ABS0LLUT
Komentarze do artykułów: 1549
Darku, przecież Pani Burmistrz odpowiedziała, że to zgodne z prawem, więc o co Ci chodzi?Zapewne taką opinię wydał również prawnik UM i potwierdził również pracownik tegoż urzędu po studiach prawniczych, obaj beneficjenci środków z projektu, więc czego się czepiasz?
Widać dziewczynko (po linkach kopiowanych z netu), że to Ty całą wiedzę o świecie i jego mechanizmach czerpiesz wyłącznie z powyższego medium.Wracając do meritum, spacer historyczny był zajebisty i nie miał nic wspólnego z polityką jakiegokolwiek państwa, byłą, teraźniejszą oraz przyszłą.
Sorry, osoby (prawnej) jako organu
Tak dla wiadomości Mieszkańców, do czasu nowych wyborów RG, zgodnie z art. 67 ust. 4 ustawy o referendum lokalnym Prezes Rady Ministrów wyznacza osobę to sprawowania funkcji tej osoby (taki zarząd komisaryczny organu stanowiącego).
Mam wpojoną zasadę apolityczności, chociaż nie muszę jej już formalnie przestrzegać ale GRATULACJE DLA DZIAŁAJĄCEJ DEMOKRACJI mogę szczerze złożyć :)Niewiele gmin w Polsce może się poszczycić taką frekwencją, pomimo wysokiego progu.
Rozumiem, że to artykuł sponsorowany?
Obrażasz nasze Miasto i jego Mieszkańców. Jeśli reprezentujesz tych "znakomitych" studentów, kiepsko wyszło, w szczególności biorąc pod uwagę kulturę osobistą i kiepską znajomość języka polskiego...
Bieg jak zwykle super. Szkoda tylko, że obecne władze Klubu podczas jego jubileuszowej edycji nie wspomniały o pomysłodawcy pierwszej edycji (17 lat temu). Ale cóż, grunt, że fajne fotki mają i kasa się zgadza z pomiaru czasu ;)
No cóż, tego typu artykuły niestety większość czytelników ma w ...głębokim poważaniu, bo nie ma tu brudów lokalnej polityki, sensacji i krwi. Szkoda, bo to bardzo ważna społecznie inicjatywa
Oj tam, oj tam, przesadzacie i czepiacie się.Księża niby nie mają nieślubnych dzieci (ślubnych też z założenia), a nauczyciele nie wyzywają uczniów (nie łącząc sytuacji z ostatnimi artykułami)?Na obronę insp. Alberta powiem, że niesamowicie wymiata na gitarze solówki Metallicy, a jeśli to jeszcze kogoś nie przekonało, to przytoczę transkrypcję z kamery nasobnej:Milicjant: – A gdyby tutaj stała wasza matka, i gdyby tu stał wasz ojciec, i gdyby tu stała wasza siostra, i gdyby tu stała wasza żona! To co by było?!AK: – A jak by tam była moja matka, to bym nie jechał, żeby jej nie przejechać!Milicjant: – A to być może wasza matka!AK: Jak ja mogę przejechać matkę na szosie, jak moja matka siedzi z tyłu?!
Oczywiście bardzo szczytna inicjatywa, ale z tym "bezpośrednim ratowaniem" to lekka przesada, bo większość przepadła lub została zniszczona, w tym przez jedną z osób niby ratujących, ale już się nie czepiam xD
Do 15 tys. Euro nikt nikomu nie musi zgłaszać.Podstawa prawna: art. 72 ust. 1 pkt 1 tzw. ustawy AML.Przykra sytuacja, ale trochę rozumu i kontaktu z rodziną/bliskimi/znajomymi wskazany...
Moim zdaniem był to jeden z najlepszych spacerów historycznych pod względem m.in. ciekawostek oraz niesamowitego klimatu w konwencji "Opowieści z krypty".Największą perełką było dla mnie podanie faktycznej daty powstania ołtarza, co zostało ujawnione w trakcie jego ostatniej renowacji i chyba stoi w sprzeczności z wcześniejszymi hipotezami na ten temat.Oczywiście to wydarzenie by nie było możliwe, gdyby obiektu nie udostępnił Ksiądz Prałat/Dziekan/Kustosz et cetera dr Wiesław Piotrowski, za co w imieniu własnym i wszystkich uczestników serdecznie Mu dziękuję.Szkoda trochę, że ów niezwykły obiekt nie może być częściej dostępny, ale z drugiej strony dodaje to "smaczku" możliwości przebywania w nim.
Ów radny z okładki akurat nie wymyślił sobie i nie przegłosował sam regulaminu zdalnego głosowania/uczestnictwa na odległość
Czy to ten mityczny puchamobile? Daję 7.99
Jeszcze jedno małe pytanie do usera straznik5: Czytałeś całość projektu prezydenckiego?
straznik5: Mam pytanie, czytałeś uchwaloną ustawę o SAFE w całości, od deski do deski, ale tak szczerze?
Oj tam, oj tam, czepiacie się, a pytania są tendencyjne xD
A jakieś merytoryczne argumenty za lub przeciw? Przypisujesz sobie prawo do oceny, kto pisze prawdę, a kto nie. To grzech pychy.
Na FB Miasto wyjaśniło, iż pierwotny plik był wynikiem błędu urzędnika wynikającym ze zeskanowania dokumentów jednostronnie, zatem bunt maszyn albo rutyna, bo faktycznie ustawienia używanych w UM skanerów w kombajnach RICOH MP C4503 są tak ustawione, a tu trzeba jakiś guzik nacisnąć i jeszcze później sprawdzić, czy publikowany dokument jest kompletny