Śliskie drogi nie będą posypywane, bo... urzędnicy nie ogłosili jeszcze 'zimy' (posłuchaj)
Choć kierowcy mają problemy, śliskie i oblodzone drogi nie są posypywane, bo urzędnicy nie ogłosili jeszcze „akcji zima”. Posłuchaj zaskakującej rozmowy jednego z mieszkańców, który w Urzędzie Gminy Dobra usiłował interweniować w tej sprawie.
Skontaktował się z nami kierowca, który miał problem z poruszaniem się po drogach na terenie gminy Dobra. Jak poinformował nas w wiadomości przesłanej do redakcji, w sprawie wyjątkowo śliskich dróg usiłował interweniować w Urzędzie Gminy.
Gdy dodzwonił się dziś około godziny 14. i przedstawił problem, w odpowiedzi usłyszał, iż mimo panujących warunków atmosferycznych drogi nie są posypywane, ponieważ w urzędzie nie ogłoszono... zimy. Utrzymanie odpowiedniego stanu nawierzchni dróg, poprzez usuwanie śliskości, możliwe jest dopiero po rozpoczęciu dorocznej akcji, a na nią jeszcze nie pora.
Rozmowa kierowcy z urzędnikami została nagrana. Posłuchaj:
Może Cię zaciekawić
Depresja to nie brak serotoniny. W leczeniu wciąż stosowane są elektrowstrząsy (wywiad)
PAP: Co dzieje się w mózgu osoby chorej na depresję? Prof. Dominika Dudek, kierownik Katedry Psychiatrii i Kliniki Psychiatrii Dorosłych Collegiu...
Czytaj więcejLekarska lista płac
„Wyborcza” zdobyła informacje na temat lekarskich pensji. Od 1 lipca podstawa wynagrodzenia lekarza na etacie wyniesienie minimum 13 tys. zł, a ...
Czytaj więcejCztery lata wojny. To nie film, a realne zagrożenie tuż za granicą
- Chciałbym powiedzieć Polakom i Europejczykom, jeśli możecie - pomagajcie. Ale nie oceniajcie czegoś, czego nie widzieliście na własne oczy. W...
Czytaj więcejSondaż: 33,2 proc. uważa, że ich poziom życia pogorszył się po wyborach; 28,2 proc. - przeciwnie
Uczestnikami badania były osoby zamieszkałe w miastach powyżej 50 tys. mieszkańców. Zadano im pytanie, jak od ostatnich wyborów parlamentarnych,...
Czytaj więcejSport
Michał Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski
"Doszedłem do wniosku, że w obecnej sytuacji najlepszą decyzją dla dobra drużyny narodowej będzie moja rezygnacja ze stanowiska selekcjonera" - ...
Czytaj więcejSukces Limanowskiej Grupy Rowerowej na L’Étape Poland by Tour de France 2025
Mateusz Dyrek na podium – drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Największy sukces podczas tegorocznej edycji odniósł Mateusz Dyrek, któ...
Czytaj więcejKlaudia Zwolińska z brązowym medalem Mistrzostw Świata!
Pochodząca z Kłodnego (gmina Limanowa) Klaudia Zwolińska zdobyła przed chwilą brązowy w Mistrzostwach Świata w kajakarstwie górskim (K1) ...
Czytaj więcejSławomir Jasica medalistą Mistrzostw Europy
- Mistrzostwa Europy to dla mnie w tym roku najważniejsza impreza sportowa, do której się przygotowywałem, ale oczywiście nie obyło się bez prz...
Czytaj więcejPozostałe
Uwaga na siarczysty mróz! Nawet -16°C
Alert IMGW dla powiatu limanowskiego Zgodnie z najnowszymi komunikatami służb, przed nami wyjątkowo mroźna noc. Ostrzeżenie meteorologiczne pier...
Czytaj więcejBudują potęgę PKP Intercity. Pokazana produkcja pierwszej kolejowej hybrydy
W halach produkcyjnych nowosądeckiego Newagu zaprezentowano pierwszy hybrydowy zespół trakcyjny (HZT) w barwach narodowego przewoźnika. To p...
