Dagi
Komentarze do artykułów: 1049
A ja tak myślę , że w szczególności to księża powinni być bliżej młodzieży, dawac im przyklad prawdziwej wiary , modlić się za nich, bo źle sie dzieje w kościele, widać jak młodzież odchodzi od Boga.A burmistrzyni ,czy jest obecna na sesji czy jej nie ma, to na to samo wychodzi, odczyta z kartki gdzie bywała ostatnio i na tym koniec, wyłączona.
@ bnb Moze były brane pożyczki za poprzedniej wladzy , ale nie na przehulanie , przejadanie, tylko na duże inwestycje ,których było mnóstwo i w żaden sposób nie da sie tego porównać z tym co sie obecnie dzieje w mieście , a dzieje się bardzo źle.
Chyba takiej wladzy to Limanowa jeszcze nie miała , całkowicie bezmyślne zarządzanie miastem, brak jakichkolwiek kompetencji na fotel burmistrza, więc oddala rządy vice , a ta próbuje się tylko mądrzyć ,ale efektów w dobrym kierunku żadnych, na dodatek doborowo dobrali się ich klakierzy. Całkowita porażka w w wyborach na tą kadencję, chyba jakaś kara Boża spadła na to miasto.
Obecnie patologia jest dosłownie wszędzie , w każdej dziedzinie i niestety wszyscy muszą się z tym mierzyć i jakoś sobie radzić. Natomiast co do młodzieży, to nie można ich tak publicznie szkalować i to wszystkich ogólnie , przecież oni również to czytają, kto jak kto , ale nauczyciele powinni wiedzieć ile tej dzisiejszej młodzieży nie potrafi się odnaleźć , nie potrafią sobie radzić w swoim tak młodym życiu, szpitale psychiatryczne dla dzieci, młodzieży przepełnione.
Większość tu piszących co tak pluje na dzisiejszą młodzież, debile, głąby, durnie , hołota itd.. zapewne są osobami dorosłymi, mającymi również swoje dzieci, może wnuki w wieku szkolnym, czy też ich tak spostrzegacie ?, tak oceniacie? też ich zaliczycie do tej patologicznej młodzieży ? najlepiej pluć tak ogólnie i ładować wszystkich do jednego wora. Mało tego to @ Wiska ubliża również rodzicom jak to są , bezmyślni , niedouczeni, no cóż czasy kiedy to nauczyciele uważali się za najmądrzejszych, myślałam, iż już minęły, ale widać, że się myliłam.Powiem tak , jeżeli nauczyciel ma odpowiednie podejście i szacunek do młodzieży, to i młodzież odwzajemnia ten szacunek i ceni takich nauczycieli , tak było i tak będzie .
Ponadto na początku kadencji wprowadziliście zmiany w stołówkach, przez co miasto teraz musi dopłacać ponad 2 mln rocznie, zatrudnienie kierownika promocji, wynagrodzenie z górnej półki, chyba tylko po to, by promować siebie poprzez setki niezliczonych fotek, dopłata do basenu pół miliona, czy ktoś wtedy pomyślał , iż budżet nie jest z gumy?, Teraz najwygodniej obarczać winą poprzedników, to takie typowe dla nieudaczników.
Do radnego Króla , burmistrzyni i jej reszty klakierów, jak startowaliście w wyborach na obecną kadencję , to nie wiedzieliście, iż jest miejska komunikacja , dworzec i trzeba to utrzymać , że jest już wybrany ostateczny wariant obwodnicy, że trwa budowa kolei i będą niszczone drogi, że Mój Rynek ma zostać przebudowany na mieszkania, projekt był już zlecony, Co myśleliście , iż jakoś to będzie?, byle kasa szła do kieszeni., a do urzędu pieniążki będą lecieć z nieba?. Trzeba się uderzyć w piersi i jasno powiedzieć, że jesteście nieudolni.
Dobór pracowników przez obecną burmistrzynię na kluczowe stanowiska w urzędzie świadczy o tym, że tutejsze osoby nie mają do niej zaufania i nie chcą brać na siebie odpowiedzialności , wiedzą i widzą, iż nie posiada umiejętności na to stanowisko , a to skutkuje nieefektywnym zarządzaniem miastem.
Uważam, że jest to całkowite lekceważenie obecnej sytuacji przez władze miasta, jeżeli nadal nie będzie zainteresowania w tej sprawie ze strony wladz, to inwestycja kolejowa się zakończy, a miasto zostanie w czarnej d..ie.
A jej córka pracowała jako architekt w urzędzie miasta
Takiego syfu jak obecnie w mieście, to za żadnej kadencji poprzednich burmistrzów nie było, gdzie jest radny osiedla nr. 1 , gdzie przewodnicząca tego osiedla, czy oni tego nie widzą ? dlaczego nie monitują do burmistrzyń, boją ,by się nie narazić ?, to mają pieniądze osiedlowe i zawsze mają problem na co przeznaczyć, więc wynająć firmę i niech posprząta miasto,
A to ciekawe, miasto umarzalo podatki holdingowi ?
A wiceburmistrzyni, by odwrócić uwagę od istotnych problemów władzy, to przez godzinę wałkuje sprawę przystanku na Tarnowskiej ,gdzie już x razy było to poruszane i co ciekawe właścicielka nie zgodziła się, by miasto usunęło , jak również nie chce tego sama usunąć, a wiceburmistrz jeszcze twierdzi, iz ją rozumie . Bądź tu mądry człowieku, by to pojąć.
I tak drodzy wyborcy Jolanty Juszkiewicz, niedługo musieliście czekać, by burmistrzyni pokazała swoje prawdziwe oblicze. Teraz to ona wszystko może, ale wyjaśniać nie musi, to jest jej dialog, Bliżej ludzi, a o kompetencjach do sprawowania wladzy, to nawet nie ma co pisać.
Niedługo to pewno w magistracie same burmistrzynie pozostaną, w inwestycjach cieniutko ,co lepsi odeszli, skarbnika i to bardzo dobrego wywalają, a jakby nie było to przecież filary urzędu, jeszcze burmistrzyniom to wszystko czkawką się odbije.
Ta z Myślenic odejdzie z Limanowej, a burmistrzyni i Ci radni klakierzy będą świecić oczami przed mieszkańcami , wstyd co sie to wyprawia.
Burmistrzyni swoją kampanie wyborczą oparła o hasło "prowadzenia dialogu ", więc należy zapytać, czy w sprawie tej drogi podjęła jakąkolwiek rozmowę z właścicielami , by ugodowo dojść do porozumienia co do służebności, czy też wykupu? wydaje się , iż od razu postawiła na rozstrzygnięcie sądowe, więc ma co chciała , proces pewno kilka lat, tak wygląda ten jej dialog i bliżej ludzi.a na temat zachowania radnego Koziej Wólki , to po prostu brak słów, żenada, kompromitacja, dno.
A to ciekawe, że burmistrzyni w ostatniej rozmowie i obawach pani Dyrektor LDK co do pracowników, stwierdziła ,iż ma już na biurku mnóstwo podań o pracę od ekspertów w dziedzinie kultury, finansów, czyli co ? to te osoby już wiedziały kto zostanie nowym dyrektorem LDK jeszcze przed oficjalnym rozstrzygnięciu konkursu i że będzie nabór do pracy nowych pracowników?, aż się wierzyć nie chce co to się wyprawia.
A tak się zarzekaja , że działają zgodnie z prawem, a to już nie pierwszy raz łamią prawo.
Gdyby brakowało jednej strony, ale braku pięciu stron pracownik nie zauważył przy kserowaniu ?, czy to nie jest dziwne?