ABS0LLUT
Komentarze do artykułów: 1518
@namoR: Jan Pietrzak śpiewał: 'Matką głupich Cię nazwano. Nadziejo...' Oczywiście - Broń Boże! - to nie było ad personam, bo zapewne z przysłowiowych 'Matek' wolimy tę od wynalazków... I tu ja mam nadzieję, że ktoś znajdzie jakiś złoty środek.
@trout: Bardzo dobre pytania. Myślę, że aby uzyskać na nie odpowiedzi nie będziemy musieli czekać do wspomnianego czatu, bo przecież Panowie Burmistrzowie limanowa.in czytają systematycznie, a nawet czasem coś tu pisują. Poczekamy...
@peres: Nie szczupły, tylko chudy (ale dziękuję za ten miły eufemizm) i właściwie nie biega, tylko raczej chodzi... bo Biegają przez duże B to moi Koledzy z klubu. ABS0LLUT to tylko modyfikacja mojego jedynego nicka - Absollut (z przyczyn technicznych) i nie mam zamiaru go zmieniać, bo po co? Cieszę się, że pomimo nieprzewidzianego zainteresowania moją skromną osobą temat nie zszedł całkowicie z pierwotnego wątku 'Sąd', bo nawet 3 pierwsze litery mego nazwiska są z nim zgodne ;)
@zdrwawa: Mowa jest o sugestiach/naciskach*, co i kiedy ma być na portalu pisane, a nie komentarzach. Co do tych ostatnich - żaden nie został skasowany - z tych Pana Asystenta. Nie podważając niewątpliwej zacności, wielkości i profesjonalizmu Tego ostatniego, powoływanie się na wpisy Panów Burmistrzów nie jest najtrafniejszym porównaniem. Jak Pan Starosta osobiście coś napisze to będzie inna rozmowa. xD
Reasumując: Jeśli ów paralotniarz miał ubezpieczenie (które każdy uprawiający ten sport mieć powinien), niech innych głowa nie boli o to, kto za akcję zapłaci! ;)
@L4WA: Zgadzam się, powinna być większa współpraca między służbami 'niezespolonymi', w tym wypadku porozumień o udostępnienie sprzętu, które pewnie by było (nawet nieformalnie) na zwykły, koleżeński telefon.
@L4WA: GOPR to nie TOPR, więc z akcją na wysokości nie przesadzajmy, a ci pierwsi, chociaż z nazwy 'Ochotnichy', mają znaczne lepsze przeszkolenie i sprzęt (od strażaków, dla których mam wielki szacunek) - i o to zapewne szuwarowi chodziło.
@Doradca: Takiej opcji niimaa, bo wiązałaby się bowiem ze znaczną redukcją etatów (dublujących się w wykonywaniu tych samych zadań). Awykonalne z założenia, niestety...
@bogna: Zarząd Stowarzyszenia bierze niby jakiekolwiek pieniądze?!? Zastanów się, co piszesz.
@Doradco drogi, widzę, że archetyp niejakiej Ewy jest Ci bliski, szczególnie w wykonaniu Tuwima. ;)
@Ratownik: Pan Burmistrz zapewne nie byłby chory na tę przypadłość, gdyby miał w swoim ekwipunku Przedmioty Uzdrawiające Postać typu - Składni: Asystent ds. kontaktów z mediami (HP: 666, siła: 100, inteligencja: 100, zdolność specjalna: ściemnianie - 500). Co do potencjału zarabiania na spopielarni - potrzebna dobra nazwa (np. 'One Way Ticket'), potem już łatwo pójdą, jak świeże bułeczki kanapki po 6 zł, kawa (oczywiście wyłącznie czarna) 6,20 zł/0.2l, karkówka z bułką (lub odwrotnie) - 12,50 zł... etc. Gdy kiedyś na Podhalu zmarła moja Babcia na stypie przewinęło się sporo ponad 400 osób (których ja w przeważającej większości nie znałem, ale oni babuni równeż) i wszyscy się najedli, napili. NIe każdy ma jednak tak duży dom i ogród. Gdyby nowy Dom Pogrzebowy oferował tego typu usługi, byłoby super - 'dla młodzieży i dla ludzi' ;) Czytająć komentarze za i przeciw spopielarni - zebrało mnie na spanie, niemniej jednak podoba mi się pomysł, że w moim rodzinnym grobowcu (gdzie niby mam już swoje zarezerwowane miejsce) zmieściłoby się zamiast 12 trumien - kilkaset urn. Gdzie dwóch się bije... Jak nie u nas to coś takiego i tak powstanie w sąsiedztwie, a wtedy będziemy sobie pluli w brodę.
