Walczył na szlaku bursztynowym
Odbył się pierwszy etap odbył tegorocznego wyścigu Szlakiem Bursztynowym – Hellena Tour. Przez trzy dni zawodnicy ścigali się na szosach w okolicy Kalisza, gdzie przeprowadzono łącznie cztery odcinki. Na starcie pojawił się m.in. Emanuel Piaskowy z Hurom Team.
Zawodnik pochodzący z Lipowego został sklasyfikowany na 40 miejscu. W najbliższy weekend wystartuje w Grand Prix Czech i Grand Prix Polski.
Relacja Hurom Team:
Trzydziesta trzecia edycja Hellena Tour rozpoczęła się od piątkowego etapu “wokół zbiornika Jeziorsko”. Zaplanowano 149 kilometrów ze startem i metą w Warcie. Niestety, nie wszystko poszło organizatorom zgodnie z planem. Po minięciu lotnej premii w Goszczanowie peleton podzielił się na mniejsze grupki. W pierwszej z nich znaleźli się Stanisław Aniołkowski i Eryk Latoń, a w drugiej kręcił Jakub Kaczmarek. Pozostali nasi zawodnicy znajdowali się z tyłu. W pewnym momencie Kaczmarek załapał się do kilkuosobowego pościgu i był już bardzo blisko grupy. Właśnie wtedy na trasie zapanował olbrzymi chaos wywołany przez warunki atmosferyczne. Nad Wartą pojawiły się ciemne chmury, błyskało się i zaczął padać deszcz. Na mecie runęła konstrukcja i sędziowie postanowili przedwcześnie zakończyć etap po stu kilometrach jazdy. Jako zwycięzcę wyłonili Marisza Bogdanovicsa (rep. Łotwy / Amore & Vita) – jednego z czterech zawodników grupki, która w końcówce odjechała pozostałym. W wynikach zachowano podział na poszczególne grupy i poukładano je według kolejności listy startowej. W grupce cztery sekundy za prowadzącą sklasyfikowano Aniołkowskiego i Latonia, a w następnej Kaczmarka, któremu naliczono prawie minutę straty.
Dzień później pogoda też nie sprzyjała zawodnikom, ale nie trzeba było przerywać etapu. Rano zaplanowano 14-kilometrową jazdę indywidualną na czas wokół Opatówka. Na trasie przeszkadzał bardzo mocny wiatr. To tutaj poukładała się klasyfikacja generalna wyścigu. Najlepszy czas wykręcił Szymon Sajnok z reprezentacji Polski. Piętnasty rezultat uzyskał Jakub Kaczmarek, który do zwycięzcy stracił 1 minutę i 6 sekund. W klasyfikacji generalnej po tym etapie najlepszym z naszych kolarzy był Eryk Latoń, który zajmował piętnastą lokatę.
Po południu rozegrano 130 kilometrów z Kalisza do Stawiszyna. Pierwsze próby odjazdów nie powiodły się, dopiero po trzydziestu kilometrach odjechała 7-osobowa ucieczka, która po kilkunastu kilometrach nieco się rozpadła.
Do przodu ruszyli Paterski (Wibatech) i Małecki (rep. Polski), a pozostała piątka została z tyłu. W związku z tym za pracę w peletonie wzięli się nasi zawodnicy, którzy byli również wspomagani przez kolarzy Voster Uniwheels. Po siedemdziesięciu kilometrach piątka została doścignięta, a przed główną grupą pozostali tylko Paterski i Małecki, którzy nie osiągneli nawet minuty przewagi. Na lotnej premii w Stawiszynie punkt zdobył Stanisław Aniołkowski, a w Blizanowie trzeci był Mikołaj Konieczny. Piętnaście kilometrów przed metą odjazd został już skasowany. Na finiszu w Stawiszynie najlepszy był Alan Banaszek z reprezentacji Polski. Eryk Latoń zakończył na dziewiątym miejscu i w klasyfikacji generalnej pozostawał na piętnastej pozycji.