Czytaj więcejBiskup Andrzej Jeż: ubolewam i przepraszam wszystkie osoby skrzywdzone
Biskup tarnowski Andrzej Jeż (zgodził się na podawanie pełnego nazwiska - PAP) stanął przed sądem w sprawie niezgłaszania niezwłocznie czynó...
Czytaj więcejUwaga na "szklankę"! Ostrzeżenie IMGW dla Małopolski
Zjawisko dotyczy w głównej mierze południowej części kraju, co doskonale widać na aktualnych mapach ostrzeżeń, gdzie pas od Dolnego Śląska a...
Czytaj więcej- Depresja to nie brak serotoniny. W leczeniu wciąż stosowane są elektrowstrząsy (wywiad)
- Lekarska lista płac
- Cztery lata wojny. To nie film, a realne zagrożenie tuż za granicą
- Sondaż: 33,2 proc. uważa, że ich poziom życia pogorszył się po wyborach; 28,2 proc. - przeciwnie
- Kardynał Ryś: 14 marca w archidiecezji krakowskiej rozpocznie się synod
Komentarze (24)
Po co więc płacimy podatki?Bezpłatne studia na kierunku administracja też opłacane są z podatków obywateli (podobnie jak sypanie dróg zimą).
Urzędnicy pierdzą w stołki od 7-15 (rzecz jasna,nie wszyscy)a obywatel jadąc po 'lodowej' i nieposypanej drodze niech traci...
Telefonujący to jakiś super mądrala. :)))
Mądrala nie wie, raczej domyśla się jak nazywa się jego osiedle, więc są to początki schizofrenii. :)))
Ogrodzenie bardzo blisko drogi, ogrodzenie którego niema. :)))
Mądrala do pierwszego rozmówcy zwraca się 'Mister', a drugiemu rozmówcy tłumaczy że rozmawiał z kolegą. :)))
Mądrala ma taki problem z śliską drogą, że w dół ruszyć nie może :))) - chodziło o zjechanie, ponieważ następnie mówi o ściągnięciu samochodu, nie o wyholowaniu na górkę. :)))
Tacy mili panowie jak ten dzwoniący pan, są zazwyczaj osiedlonymi przybyszami z dużego miasta, takim w pierwszej kolejności należ się CZARNA SUCHA JEZDNIA. :)))
W pewnym wieku życia, właściwszym rozwiązaniem jest Różaniec w ręce od kierownicy samochodu w górskim terenie i wulgaryzmów w ustach.
Dwa pytania nadal mnie nurtują; co było pierwsze KURA CZY JAJKO i jak CIOŁEK CIOŁKA rozpoznaje. :)))
Wykonajmy mnóstwo telefonów do pracowników Gminy, następnie możemy drzeć mordę, że 'urzędasy' nic nie robią tylko gadają przez telefon'. :)))
Będzie z nagrania urzędnika, afera porównywalna z nagraniami w Restauracji Sowa & Przyjaciele. :)))
to co było w tamtym roku będzie i w tym,dosc ze nie ma chodników,a jak są to nie odśnieżone ,nie ma oświetlenia,dzieci chodzą na busa,autobus stają w zaspach jak przejezdza samochód...boją się,a władza siedzi w krzesełkach i zastanawia się kiedy ogłosić zime...masakra!
A przy okazji, kilka lat temu widziałem, jak kierowca jechał jedną z limanowskich dróg, kompletnie oblodzoną. Na zakręcie wpadł w poślizg i uderzył w samochód. Oczywiście tłumaczył, że to wina śliskiej drogi :)
Przybyły na miejsce pan policjant wytłumaczył kierowcy, że kiedy warunki na drodze nie pozwalają na poruszanie się nią, to nie należy nią jechać i nagrodził ów inteligenta mandatem karnym.
Morał z tego taki, że w pewnych warunkach nie da się zrobić cudów, a za kierowanie pojazdem i wypadanie nim z drogi odpowiada w pierwszej kolejności kierujący, a dopiero później, ewentualnie ktoś inny.