@Janek64: Dobrem bezrobotnych w ich mniemaniu nigdy do końca nie będzie danie im pracy, tylko pieniędzy. Jak możesz, to zbadaj sytuację w Ill. w tym temacie i podziel się z nami wynikami.
@alim: Zapewne to był skrót myślowy Pana BurmistrzaB, który prawdopodobnie chciał powiedzieć: 'Mam podstawy przypuszczać, że (...)'. ;P Jest jednak duży plus tej pierwotnej wypowiedzi - mianowicie nawet Pan 'znany' jest prawie całym sercem za spopielarnią 'tu i teraz' XD
@Doradca: 'Ostatnio jestem Markiem:)' Niestety albo stety - muszę to potwierdzić... Doradca bywa markiem... Dokładniej - nocnym markiem ;) Wracając do tematu spopielarni (nie spalarni!) - Pan Burmistrz Bieda raczył się wypowiedzieć: 'Zainteresowanie spalaniem zwłok ze strony mieszkańców Limanowej będzie znikome, gdyż w tym względzie nasza tradycja jest zupełnie inna' Rozumiem, że UM przeprowadził w tej sprawie miarodajne badania na reprezentatywnej grupie Mieszkańców, co upoważnia to wysuwania tak daleko idących wniosków, przyjętych za pewnik, (nie)prawda?
Chłopczyku, jak chcesz dzielić się z innymi tego typu 'mądrościami' to przynajmniej poproś rodziców, by zmienili dostawcę swojej (inter)sieci. Dotarło?!? (To było pytanie retoryczne). Podpowiem (bo wiem, że trzeba): http://pl.wikipedia.org/wiki/Pytanie_retoryczne
No nie wiem, nie wiem, czy 'Warszawiak' to dobry przykład... przynajmniej w kategoriach poprawności językowej... podobnie, jak użyte wcześniej w nagłówku artykułu 'ks. dr.'. (Tę kropkę po 'dr' pozwoliłem sobie wymazać, bo mnie bardzo raziła. Szkoda, że w reszcie artykułu nie mogę tego zrobić, bo to poniekąd cytat z oficjalnej strony Diecezji Tarnowskiej.) Nie gwałcmy, gdy nie musimy... oczywiście języka polskiego. Dla ks. dr Atłasa oczywiście wielki szacun za całokształt!
@Doradca: W naszym prawodawstwie termin 'spopielarnia zwłok' dotyczy wyłącznie doczesnych szczątków ludzkich i nie jest tożsamy ze 'spalarnią zwłok' (zwierzęcych), nie wspominając o odpadach medycznych, więc raczej nie grozi sen nocy letniej urozmaicony zapaszkami rozkłądających się świnek czy innych wielbłądów - mam nadzieję...
@samozdrowie: Dziękuję za odpowiedź - takiej się właśnie spodziewałem, bo przed napisaniem posta przeczytałem obie ustawy i oba rozporządzenia (tj. stare i nowe)... ale nie chciałem, by to z moich ust padło stwierdzenie, że konkurs z 1 lutego (a zatem i wszystkie wcześniejsze!) były nielegalne... ;)
@lupus: Gdybyś Ty dał radę w tym roku wystartować, mielibyśmy na bank III miejsce, ale i tak jest rewelacyjnie - i to przy taaakiej konkurencji!. Jak tam, zakwasy wszystkim już przeszły? No to dalej, dalej! :)
@samozdrowie napisał: 'uchylone rozporządzenie nie przewidywało stanowiska dyrektora szpitala w ramach konkursu, gdyż nie było obowiązku konkursu na to stanowisko. Dopiero teraz jest taki obowiązek i nowe rozporządzenie to przewiduje.' Możesz rozwinąć, na jakiej podstawie uważasz, że poprzednie rozporządzenie (z 19 sierpnia 1998 r.) nie przewidywało konkursów 'na stanowiska kierownika zakładu lub zastępcy kierownika zakładu, w zakładzie, w którym kierownik nie jest lekarzem'? (§ 9.1 tego starego)