Przesilenie wiosenne: mit czy fakt?
Z nadejściem wiosny coraz więcej w prasie artykułów na temat przesilenia wiosennego. O to, czy medycyna potwierdza istnienie tego zjawiska, zapytaliśmy internistę i hipertensjologa prof. Zbigniewa Gacionga z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Czy istnieje coś takiego, jak zdrowotne „wiosenne przesilenie” opisywane tak szeroko w magazynach kobiecych?
To wymyślone zjawisko. Oczywiście, nasz cykl biologiczny jest zależny od pór roku, ale w znaczniej mierze dotyczy to rolników, którzy mają sezonowość prac w polu. Większość Polaków pracuje przez cały rok w pomieszczeniach zamkniętych, gdzie klimat i oświetlenie są ustalone i regulowane.
Czy to chwyt marketingowy, żebyśmy kupowali witaminy?
Zobacz również:
Spór o halę: wójt chce rozbudowy, mieszkańcy pełnowymiarowego obiektu
Małopolska: 62-latek podejrzany o przestępstwa seksualne
Za wyjątkiem osób, które mają ich niedobór, co w naszym klimacie, w naszym kraju, ma miejsce niezwykle rzadko i dotyczy osób po prostu chorych, to nie potrzebujemy dodatkowo przyjmować witamin. Oczywiście, wyjątkiem jest witamina D, którą z wapniem i określonymi lekami powinny przyjmować osoby zagrożone powikłaniami osteoporozy
Przeglądając w internecie materiały na temat „wiosennego przesilenia” znalazłam argument, że po ciemnej zimie, organizm nagle dostaje więcej słońca i jest w szoku. Co Pan na to?
Nie, organizm znakomicie daje sobie z tym radę. Dzień nie wydłuża się nagle o dwie godziny na dobę, tylko bardzo, bardzo powoli. Na przykład, jeśli zmieniają się strefy geograficzne w trakcie podróży, pojawia się zjawisko, kiedy nasz rytm biologiczny nie jest dostosowany do rytmu słonecznego. Ale wymaga to pewnych znaczących różnic czasu i nasz organizm w miarę szybko się do tego przystosowuje. Można przyjąć, że jedna godzina różnicy, wymaga doby przystosowania. Czyli w najbardziej niekorzystnym wariancie, jeśli wylądujemy, gdzieś na wyspach na Pacyfiku, potrzeba prawie dwóch tygodni, żeby organizm się do tego przystosował. Kiedy dzień wydłuża się o parę minut - naprawdę nic się nie dzieje.
Wśród argumentów, które można spotkać są takie, że pogoda się zmienia, ciśnienie też, dlatego jesteśmy senni i nieprzytomni…
Bzdury. Nasz organizm nie reaguje na takie zmiany ciśnienia. Proszę zwrócić uwagę, że są osoby, które mówią, że mają niskie ciśnienie i źle funkcjonują. Po przyjściu do pracy, muszą usiąść i wypić kawę, bo to im dobrze robi na to niskie ciśnienie… (śmiech) Tak zwana meteopatia utrudnia ludziom pracę, ale zupełnie nie przeszkadza w imprezowaniu. Nie słyszałem żeby ktoś mówił, że nie przyjdzie na imprezę czy nie pojedzie na urlop, bo jest „niskie ciśnienie”.
A może „wiosenne przesilenie” jest związane z tym, że zaczynają pylić niektóre rośliny?
Pyłkowica to nie jest wiosenne przesilenie. Katar sienny może być przecież i latem, bo rośliny pylą w różnych porach roku. Jeśli ktoś jest uczulony na kota i spotka to zwierzę zimą, albo w środku lata, też będzie miał objawy.
Skąd w takim razie w ogóle się wziął mit o „wiosennym przesileniu?
Stąd, że człowiek jest istotą leniwą i szuka racjonalnych argumentów, żeby nie pracować (śmiech). A może to tak, że ludzie zimą częściej chorują i na wiosnę muszą dojść do siebie po tych infekcjach? Oczywiście, po chorobie człowiek musi się zregenerować. Ale „wiosenne przesilenie” to typowa miejska legenda.
Czy w takim razie jest coś, co powinniśmy robić na wiosnę? A może to moment nowego otwarcia?
Z punktu biologii człowieka, tak, w tych rejonach świata, gdzie mamy cykle pogodowe. Bo są takie kraje, gdzie tych cykli nie ma, albo są mniej zaznaczone. Trzeba się cieszyć, że dzień jest coraz dłuższy, że słońce coraz wyżej na niebie, że jest cieplej. Że pojawiają się zielone liście, zaczynają kwitnąc kwiatki. Ruch? Tak. Każdy wie, że powinien mniej jeść, a więcej się ruszać i przestać palić. To nie jest jednak proste, trzeba silnej woli. Wielu z nas ma problem z nadwagą. Jednak próbować schudnąć w takiej sytuacji powinno się przez cały rok, a nie tylko na wiosnę.
