psikuta
Komentarze do artykułów: 565
drogo i brzydko - taki standard limanowski
ale głupki...na jakim drzewie to urosło
należy się zgodzić z wojewodą: "...coraz więcej ludzi mądrych, takich gotowych się zaangażować, nie chce startować w wyborach". No i właśnie dlatego mamy co mamy - zostają głównie ci, którzy mają więcej odwagi niż rozsądku.
gdyby Włodarczyk miał honor, to sam odszedłby z urzędu, bez potrzeby robienia debaty. A jeśli jest takim prawdziwym Polakiem, to niech odda torbę do Kauflandu i wywali na szrot wszystkie niemieckie maszyny ze swojego gospodarstwa - w blasku fleszy i kamer.
masz rację - tak skopany i zabetonowany rynek, razem z tą nieszczęsną kanalizacją odwadniającą, powinien nosić imię swojego twórcy i „odnowiciela” — ku przestrodze dla potomnych.
vvv — proszę, czytaj uważnie. Napisałem nie o problemie komunikacji w mieście, tylko o potrzebie budowy dworca. Skoro ktoś wydał na niego tyle publicznej kapuchy, to chyba musiał czymś uzasadnić sens tej inwestycji. Zakładam też, że podobne analizy ekonomiczne robiono przy rozwijaniu komunikacji i wcześniejszych zakupach autobusów. Ekonomia to jednak nauka — może nie królowa nauk, ale najwyraźniej nadal bardziej wymagająca niż czytanie ze zrozumieniem.
Trzeba sprawdzić biznesplan opracowany przez poprzedników na podstawie którego podjęto decyzję o budowie dworca, porównać go z rzeczywistością i wdrożyć działania naprawcze. Chyba że ten dworzec znowu był robiony „na gębę” — tu coś pierdykniemy, a życie pokaże, do czego to będzie potrzebne.
Jeśli te tunele mają również służyć obronności kraju, to powiat faktycznie zyska miejsca schronienia. Problem w tym, że przy naszej ulubionej procedurze przetargowej „najtańszy wygrywa” mogą się one okazać schronami jednorazowego użytku — byle wytrzymały do odbioru i końca gwarancji. Mimo wszystko trzymam kciuki za kopaczy i wiertaczy, bo od ich roboty może zależeć więcej niż tylko rozkład jazdy pociągów.
Skoro PKP potrafi planować u nas kolejne tunele, to obwodnicę Limanowej też dałoby się wykonać jednym sensownym przewiertem. Ale do tego trzeba projektu i ludzi z kompetencjami, a nie trzech koncepcji robionych na sztukę, by zgadzała się procedura, oraz schematu: „jedziemy po działkach, bo tak było kiedyś zarezerwowane”. Papier przyjmie wszystko, teren już niekoniecznie.
W XXI wieku taką obwodnicę można zrobić jednym sensownym przewiertem (przykład PKP w naszej okolicy), tylko do tego potrzeba projektu, a nie trzech koncepcji robionych na sztukę, oraz ludzi z wiedzą zamiast filozofii pt. „jedziemy po działkach, bo kiedyś ktoś je zarezerwował”. Papier przyjmie wszystko, teren już niekoniecznie bywa tak podatny.
wszystko pięknie ładnie, obiecanki cacanki tylko to trzeba wpisać do umowy, obwarować karami i następnie egzekwować, a nie pitolić na posiedzeniach przed kamerami. A zanim do tego dojdzie to gdzie jest prawomocna decyzja środowiskowa ?
Zanim wejdą wszystko obiecają...
https://www.onet.pl/informacje/onetkrakow/gorale-zagluszeni-halasem-z-zakopianki-jestesmy-obywatelami-klasy-b/bkxn515,79cfc278
mylisz warunki oddziaływania kolei z niechlujstwem i zanieczyszczeniami pochodzącymi od budowy. Tu całe miasto jest zasr..ne przez wykonawce a nie pas 2x300 m
zakładam że kupił w kauflandzie
i wstrzymać budowę na czas przedstawienia i zatwierdzenia planu naprawczego.
sprawa jest banalna. Należy sprawdzić w umowie czy jest zapis o karach za zanieczyszczanie terenów graniczących z budową. Jeśli taki zapis jest wyegzekwować od wykonawcy, jeśli nie ma wyegzekwować od Zamawiającego za niedopilnowanie obowiązków związanych z nadzorem zleconych prac.
ubrać gościa w góralskie ubranie i wystawić na Krupówki z napisem "Jam Góral z Limanowej". Miejscowi mu zaraz wytłumaczą jak przebiega granica..
czy to jest dalej to oczekiwane "Okno na świat" ?
to koszmar i degradacja miasta.