Ostatnią częścią rywalizacji był 162-kilometrowy etap z Wieruszowa do Kalisza. Ucieczkę dnia stworzyło sześciu kolarzy, wśród których był nasz Mateusz Manowski. 19-latek wygrał dwie lotne premie w Lututowie i Godzieszach Wielkich, a w Sieroszewicach był trzeci. Jego grupka osiągnęła aż siedem minut przewagi nad peletonem. W drugiej części etapu różnica stopniowo malała. Odcinek przebiegał dosyć spokojnie. Na miejskie rundy w Kaliszu jako pierwsza wpadła rozerwana już prowadząca grupka. Manowski jechał już wtedy w peletonie, który miał bardzo niewielką stratę. Ataku i samotnej jazdy spróbował Moritz Malcharek z LKT Team Brandenburg. Niemiec prowadził aż do rozpoczęcia ostatniego okrążenia. Podczas niego został wchłonięty przez peleton i na mecie rozegrano sprinterski finisz. Najszybszy ponownie okazał się Alan Banaszek. Eryk Latoń tym razem finiszował na piątej pozycji.
Zwycięzcą tegorocznego wyścigu Szlakiem Bursztynowym – Hellena Tour został Szymon Sajnok, który jechał w barwach reprezentacji Polski. Najwyżej sklasyfikowanym spośród naszych zawodników pozostał Eryk Latoń, który zajął szesnaste miejsce ze stratą 1 minuty i 50 sekund. Oczko niżej znalazł się Jakub Kaczmarek z 1 minutą i 56 sekundami straty do Sajnoka. Dzięki swojej bardzo aktywnej jeździe drugie miejsce w klasyfikacji najaktywniejszego zawodnika wyścigu zajął Mateusz Manowski. Do zwycięstwa w walce o czarną koszulkę zabrakło mu jedynie dwóch punktów.
Szlakiem Bursztynowym – Hellena Tour 2018 – klasyfikacja generalna:
1. Szymon Sajnok (rep. Polski)
40. Emanuel Piaskowy +4:00
Kolejne starty to Visegrad 4 Bicycle Race. W najbliższą sobotę, 21 kwietnia odbędzie się Grand Prix Czech. Dzień później Hurom Team pojawi się w Sobótce, aby przejechać Grand Prix Polski.
Może Cię zaciekawić
Znikają kolejne porodówki, resort zdrowia ma dwie propozycje
Liczba porodówek w Polsce systematycznie spada. Powodem jest demografia - rodzi się coraz mniej dzieci. NFZ rozlicza ze szpitalami przyjęte porody....
Czytaj więcejJuż jutro nad Gdańskiem, Warszawą i Krakowem będzie można zobaczyć myśliwce F-35 (znane godziny przelotu)
Jak poinformowało Ministerstwo Obrony Narodowej, pierwszym miastem, nad którym odbędzie się przelot samolotów F-35, będzie Gdańsk - około godz...
Czytaj więcejSejm uchwalił ustawę wprowadzającą bon senioralny
Za uchwaleniem ustawy głosowało 415 posłów, jeden był przeciw, a 20 wstrzymało się od głosu. Przygotowana przez rząd ustawa realizuje jeden ...
Czytaj więcejPo intensywnych opadach przekroczone stany ostrzegawcze
Jak wynika z danych IMGW, w ciągu minionej doby w Zakopanem spadło niemal 56 litrów wody na metr kwadratowy. Na Hali Gąsienicowej oraz na Kasprowy...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Uwaga na toksyczne gąsienice! Krakowski Sanepid ostrzega przed korowódką dębówką
Korowódka dębówka (z pozoru przypominająca zwykłą, włochatą gąsienicę o długości ok. 3 cm) może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowi...
Czytaj więcejPrzy rejestracji używanego auta nie trzeba już pokazywać tablic w urzędzie
Szef resortu infrastruktury poinformował we wpisie na platformie X, że oświadczenie, które trzeba będzie złożyć w urzędzie, musi zawierać in...
Czytaj więcejUruchomiono odcinkowy pomiar prędkości na DK28
Oficjalne komunikaty brzmią dumnie, ale dla zmotoryzowanych mieszkańców naszego regionu oznaczają jedno: zero tolerancji dla pośpiechu. Nowy syst...
Czytaj więcejZasłabł na szlaku. GOPR ostrzega: wędrówka „na kacu” i z chorym sercem to igranie ze śmiercią
Wypadki w górach i na lokalnych szlakach często są wynikiem nagłego załamania pogody lub nieszczęśliwego potknięcia. W tym przypadku zawinił ...
Czytaj więcej- Filmowy mistrz z Suchej Beskidzkiej – 120 lat temu urodził się Billy Wilder
- Rekordowa skala zakażeń w fermach drobiu
- Policja prosi o pomoc w identyfikacji kobiety
- IMGW wydaje ostrzeżenie drugiego stopnia
- Masz „dziką” studnię? Sejm daruje gigantyczne kary. Sprawdź, jak uniknąć nawet miliona złotych grzywny
Komentarze (0)