ABS0LLUT
Komentarze do artykułów: 1537
@RAGTIME: Ci bestialsko zamordowani to byli dla mnie nie Synowie Dawida, tylko ludzie - tacy sami, jak Ty, ja i każdy na tym portalu. Czy można kimkolwiek gardzić tylko dlatego, że jest czarny, biały niebieski etc.? Jeśli Twoja odpowiedź jest twierdząca, nie mam więcej pytań.
@namoR: Iloraz liczby mniejszej przez (dużo) większą mnożony przez sto zawsze daje liczbę mniejszą od 100. ;)
@Doradco, dzięki za parafrazę Golec uOrkiestry, bo poprawił mi się już i tak dobry humor :) @Hikrush: Wojenko, wojenko, cóżeś ty za pani, że za tobą idą, że za tobą idą chłopcy malowani... patykiem na wodzie. A tak poważnie - to nie Teken, czy inny klon Mortal Kombat, tylko real, a w nim żywi ludzie, którzy przynajmniej potencjalnie potrafią posługiwać się konwencjonalną bronią, w tym wypadku - przepisami prawa. Ps. Tak czysto teoretycznie - jeśli różnica IQ stron dawałaby dalej wynik 3-cyfrowy, to jeszcze nie jest źle.
@bearchen: To dokładnie tak, jak u mnie, tylko odwrotnie. ;)
Pozwolę sobie zauważyć, że mój nick to *ABS0LLUT*, pisany przez *0* (słownie: zero) i 2l, nie *ABSOLUT* i bardzo proszę nie utożsamiać mnie z tym osobnikiem ani jego poglądami. Mam podstawy twierdzić, że jest to działanie celowe (nie tylko w tym wątku).
@kingkong: Tylko na co (na kogo) powymieniać?
@ABSOLUT: Nie kasuję Ci konta, tylko posty. Nie tędy droga, przemyśl to.
Same zaszczyty mnie dzisiaj spotykają - nawet Pan Asystent do mnie napisał osobiście. :D Zaraz posprzątam.
@namoR: Chodzi o to, że znikoma ilość wpisów teoretycznie mogłaby być ścigana z oskarżenia prywatnego, nie publicznego, zatem bez angażowania prokuratury w prywatne porachunki i próby pozyskania danych niewygodnych osób.
@pxstick2: Znacznie lepiej zwracać się do kogoś nickiem, niż numerem komentarza, bo jeśli jakiś zostanie wykasowany, to numeracja też się zmienia.
Janku, ja mam poważniejszy problem... Ponad 2 godziny temu zniknęła mi z oczu B. i nadal nie mam wieści...
Romku, przecież u Ciebie biały dzień, więc dlaczego miałbyś schodzić z kompa?
@namoR: Oleńka Billewiczówna wysłała mi właście telegram o treści: *Jędruś, ran @znanego niegodnam całować.* Li znowu dziewczę zdrowo przyćpało
@Sowizdrzale, bardzo żałuję, że nie będę miał przyjemności uczestniczenia w Waszych obchodach o 14-tej, ale nie zawsze (przepraszam za być może niestosowny w kontekście tematu cytat) *arbeit macht frei*, ponadto pogodzenie bytności w dwóch różnych miejscach w prawie tym samym czasie w obecnych realiach uważam za awykonalne z przyczyn logistycznych, niemniej jednak szczerze życzę udanej uroczystości i z niecierpliwością czekam na zdjęcia do galerii na limanowa.in. @stokoni: Dzięki za wrzucenie linka. Może nie jest to jakieś super opracowanie historyczne, ale realia poniekąd przybliża.
@sowizdrzal: Informacja sama się nie pojawi, ktoś ją musi napisać. ;) A tak poważnie - można to zrobić w dziale *Wy tu piszecie* lub kliknąć na stronie głównej w prawej kolumnie w zakładkę *dodaj wydarzenie* i podać stosowne info. W pełni popieram Twoje ostatnie zdanie.
@Doradco, a'propos pouczania sędziów i prokuratorów - każdy kij ma dwa końce. Niektórym może być później (z góry przepraszam za wyrażenie) łyso. ;)
@namoR: O gustach muzycznych podobno się nie dyskutuje, ale jakby co, to spytaj @bearchen. ;) Oczywiście o emisji *Kuchennych rewolucji* w Tymbarku dam Ci znać z wyprzedzeniem (jeśli do niej dojdzie). Dobrej nocy!
@Janek64: Ja tam wolę, gdy sąsiadki nie mają tłuczka w ręku ;D @namoR: Oczy inne, niż z avatara, ale tylko in plus :) Zaś lokalizacja nie jest ważna, liczy się dobre jedzenie :) A lokal koniecznie musimy zmienić... m.in. ze względu na muzykę ;)
@namoR: Janek zapewne podbił serce owej sąsiadki, która wpadła mu w oko... z tłuczkiem do kotletów ;) @bearchen: Podczas Twojego następnego urlopu idziemy zatem do Jackówki :) Co do zmian w restauracjach odwiedzanych przez Panią Magdę G. - nie wszystkie kończą się odcinkiem w TVN, niemniej jednak mam nadzieję, że będziemy mieć okazję pojodłować przed telewizorami.
Oj tak, oj tam @bearchen, przesadzasz. Nie wszyscy pobiegną, niektórzy przyjadą. ;) Oby tylko Pani Gessler z rozpędu nie zabrała się nadgorliwie za zmienianie menu w Jackówce, bo to chyba byłby jej ostatni program.