Zarzuty dla nauczycielki. Gmina mówi: basta
Gazeta Wyborcza: Ma zarzuty znęcania się nad uczniami, ale zgodnie z przepisami do czasu rozstrzygnięcia winy należy jej płacić pensje. Gmina płaciła nauczycielce z Wilkowiska przez pół roku. Ale zniecierpliwiona długim oczekiwaniem na wyrok w końcu powiedziała: basta!
Przypomnijmy, że uczniowie szkoły w Wilkowisku poskarżyli się, że nauczycielka matematyki zmusiła ich do bicia koleżanki. Nauczycielka miała uczniom kazać bić koleżankę, za to, że zapomniała przynieśc cyrkiel na lekcje. - Dzieci nie chciały, więc nauczycielka miała im grozić pompkami i chodzeniem w kucki po klasie - pisze "GW".
Na kolejnych zajęciach pytała dzieci kto nie lubi z nią lekcji, kto jej dobrze życzy, krzyczała też dlaczego o sprawie "kucków" powiedzieli innym.
W rozmowie z "Gazetą" nauczycielka wszystkiemu zaprzeczała, nie wiedząc, że dzieci nagrały lekcję na dyktafon, a rodzice wysłali nagranie do Małopolskiego Kuratorium Oświaty. "Przesyłamy na razie jedno z krótkich nagrań, których jesteśmy w posiadaniu. Słychać na nich wyraźnie, że nasze dzieci nie kłamią" - napisali w skierowanym do kuratora liście. Kuratorium postawiło matematyczkę przed komisją dyscyplinarną za "niewłaściwe metody wychowawcze".
Nauczycielka dwa razy nie stawiła się na wezwanie. Trzecia rozprawa nieprędko dojdzie do skutku. Kuratorium postanowiło bowiem wstrzymać się od badania sprawy do czasu, aż wyjaśni ją prokuratura.
Ta postawiła właśnie matematyczce zarzuty psychicznego znęcania się nad dziećmi. - Dowodem są zeznania uczniów w obecności psychologa przez sądem - informuje "GW" Janina Tomasik, prokurator rejonowy w Limanowej.
Obecnie dzieci uczy inna nauczycielka, ale jeszcze niedawno szkoła płaciła jej i zawieszonej nauczycielce, bo zgodnie z przepisami Karty nauczyciela zawieszonemu pedagogowi minimum połowę dotychczasowej pensji na czas odsunięcia go od nauczania.
Barbara Fiust - dyrektorka szkoły w Wilkowisku płaciła matematyczce całą pensję i miała nadzieję, że za pół roku cała sprawa się zakończy. - Bo tylko tyle - znów w zgodzie z przepisami - powinno trwać nauczycielskie zawieszenie - informuje "GW". Wyjątkiem jest sytuacja, gdy w tym czasie nie uda się przeprowadzić całego postępowania wyjaśniającego. A tak jest właśnie w przypadku matematyczki z Wilkowiska. Teoretycznie więc - choć minęło już pół roku od jej zawieszenia - nadal powinna dostawać swoje wynagrodzenie.
Szkoła jednak od października zniecierpliwiona przedłużającym się postępowaniem nie wypłaca wynagrodzenia, gdyż "zrujnowałaby ją finansowo". Dyrektorka zapewnia, że decyzję o wstrzymaniu pensji nauczycielce podjęła po konsultacji z prawnikami. Jednak nie potrafiła "GW" podać przepisu, na podstawie którego przestała wypłacać pensje matematyczce, a Małopolskie Kuratorium twierdzi, że nic takiego nie ma i do czasu wyjaśnienia sprawy szkoła musi wypłacać pensje.
Paweł Stawarz, wójt gminy Jodłownik, gdzie leży Wilkowisko, zauważa, że wypłacanie pensji zawieszonym nauczycielom aż do czasu wyjaśnienia sprawy to kolejny przepis w Karcie nauczyciela, który rujnuje gminne budżety. - Mało które postępowanie przeciwko nauczycielowi kończy się w ciągu pół roku. Takie sprawy mogą ciągnąć się latami i to nie w porządku, że nakazuje się gminom takim nauczycielom cały czas płacić - mówi "GW" wójt, według którego przepisy w Karcie powinny ulec nowelizacji.
(Źródło: Gazeta Wyborcza)
(Fot. Strona internetowa szkoły)
Może Cię zaciekawić
Luxtorpeda – pociąg dużych prędkości naszych dziadków
W czasach, gdy polskie tory należały do parowozów, pojawienie się trakcji spalinowej było technologicznym szokiem. Wszystko zaczęło się od wag...
Czytaj więcejPo katastrofie Heweliusz zatonął ponownie – w morzu kłamstw (wywiad, powt.)
Polska Agencja Prasowa: Dlaczego zdecydował się pan napisać reportaż o katastrofie promu Jan Heweliusz 14 stycznia 1993 roku? Adam Zadworny: W my...
Czytaj więcejCo jeść, gdy mróz ściśnie, czyli o tak zwanym comfort food
W mroźne dni większość z nas ma ochotę na coś ciepłego i sycącego, co poprawi nastrój i da poczucie komfortu. To zjawisko, choć powszechne, ...