Może warto zrobić jakieś badania?
Co do badań, to kolejny temat skażony wieloma „miejskimi legendami”. Często nawet lekarze opowiadają bajki, że człowiek powinien się badać na okrągło, na wszystko. To nieprawda. Badania oczywiście należy robić, bez względu na porę roku i są określone wskazania do konkretnych badań, które wynikają z wieku, płci i konkretnych historii rodzinnych, jak np. występujące u rodziców określone choroby. Ot tak, nie ma się co badać.
Kiedy się więc badać?
To zależy, co mamy sobie zbadać. Ciśnienie tętnicze należy sobie mierzyć co roku. Morfologii, OB – wcale nie trzeba robić, bo nie ma wskazań do przesiewowego badania krwi (chyba, że coś się dzieje, ale to inna sprawa). Cholesterol, cukier - tak, trzeba sobie to zrobić po 20. roku życia, kobiety – badania w kierunku raka piersi i szyjki macicy, wszyscy kolonoskopię, itd..
Pan Profesor uważa zatem, że do wiosny to wcale nie trzeba się przygotowywać?
Na życie trzeba być gotowym codziennie, w każdej chwili, a nie tylko raz do roku!
(Rozmawiała Anna Piotrowska, www.zdrowie.pap.pl)
Może Cię zaciekawić
Wjechał corwetą nad Morskie Oko; dostał... 100 zł mandatu
Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem. Influencer przejechał sportowym autem asfaltową drogą prowadzącą do Morskiego Oka, mimo obowiązująceg...
Czytaj więcejBp Jeż: podejmiemy prace nad stworzeniem struktur duszpasterstwa samorządowców w ramach KEP
Bp Jeż skierował do samorządowców specjalne przesłanie z okazji przypadającego 27 maja Dnia Samorządu Terytorialnego. W przesłaniu opublikowa...
Czytaj więcejO północy z piątku na sobotę rozpocznie się cisza referendalna; referendum – w niedzielę
Zgodnie z Ustawą o referendum lokalnym, od zakończenia kampanii referendalnej, o północy z piątku na sobotę, do zakończenia głosowania zabroni...
Czytaj więcejNocny pościg autostradą i uderzenie w "mafię wnuczkową". Oszuści grasowali w Małopolsce
Oszukali 79-latkę. Wpadli po nocnym pościgu na A4 Skoordynowana akcja służb rozpoczęła się, gdy 79-letnia mieszkanka Tarnowa przekazała oszus...
Czytaj więcejSport
Słońce, emocje i triumf Mariusza Doktora
Po ostatnich zmaganiach w niemal zimowej aurze, niedzielny turniej był prawdziwą nagrodą dla lokalnych graczy. 10 zawodników stanęło do walki o ...
Czytaj więcejMichał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejPozostałe
Weszła w życie nowelizacja przepisów o rzeczach znalezionych
„Każdy z nas zgubił kiedyś telefon, klucze, słuchawki czy plecak. Chcemy poprzez te zmiany zwiększyć szansę na ich odzyskanie przez właścic...
Czytaj więcejGrillowanie - złe nawyki i dobre zasady
Eksperci z Politechniki Warszawskiej pod kierunkiem prof. Artura Badydy przetestowali trzy najczęściej dostępne na rynku grille: węglowe, zasilane...
Czytaj więcejSamotność i brak relacji kluczowymi czynnikami kryzysów psychicznych młodzieży
Zaznaczył, że młodzi ludzie funkcjonują dziś w świecie, w którym liczba kontaktów jest duża, ale realnych, pogłębionych relacji – niewiel...
Czytaj więcejZmiana czasu: nie tak łatwo przestawić zegar biologiczny
Jak przypomniano w komunikacie uczelni, zmiana czasu z letniego na zimowy i odwrotnie została wprowadzona po raz pierwszy ponad 100 lat temu, aby efe...
Czytaj więcej- Wjechał corwetą nad Morskie Oko; dostał... 100 zł mandatu
- Bp Jeż: podejmiemy prace nad stworzeniem struktur duszpasterstwa samorządowców w ramach KEP
- O północy z piątku na sobotę rozpocznie się cisza referendalna; referendum – w niedzielę
- Nocny pościg autostradą i uderzenie w "mafię wnuczkową". Oszuści grasowali w Małopolsce
- IMGW: temperatura w czerwcu wyniesie do 24 st. C i będzie powyżej normy
Komentarze (0)