie Z opublikowanych analiz wynika, że w 2025 roku z powodu chorób przenoszonych przez kleszcze d...
Czytaj więcejLimity badań mogą pogorszyć sytuację na SOR-ach
Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie Irena Kierzkowska powiedziała PAP, że zmniejszenie dostępności badań dla pacjentó...
Czytaj więcejRaport: ogrzewanie domu - najdroższe kotłem pelletowym
„Koszty ogrzewania domu i ciepłej wody użytkowej wyliczono między innymi dla budynku w średnim stanie ocieplenia (zużycie ciepła na średnim p...
Czytaj więcej- Miszalski przekonany, że referendum będzie nieważne; inicjatorzy – przeciwnie
- Śmiertelny incydent z niedźwiedziem to rzadkość; kluczowe są błędy ludzi i brak dystansu
- Trzy kobiety aresztowane za oszustwo metodą na inwestycje
- Nie żyje poseł Lewicy Łukasz Litewka
- Cenckiewicz zrezygnował ze stanowiska szefa BBN; gen. Andrzej Kowalski p.o. szefa Biura
Komentarze (13)
Biedni zmęczeni nauczyciele po 19 godzinach pracy w tygodniu na pewno znajdą rozwiązanie dla tego chorego komunistycznego tworu jakim jest - KARTA NAUCZYCIELA
- abstrahując od innych kwestii - chodzi ci o ilość godzin SPĘDZONYCH w pracy czy EFEKTYWNIE przepracowanych
- odpowiedzialność za życie, zdrowie, zachowania, wiedzę NIE SWOICH dzieci - z czym to porównasz,
- " miłe " kontakty z rodzicami którzy wszystkie problemy swoich geniuszy zwalają na nauczycieli,
- masę papierowej i komputerowej roboty czyli gigantycznej biurokracji,
- wycieczki, akademie, imprezy szkolne, gminne, konkursy, wywiadówki ....... brakło by kartki.
GMINA TO DOBRO NAS WSZYSTKICH A NIE DA SIĘ TAK BY DOGODZIĆ WSZYSTKIM !!! więc trzeba wybierać w imię większego dobra.
jeśli dotacje są za małe to znaczy że Państwo mówi po prostu , iż nie za bardzo zależy mu na wysokim poziomie nauki dzieci, a jak ktoś chce to niech pośle pociechę na korepetycje, na lekcje dodatkowe, do prywatnej szkoły już za własne pieniądze
oczywiście mówi tez , że nie przepada w ogóle za nauczycielami ... za samorządami tęż (samo słowo określa już anarchię rządzenia się samemu.. :)
co do sitw, to nikt chyba nam nie broni wybierania w wyborach innych ludzi ?
bo w wielu szkołach mogą uprawiać ..ciągłą kampanię wyborczą ..za darmo..czytaj za kasę na oświatę .....
bo maja w ręku .....swoich dyrektorów i przez nich nauczycieli.....
....bo uczestniczą w zebraniach z rodzicami przy okazji wywiadówek.....
....i tak w kółko...