Czytaj więcejŹródła PAP z PiS: sprawa Ziobry jest dla nas obciążająca
Były minister sprawiedliwości, prokurator generalny za rządów PiS Zbigniew Ziobro jest jednym z podejrzanych w śledztwie dotyczącym Funduszu Spr...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Wójt Mszany Dolnej: opłata jest bardzo dyskryminująca (SCT)
W poniedziałek przed krakowskim magistratem zrobiło się gorąco. Grupa samorządowców z „obwarzanka” i dalszych regionów Małopolski, w tym z...
Czytaj więcejŚredni czas oczekiwania na leczenie w 2025 r. to ponad 4 miesiące
Z opublikowanego w poniedziałek badania wynika, że od 2012 roku kolejki do świadczeń zdrowotnych wydłużyły się dwukrotnie, mimo zwiększenia n...
Czytaj więcejSensacja na stulecie! Klaudia Zwolińska z Kłodnego Sportowcem Roku. Świątek i Lewandowski oglądają plecy naszej mistrzyni
Najważniejsza statuetka w polskim sporcie – Czempion za rok 2025 – trafiła w ręce Klaudii Zwolińskiej. 27-latka z Kłodnego (gmina Liman...
Czytaj więcejMogielica czeka. Ponad 20 km tras dla biegaczy, warunki są „bardzo dobre”
Po ostatnich spadkach temperatur i opadach śniegu, warunki narciarskie na Mogielicy znacząco się poprawiły. Dzisiejszy komunikat (9 stycznia)...
Czytaj więcej- Luxtorpeda – pociąg dużych prędkości naszych dziadków
- Po katastrofie Heweliusz zatonął ponownie – w morzu kłamstw (wywiad, powt.)
- Co jeść, gdy mróz ściśnie, czyli o tak zwanym comfort food
- Źródła PAP z PiS: sprawa Ziobry jest dla nas obciążająca
- Wójt Mszany Dolnej: opłata jest bardzo dyskryminująca (SCT)
Komentarze (25)
.. nadrywanie nauczycielki przez dzieci jak wynika z tego materiału... to zapewne dobra lekcja wychowawcza...jak będzie tak dalej to wszyscy będziemy inwigilowani zgodnie z prawem .,,... ciekawe wychowywanie dzieci...w przyszłości będą nagrywać rodziców i do sądu z nimi to już prostu ...szkoda słów..... mówią że to demokracja chyba minionego systemu
Najpierw naucz się ortografii. Poza tym przypominam, że w komputerze jest taka opcja, że można sprawdzić pisownię. To poziom klas początkowych szkoły podstawowej.
o tym czy nauczycielka ma problemy emocjonalne, to powinien zdecydować lekarz i to niezależny, a nie dyrektorka lub jej otoczenie. A poza tym przydałoby się zbadać również inne inne osoby, i wtedy może okazało by się, jak zioną nienawiścia i zazdrością. Ciekawe, co proboszcz na to, pozwala na takie kłamstwa i nienawiść w swojej parafii???
tuskkaczor
To prawda, około 140 tysięcy gmina wypłaciła nauczycielom zaległych pieniędzy plus ponad 24 tysiące nauczycielce. Dyrektorka nie dawała umów o pracę, nie ma dostępu do różnych dokumentów, czyli łamała prawo i to jakoś panu Wójtowi nie przeszkadza. Tyle spraw sądowych przegranych przez dyrektorkę. Pytanie kto opłaca prawnika, bo na pewno nie prywatnie pani dyrektor. O ile wiadomo, jest to prawnik Urzędu Gminy w Jodłowniku. To też są pieniądze obywateli. Poza ty, warto nadmienić, iz pani dyrektor nie płaci zgodnie z wyrokiem sądowym, tylko pieniądze musi ściągać komornik, czyli dodatkowe koszty.
A pytanie do obywateli; Co z orlikiem w Wilkowisku. czy ktoś wie kiedy państwo dało pieniądze na to boisko i czy dało i gdzie sa teraz te pieniądze???
adi333
To dopiero zarzuty i na pewno fałszywe oskarżenia. Nauczycielka nie jest jeszcze skazana. A pisanie takich rzeczy o drugim człowieku jest nie tylko karalnie w sensie prawnym, ale również co najmniej niemoralne. Ale również świadczy o poziomie osoby piszącej...
to ty pokazujesz swój poziom
orlik miał być a go nie ma...
I powiedzcie mi czy to tylko czysty przypadek, że:
- dyrektor szkoły w Wilkowisku, Pani B. F.,
- konserwator, brat Pani B.F.,
- jedna z nauczycielek, córka pani B.F.,
- jednym z nauczycieli, zięć pani B.F.,
- radny gminy jodłownik, brat pani B.F. (wiadomo że mieszkańcy wybierali, ale niewiele brakowało, żeby nie wygrał, może to i lepsze by było, bo mniej kolesiostwa),
- no i jeżeli w jakiejś tam gminnej komisji edukacyjnej, zasiada brat pani B.F., która jemu skoro to daje posadę w szkole, no to siłą rzeczy, jak ma być dobrze i jak nie ma być kolesiostwa i jak ma się rozwiązać wszystkie problemy w szkole w Wilkowisku?