Fotointerwencja: drogowa pułapka, czy test?
Na ulicy Bulwary, przy której budowano 'dołek' ściągnięto ogrodzenie i odsłonięto znaki drogowe, które mogą zaskoczyć kierowców.
Pierwsze trzy znaki sugerują, że po drodze można jeździć, bo przecież ruch odbywa się w obydwu kierunkach, nie można się tam zatrzymywać, a także jesteśmy informowani, że droga jest bez przejazdu, ale niespodzianka jest na samym dole, gdyż jak się okazuje na drodze obowiązuje zakaz ruchu.
To właśnie za złamanie zakazu z tego ostatniego znaku kierowcy mogą zostać ukarani przez policję w pierwszej kolejności mandatem.
Kierowcy, miejcie się więc na baczności, jak widać na drogach nie czyhają już tylko policjanci po krzakach, czy też fotoradary, ale sprawdzany jest także refleks i szybkość analizowania informacji ze znaków.
Zobacz również:(Zdjęcie otrzymaliśmy od jednego z naszych Czytelników - dziękujemy!)
Może Cię zaciekawić
W piątek katolików nie obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych
Zgodnie z obowiązującymi przepisami wstrzemięźliwość od spożywania mięsa lub innych pokarmów w Kościele katolickim należy zachowywać we ws...
Czytaj więcejUruchomiono odcinkowy pomiar prędkości na DK28
Oficjalne komunikaty brzmią dumnie, ale dla zmotoryzowanych mieszkańców naszego regionu oznaczają jedno: zero tolerancji dla pośpiechu. Nowy syst...
Czytaj więcejZasłabł na szlaku. GOPR ostrzega: wędrówka „na kacu” i z chorym sercem to igranie ze śmiercią
Wypadki w górach i na lokalnych szlakach często są wynikiem nagłego załamania pogody lub nieszczęśliwego potknięcia. W tym przypadku zawinił ...
Czytaj więcejEuropejska branża motoryzacyjna po raz trzeci w kryzysie półprzewodnikowym
- Europejska branża samochodowa przechodzi już trzeci poważny wstrząs związany z półprzewodnikami. Pierwszy rozpoczął się 5 lat temu podczas...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Zalewany Rynek w Limanowej, a na ulicy… zatkane wpusty
W ostatnim czasie Rynek w Limanowej, czyli droga krajowa nr 28, na wysokości Domów Towarowych, był kilkukrotnie zalewany. Woda spływająca z płyt...
Czytaj więcejDewastacja parku - gdzie ten monitoring?
Nasz Czytelnik wskazuje, że to nie wynik tylko jednorazowego incydentu, ale systematycznego zaniedbania i dewastacji. Skarży się na ciąg...
Czytaj więcejWyjechał na Łopień... osobówką
Łopień, wznoszący się na wysokość 951 m n.p.m., jest jednym z wyższych szczytów Beskidu i cieszy się popularnością wśród entuzjastów pie...
Czytaj więcejZabytkowa ławka i rynna uszkodzona. Kamera... atrapą?
Jak przekazuje w odpowiedzi na nasze pytania st. asp. Jolanta Batko, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Limanowej, nieznany sprawca dokona�...
Czytaj więcej- W piątek katolików nie obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych
- Uruchomiono odcinkowy pomiar prędkości na DK28
- Zasłabł na szlaku. GOPR ostrzega: wędrówka „na kacu” i z chorym sercem to igranie ze śmiercią
- Europejska branża motoryzacyjna po raz trzeci w kryzysie półprzewodnikowym
- Cały ruch tranzytowy z Zakopianki zostanie skierowany przez Mszanę Dolną i DK28
Komentarze (8)
Brawo !!!! Zdjęcie wysłać do Teleekspresu, aby po raz kolejny pokazać Limanową :)
Trochę z innej beczki. Na ul. Piłsudskiego zostały ustawione 'pachołki' rozdzielające pasy ruchu. I niby ok, bo utrudniają wyprzedzanie i przejeżdżanie na przeciwny pas ruchu chcącym omijać dziury. Ale ciekawe czy ktoś pomyślał o karetkach i straży pożarnej jadących na sygnale? Jak oni mają tamtędy przejachać biorąc pod uwagę fakt, że przez większą część dnia jest korek? Aż tak wiele kosztowałoby przylepienie żółtych linii? Im się po prostu nie chce!!!
Za zgoda zarzadcy drogi oraz osoby niepelnosprawne moga wjechac za B-1.
Na dodatek w Piekiełku ginie, potem jak się uda, wyląduje w Rupniowie, ginie mu nagle kierunek 'Mstów' i pojawia się 'Jodłownik'. Jest dobrze, jeśli ktoś miejscowy i orientuje się, natomiast dla tych, którzy jadą tranzytem, lepiej używać już kompasu albo nawigacji.
Pozdrowienia dla tych, którzy takie bzdury stawiają przy drogach.